Komunikacja po M2 do Księcia Janusza

Moderatorzy: Wiliam, person

ashir
Posty: 26156
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Re: Komunikacja po M2 do Księcia Janusza

Post autor: ashir » 28 maja 2020, 10:20

Dobrze, że metro dojechało zgodnie z planem 4 kwietnia na Księcia Janusza, bo tak to nie wiadomo kiedy by się to stało, jak zmiany autobusowe są odwlekane.

Szymon
(Mr_Kolesław)
Posty: 6939
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:03
Lokalizacja: Szamoty
Kontakt:

Post autor: Szymon » 28 maja 2020, 12:04

Os0 pisze:
28 maja 2020, 9:25
Flash8222 pisze:
27 maja 2020, 23:23
Niestety, w piątek rozmyślono się ze zmian. Teraz są dwa terminy "po wyborach", lipiec lub wrzesień.
xD
W kontekście braku powyższych zmian "bo wybory" cierpią inne osiedla bo wszędzie ZTM odpisuje, że brakuje taboru na skierowanie do obsługi innych linii. No ok, niech tak robią dalej to ludzie na pewno będą korzystać z transportu...
Zakład Eksperymentów Autobusowych R-11 "KLESZCZOWA" :term:

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 35696
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 28 maja 2020, 18:08

Ale w Barometrze Warszawskim i tak zagłosują, że im się podoba :P
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Krzysiek_S
Posty: 4927
Rejestracja: 15 gru 2005, 21:08
Lokalizacja: Wawer-Zerzeń-Zastów

Post autor: Krzysiek_S » 28 maja 2020, 18:14

Bastian pisze:
28 maja 2020, 18:08
Ale w Barometrze Warszawskim i tak zagłosują, że im się podoba :P
W jakimś badaniu nie wiem czym w tym co podałeś wynikło, że bardzo słabo oceniana jest komunikacja miejska w osiedlu Zerzeń przez mieszkańców.Ogólnie w zachodniej części Wawra blado to wypadło.

Andrzej
Posty: 1397
Rejestracja: 15 gru 2005, 22:11

Post autor: Andrzej » 28 maja 2020, 18:18

Wyniki w tym barometrze to tak jakby tylko mieszkańcy Śródmieścia i pobliskich mu dzielnic się wypowiadali, gdzie komunikacja faktycznie jest niezła.

Awatar użytkownika
Daniel_FCB
(kaczofob)
Posty: 1460
Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
Lokalizacja: Natolin / Wro / Kato / Jaw
Kontakt:

Post autor: Daniel_FCB » 28 maja 2020, 19:32

Bastian pisze:
28 maja 2020, 18:08
Ale w Barometrze Warszawskim i tak zagłosują, że im się podoba :P
Kwestia postawionego pytania. Czy się podoba? Tak, się podoba. Czy można jeszcze go poprawiać? Oczywiście, w nieskończoność. W zależności od tego jakie pytanie zadasz, dostaniesz różny wydźwięk odpowiedzi, wot, socjologia.
Czy warszawski zbiorkom jest lepszy niż krakowski, wrocławski, trójmiejski? Moim zdaniem tak. Metro plus wyższe częstotliwości wszystkiego. No i nieskończenie lepszy niż biłgorajskie pekaesy, które jakaśtam część warszawskiej społeczności zna sprzed przeprowadzki do Warszawy. Takie emocje też mają znaczenie dla takich sondaży.
W warunkach warszawskich nie wyobrażam sobie używania samochodu na co dzień. W warunkach katowicko-jaworznickich, mogę tylko nucić pana Taco za każdym razem jak schodzę do garażu "Chciałbym znowu jeździć ZTMem, ZTMem".
Czy jest lepszy niż porównywalne systemy w innych częściach Europy? Nie. Ale to jest już pytanie, na który zwykły Kowalski Ci nie odpowie, bo się na tym nie zna.
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 25073
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 28 maja 2020, 19:32

Nie, po prostu % ludności zamieszkałej w źle skomunikowanych (na własne zresztą życzenie) obszarach jest nieduża w porównaniu do obszarów skomunikowanych co najmniej przyzwoicie.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Andrzej
Posty: 1397
Rejestracja: 15 gru 2005, 22:11

Post autor: Andrzej » 29 maja 2020, 13:41

Glonojad pisze:
28 maja 2020, 19:32
Nie, po prostu % ludności zamieszkałej w źle skomunikowanych (na własne zresztą życzenie) obszarach jest nieduża w porównaniu do obszarów skomunikowanych co najmniej przyzwoicie.
No to dlaczego ZTM nie może zadbać by nie było źle skomunikowanych obszarów w ogóle.

