Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

Paweł D.
Posty: 4012
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: Bilety, kontrole, taryfa

Post autor: Paweł D. » 09 paź 2020, 15:14

stołecznynocnik pisze:
09 paź 2020, 15:01
Jakie różne przypadki? Z łóżka polowego na bazarze Różyckiego kupili lewe czytniki?
Pewnie nie zwróciłeś uwagi czy to były te nowe czy stare? Kwity wypisali ręcznie z bloczka czy z urządzenia?

stołecznynocnik
Posty: 109
Rejestracja: 16 sty 2018, 18:27

Post autor: stołecznynocnik » 09 paź 2020, 15:30

Paweł D. pisze:
09 paź 2020, 15:14
stołecznynocnik pisze:
09 paź 2020, 15:01
Jakie różne przypadki? Z łóżka polowego na bazarze Różyckiego kupili lewe czytniki?
Pewnie nie zwróciłeś uwagi czy to były te nowe czy stare? Kwity wypisali ręcznie z bloczka czy z urządzenia?
Gapiłem się w swój telefon a nie na kanarów
Operacja się udała, pacjent zmarł.

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5370
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » 10 paź 2020, 0:25

Skoro gapiłeś się w telefon to ich widziałeś czy nie?

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 25436
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: Niemandswasser

Post autor: fik » 10 paź 2020, 8:47

Napisali mu SMSa, że było ich trzech i wystawili kilka kwitów.
deszcz na asfalt światło na krzyk warszawy
oczy mkną na kolumnę ogłoszeń bo ona z chlebem
od wewnątrz czuje mózg wojenną czerwoną prawdę
rozumiesz
cóż po chlebie kiedy nie smarowany niebem

px33
Posty: 1295
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 10 paź 2020, 14:12

To takie nieprawdopodobne, żeby ktoś kątem oka zauważył kontrolę ale nie przejął się tym aż tak żeby zanotować sobie w pamięci szczegóły wyglądu kanara, numer, autentyczność legitymacji i typ czytnika?

Zresztą statystyczny pasażer też nie będzie wiedział jak wygląda aktualna wersja terminala a nawet jeśli się zainteresuje to uwierzy w historyjkę że to testowe urządzenie żeby poprawić bezpieczeństwo. Nie będzie się też przyglądać czy hologram jest prawdziwy i aktualny

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 25436
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: Niemandswasser

Post autor: fik » 10 paź 2020, 17:16

px33 pisze:
10 paź 2020, 14:12
To takie nieprawdopodobne, żeby ktoś kątem oka zauważył kontrolę ale nie przejął się tym aż tak żeby zanotować sobie w pamięci szczegóły wyglądu kanara, numer, autentyczność legitymacji i typ czytnika?
No mnie fakt, że zapamiętał część szczegółów dość dokładnie, a innych w najmniejszym stopniu, trochę dziwi, ale ok, każdemu pamięć działa inaczej.
deszcz na asfalt światło na krzyk warszawy
oczy mkną na kolumnę ogłoszeń bo ona z chlebem
od wewnątrz czuje mózg wojenną czerwoną prawdę
rozumiesz
cóż po chlebie kiedy nie smarowany niebem

px33
Posty: 1295
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 10 paź 2020, 21:15

fik pisze:
10 paź 2020, 17:16
px33 pisze:
10 paź 2020, 14:12
To takie nieprawdopodobne, żeby ktoś kątem oka zauważył kontrolę ale nie przejął się tym aż tak żeby zanotować sobie w pamięci szczegóły wyglądu kanara, numer, autentyczność legitymacji i typ czytnika?
No mnie fakt, że zapamiętał część szczegółów dość dokładnie, a innych w najmniejszym stopniu, trochę dziwi, ale ok, każdemu pamięć działa inaczej.
Nie chcę tu rozstrzygać czy historia jest prawdziwa, ale mogę trochę obronić punkt widzenia autora - zapamiętał fakt kontroli bo pora była niecodzienna, kurs mógł sobie odtworzyć po czasie z rozkładu (zwykle człowiek wie czym jechał/zwykle jeździ, plus mógł mieć punkt zaczepienia typu wiadomość "ej, niby jazda za darmo a kanary weszły" w historii rozmów - jeśli w tym czasie z kimś gadał).
A samą kontrolę można przecież "zauważyć" bez patrzenia, chyba że ktoś sobie robił jaja i krzyknął "Bileciki do kontroli!" dla żartu.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 25436
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: Niemandswasser

Post autor: fik » 10 paź 2020, 21:19

No bez patrzenia nie da jednak się zauważyć, że kontrolerów było dokładnie trzech (mimo, że byli na drugim końcu autobusu), a ochroniarzy dokładnie zero, a kwitów wypisanych było nie jeden, nie dwa, tylko kilka.
deszcz na asfalt światło na krzyk warszawy
oczy mkną na kolumnę ogłoszeń bo ona z chlebem
od wewnątrz czuje mózg wojenną czerwoną prawdę
rozumiesz
cóż po chlebie kiedy nie smarowany niebem

stołecznynocnik
Posty: 109
Rejestracja: 16 sty 2018, 18:27

Post autor: stołecznynocnik » 11 paź 2020, 13:36

Nie, nie :) kilka osób wysiadło z kanarami jak im dowodziki zapewne zabrali, nie wypisywali w wozie raczej. Będzie monitoring, będzie jasne. Nie wiedziałem, że jestem zobligowany do przyglądania się pracy kontrolera w wozie będąc zwykłym pasażerem.
Operacja się udała, pacjent zmarł.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 9727
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 14 paź 2020, 13:17

Nie jesteś, ale jesteś forumowym świadkiem, to i jesteś przepytywany. Oczywiście teraz należy sprawdzić monitoring.

BTW, ta sprawa będzie się już toczyć w ZTMie? Czy stołecznynocnik powinien np. napisać zawiadomienie mejlem?
Pełzający zamach stanu trwa.
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
floyd
Posty: 503
Rejestracja: 08 sty 2006, 19:09
Lokalizacja: saska kępa (międzynarodowa)
Kontakt:

Post autor: floyd » 14 paź 2020, 13:48

Sprawa już się toczy w ZTMie, mail zbędny.
Hanoi, Pekin, Hong Kong, Polska: http://pl.youtube.com/65floyd65
Pamiętnik sprzed lat: http://blogsprzedlat.blogspot.com/
Życie na dalekim wschodzie: http://ssm2003.blogspot.com/

Zawodowo :)

Awatar użytkownika
Premo
Posty: 5370
Rejestracja: 15 kwie 2006, 14:58

Post autor: Premo » wczoraj, 23:31

No i jaki finał sprawy?

ODPOWIEDZ