Strona 90 z 91

Re: A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 02 gru 2020, 17:25
autor: KwZ
Tam od Daszyńskiego do Browarnej to nie jeździ 106 w zamian za to 105?

Re: A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 02 gru 2020, 19:59
autor: fik
Ale chodzi o odcinek Jelonki - Daszyński, na którym jest o połowę kursów mniej w DS, jak rozumiem.

Re: A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 02 gru 2020, 20:20
autor: ashir
Owszem.

Re: A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 03 gru 2020, 10:20
autor: Glonojad
Salamiipolitik.

Obiektywnie też byłem wsciekły na 191 co kwadrans w DS, ale jak ostatnio w szczycie pustym prawie przegubem jechałem...

Re: A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 12 mar 2021, 12:10
autor: michael112
Zastanawiał się ktoś z Was nad tym że w aktualnych warunkach nawet niektóre linie ekspresowe pasują do uzwyklenia? Na przykład E-1 :arrow: 301, E-2 :arrow: 316? Przecież te dwie linie to na swej trasie pomijają dwa, trzy przystanki na krzyż - śmiech na sali!
Na dzień dzisiejszy to tylko E-9 w miarę spełnia kryterium linii ekspresowej. Ale na upartego równie dobrze można je zamienić na jakieś 4xx i pożegnać zakres ekspresówek na dobre. Już raz w swojej historii ZTM skomasował dwa zakresy linii, wcielając literowe pospieszne do zakresu przyspieszonych.

Re: A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 12 mar 2021, 12:24
autor: Domas
michael112 pisze:
12 mar 2021, 12:10
Zastanawiał się ktoś z Was nad tym że w aktualnych warunkach nawet niektóre linie ekspresowe pasują do uzwyklenia? Na przykład E-1 :arrow: 301, E-2 :arrow: 316? Przecież te dwie linie to na swej trasie pomijają dwa, trzy przystanki na krzyż - śmiech na sali!
Na dzień dzisiejszy to tylko E-9 w miarę spełnia kryterium linii ekspresowej. Ale na upartego równie dobrze można je zamienić na jakieś 4xx i pożegnać zakres ekspresówek na dobre. Już raz w swojej historii ZTM skomasował dwa zakresy linii, wcielając literowe pospieszne do zakresu przyspieszonych.
Próba zmiany E-2 na 3xx lub 4xx jakiś czas temu spotkała się bodajże z oporem jakiś radnych.

Re: A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 12 mar 2021, 12:51
autor: KwZ
michael112 pisze:
12 mar 2021, 12:10
kryterium linii ekspresowej.
Zdefiniuj.

Wrzask przy próbie kasacji Edwarda to przede wszystkim nie radni, tylko media.

Re: A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 12 mar 2021, 13:04
autor: person
Zostało to fatalnie zakomunikowane, większość myślała, że chodzi o likwidację linii w ogóle. Poza tym ówczesny Edward, to nie to samo co obecne, 20-minutowe truchło...

Re: A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 12 mar 2021, 13:06
autor: bartoni722
Domas pisze:
12 mar 2021, 12:24
michael112 pisze:
12 mar 2021, 12:10
Zastanawiał się ktoś z Was nad tym że w aktualnych warunkach nawet niektóre linie ekspresowe pasują do uzwyklenia? Na przykład E-1 :arrow: 301, E-2 :arrow: 316? Przecież te dwie linie to na swej trasie pomijają dwa, trzy przystanki na krzyż - śmiech na sali!
Na dzień dzisiejszy to tylko E-9 w miarę spełnia kryterium linii ekspresowej. Ale na upartego równie dobrze można je zamienić na jakieś 4xx i pożegnać zakres ekspresówek na dobre. Już raz w swojej historii ZTM skomasował dwa zakresy linii, wcielając literowe pospieszne do zakresu przyspieszonych.
Próba zmiany E-2 na 3xx lub 4xx jakiś czas temu spotkała się bodajże z oporem jakiś radnych.
Zgadza się - 9 lat temu. Możemy nawet cofnąć się w czasie i zobaczyć co się stanie, bo stanie się dokładnie to samo co wtedy. Będziemy się przez to męczyć z nadmiarem linii na górnym Pl. Na Rozdrożu jeszcze kilkanaście lat...