Georg
Posty: 5019
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Post autor: Georg » 29 maja 2020, 15:11

Andrzej pisze:
29 maja 2020, 13:41
No to dlaczego ZTM nie może zadbać by nie było źle skomunikowanych obszarów w ogóle.
W przypadku Wawra próby były podejmowane wielokrotnie. I za każdym razem mieszkańcy protestowali. Więc mamy dziś dzielnicę z kilkoma potworkami co pół godziny. Bo wszędzie musi być bezpośrednio.

Awatar użytkownika
Jarek
Posty: 2934
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:09
Kontakt:

Post autor: Jarek » 29 maja 2020, 22:45

To nie tak. Potrzebna jest potężna wymiana kadrowa w pewnej instytucji. Nie łudźcie się! Żadne zewnętrzne naciski i protesty nie są powodem złych zmian lub wszelakiej maści zaniechań. To złe zarządzanie i brak fachowców na niektórych stanowiskach. Protesty to tylko wymówka.

Andrzej
Posty: 1397
Rejestracja: 15 gru 2005, 22:11

Post autor: Andrzej » 02 cze 2020, 16:18

Georg pisze:
29 maja 2020, 15:11
Andrzej pisze:
29 maja 2020, 13:41
No to dlaczego ZTM nie może zadbać by nie było źle skomunikowanych obszarów w ogóle.
W przypadku Wawra próby były podejmowane wielokrotnie. I za każdym razem mieszkańcy protestowali. Więc mamy dziś dzielnicę z kilkoma potworkami co pół godziny. Bo wszędzie musi być bezpośrednio.
W Wawrze są nawet miejsca poza strefą dojścia do jakiejkolwiek komunikacji, nawet potworka co pół godziny. Np. rejon ulic Wolęcińskiej i Ezopa.

bartoni722
Posty: 11467
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 02 cze 2020, 16:30

No ale to przecież kompetencja dzielnicy by dostosować je do wdrożenia komunikacji...

Wysłane z mojego CPH1941 przy użyciu Tapatalka

I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 25550
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: Niemandswasser

Post autor: fik » 02 cze 2020, 17:12

Przy tak ekstensywnej zabudowie, nawet jak na wawerskie standardy, to tam co najwyżej jakiś telebus mógłby jeździć. Tak samo nie spodziewałbym się, że dożyjemy regularnego zbiorkomu na Piołunowej czy Wojdyńskiej.

No ale jeśli faktycznie na terenach willowych będziemy próbowali zrobić siatkę linii co kilkaset metrów, żeby każdemu zapewnić normatywną strefę dojścia, to skończy się pierdyliardem linii co 30 minut lub wystrzeleniem bilansu brygadowego w kosmos, a najprawdopodobniej jedno i drugie. Silne linie skomasowane na głównych ciągach + rozsądne węzły przesiadkowe z P+R + telebusy + ewentualnie jakieś szkolne wycieruchy typu 332 to raczej rozsądniejszy kierunek dla takich rejonów.

(przy czym w Warszawie jako tako wygląda tylko realizacja punktu "szkolne wycieruchy")
Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta.


#wypierdalać #jebaćkler

Georg
Posty: 5019
Rejestracja: 25 cze 2009, 19:14
Lokalizacja: WARSZAWA
Kontakt:

Post autor: Georg » 02 cze 2020, 18:03

fik pisze:
02 cze 2020, 17:12
Przy tak ekstensywnej zabudowie, nawet jak na wawerskie standardy, to tam co najwyżej jakiś telebus mógłby jeździć. Tak samo nie spodziewałbym się, że dożyjemy regularnego zbiorkomu na Piołunowej czy Wojdyńskiej.

No ale jeśli faktycznie na terenach willowych będziemy próbowali zrobić siatkę linii co kilkaset metrów, żeby każdemu zapewnić normatywną strefę dojścia, to skończy się pierdyliardem linii co 30 minut lub wystrzeleniem bilansu brygadowego w kosmos, a najprawdopodobniej jedno i drugie. Silne linie skomasowane na głównych ciągach + rozsądne węzły przesiadkowe z P+R + telebusy + ewentualnie jakieś szkolne wycieruchy typu 332 to raczej rozsądniejszy kierunek dla takich rejonów.

(przy czym w Warszawie jako tako wygląda tylko realizacja punktu "szkolne wycieruchy")
Przecież te linie nie muszą jechać do miasta. Wystarczy, że będą dowoziły do głównego punktu przesiadkowego i dalej pasażerowie się przesiądą w kolej albo autobus do miasta.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 23489
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga
Kontakt:

Post autor: pawcio » 02 cze 2020, 18:12

I dlatego 521 udało się skrócić do Wiatracznej jako 113. Tylko że nie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

ODPOWIEDZ