Re: A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 12 mar 2021, 13:11
autor: Autobus Czerwon
KwZ pisze:
12 mar 2021, 12:51
michael112 pisze:
12 mar 2021, 12:10
kryterium linii ekspresowej.
Zdefiniuj.
O ile dobrze pamiętam, linia ekspresowa w założeniu miała łączyć oddalone osiedla Warszawy z Centrum bądź węzłem przesiadkowym, zatrzymując się często właśnie na tych oddalonych osiedlach (niemal jak linia zwykła), potem w ogóle przez dłuższy odcinek pośredni i w centrum jak linia przyspieszona. Np. E-1 na samym początku zatrzymywało się na każdym przystanku od Stegien do Mangalii, a potem dopiero na placu Trzech Krzyży, Foksalu, Pl.Zamkowym, Muranowskiej, a potem znowu dopiero przy al.Reymonta i do Chomiczówki znowu zatrzymywała się na każdym przystanku.

Re: A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 12 mar 2021, 13:26
autor: michael112
E-2 jeździło na Bemowo, do Chomiczówki to było E-1 i ze Stegien, a nie z Wilanowa.
Wrzask o zmianę był tak, 9 lat temu. To wystarczająco długi czas żeby spróbować jeszcze raz. Po drugie, wtedy E-2 jeździło na Bemowo, teraz ma trasę o połowę krótszą, więc będzie mniej pasażerów i radnych skłonnych bronić numerka (bo to de facto chodzi).
A co do "nadmiaru linii na górnym pl. Na Rozdrożu" @bartoni722, to o co Ci chodziło?

P.S. Nutka historii: Jak już piszemy o starym E-1 i o E-2, to z tego co widzę to E-1 początkowo było przyspieszoną wersją 116 (w tamtych czasach 116 ruszało jeszcze ze Stegien), a E-2 było przyspieszoną wersją 122, tylko z nieco innym przebiegiem pośrodku, przez Górczewską a nie przez Powązki (w tamtych czasach 122 ruszało z Wilanowa). Tymczasem dopiero co wcześniej skasowano 416 i 422 w związku z zatraceniem właściwości linii przyspieszonej, tak więc to parodia była najpierw likwidować 4xx a potem uruchamiać E. :D

Re: A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 12 mar 2021, 13:31
autor: Autobus Czerwon
michael112 pisze:
12 mar 2021, 13:26
E-2 jeździło na Bemowo, do Chomiczówki to było E-1 i ze Stegien, a nie z Wilanowa.
Już poprawiłem to rażące przeklawiaturzenie :)

Re: A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 12 mar 2021, 13:42
autor: bartoni722
Z nadmiarem linii chodziło mi o porządki i komasację, na pewno do wywalenia są dwie. E-2 wcielone w 116, 195 i 503 połączone w jedno czarne (kombinowania ze 166 się nie podejmuję, choć nie ono jest znaczącym problemem). Obecnie mimo że na Sobieskiego jadą 116, 166, 195, 503 i E-2 potrafią być w szczycie dziury po 8-10 minut, w miarę napełniony autobus a chwilę za nim kolejne trzy-cztery w których hula wiatr. Naprawdę to jak tam jest nieefektywnie wykorzystywany tabor to jest poezja.

Re: A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 12 mar 2021, 13:55
autor: fik
Tak, to jest strasznie żenujące, że tak ważny ciąg opiera się na dwóch liniach co 10 minut w szczycie i paru relacyjnych śmietkach. Przy czym o ile 222 i 166 swoją klientelę mają i generalnie problematyczne nie są, o tyle ewidentnie brakuje silnej linii zwykłej po całym ciągu.

Re: A gdyby tak zlikwidować linie czerwone?

: 12 mar 2021, 14:14
autor: michael112
Rozumiem że masz na myśli relację ursynowską, bo relacja wilanowska ma 116, które jak najbardziej można uznać za silne...