Co w dzielnicy Ursynów piszczy

Moderatorzy: Wiliam, person

Lipa
Posty: 1484
Rejestracja: 06 sty 2008, 1:54

Re: Co w dzielnicy Ursynów piszczy

Post autor: Lipa » 21 lut 2020, 10:32

fik pisze:
21 lut 2020, 10:22
No właśnie nie każdy jest miłośnikiem, więc oczekiwanie, że sklei, że 809 tworzy rodzinę z 209, ale już nie z 709, jest ułudą.
Ale chodzi też o dowóz w określony rejon, w tym wypadku Zielonego Ursynowa. Utworzenie rodziny 209, 709, 809 zapewnia, że przesiadając się z metra w tej części Warszawy (czy to na Wilanowskiej czy na Stokłosach) w linie z tej rodziny wiesz, że dojedziesz nimi w określony rejon miasta. Choć przyznam rację, że np. 239 już do tej układanki nie pasuje i powinno to być raczej 237..., a 251 powinno nazywać się właśnie 239. Przez to, że ktoś nie pomyślał tworząc 239, to rozwalił numerację dla Powsina, Józefosławia i tamtych okolic itd, itp. Zdaję sobie sprawę, że w Warszawie nie wychodzi to najlepiej - wystarczy przywołać do tego jeszcze 109 (choć akurat ten numer za kilka lat przejdzie do historii i wtedy będzie już prawie OK - zostanie tylko 409, które powinno nazywać się 400 albo 410). Jednak przenumerowanie wymagałoby rewolucji całego układu, dlatego jestem za tym żeby tworzyć rodziny od nowa, tam gdzie to możliwe. Fakt, że najnowsze przykłady takie jak 239 i 251 powodują, że tracę wiarę w możliwość realizacji tej idei.

michael112
Posty: 1754
Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007

Post autor: michael112 » 21 lut 2020, 11:17

Lipa pisze:
21 lut 2020, 10:32
Przez to, że ktoś nie pomyślał tworząc 239, to rozwalił numerację dla Powsina, Józefosławia i tamtych okolic itd, itp.
To też, ale ja bardziej jestem zły o to że ktoś nie pomyślał, reaktywując 151 na Rechniewskiego, bo wtedy można było obecne 251 nazwać 151. Tak samo jak było nie robić 140 do Marek, bo ten numer nadawał się dla 519 po uzwykleniu. Tylko że to już nie byłaby rodzina linii, a przywracanie historycznej numeracji.

Lipa
Posty: 1484
Rejestracja: 06 sty 2008, 1:54

Post autor: Lipa » 21 lut 2020, 11:27

"X40" musi już zostac w Markach, bo tutaj akurat udało się to dobrze (jeszcze 740 i byłby książkowy przykład). Akurat chęć przywracania historycznych numerów często koliduje z ideą rodziny linii. Jeżeli już coś zaczęto numerować od nowa, to nie powinno się później zmieniać koncepcji i kierować historyczną numeracją (pomijam sytuacje, gdy akurat pasuje), bo wszystko bierze w łeb.

michael112
Posty: 1754
Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007

Post autor: michael112 » 21 lut 2020, 12:02

Chociaż mamy w historii przypadki, kiedy historyczny numer wylądował w zupełnie innej części miasta, a potem został zlikwidowany. W międzyczasie stare połączenie wróciło pod innym numerem i aż się prosi żeby to posprzątać. Książkowe przykłady to: 113 (z Wawra przeniesione do Grot, w międzyczasie w starej relacji powstało 142; nie wiem czemu ludzie uparcie widzą te 113 jako numer dla ew. uzwyklonego 521 zamiast dla obecnego 142), czy 144 (z Mokotowa na Tarchomin, w międzyczasie powstało 222), albo 137.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 9735
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 21 lut 2020, 13:37

Bo 142 już ma numer 142, a 521 po uzwykleniu potrzebuje nowego numeru.
Rodziny linii (140+240+340, 150+250+750) są ok jak daje się je zrobić, ale nie na siłę. 709+209+809 jest spoko. Ostatnio zwiało mi 709 (odjechał bez podjechania na przystanek) i zanim sprawdziłem, czy i które z 715, 727, 739 jedzie w okolice Starej Iwicznej to już zebrało się na kolejny odjazd 709.
Pełzający zamach stanu trwa.
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

michael112
Posty: 1754
Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007

Post autor: michael112 » 21 lut 2020, 14:25

727 powinno jechać. I może 739, jeżeli pasuje tylko do przystanku "Mysiadło".

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 6643
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy
Kontakt:

Post autor: person » 21 lut 2020, 15:18

Lukasz436 pisze:
20 lut 2020, 9:45
Nowy układ tras na Zielonym Ursynowie:
209 – URSYNÓW PŁD. – al. KEN – Herbsta – Pileckiego – Roentgena – Płaskowickiej – Puławska – Baletowa – DAWIDY (nowa pętla autobusowa),
239 – URSYNÓW PŁD. – al. KEN – Herbsta – Pileckiego – Poleczki – (powrót: Poleczki – Puławska – Romera – Herbsta) – Taneczna – Krasnowolska – KRASNOWOLA,
715 – URSYNÓW PŁN. – Bartoka – al. KEN – Herbsta – Pileckiego – Roentgena – Płaskowickiej – Puławska – Karczunkowska – Zgorzała: Dawidowska – Zamienie: Dawidowska – Starzyńskiego – Dawidy Bankowe: Starzyńskiego – Warszawska – … – P+R AL. KRAKOWSKA,
737 – URSYNÓW PŁN. – Bartoka – al. KEN – Herbsta – Pileckiego – Roentgena – Płaskowickiej – Puławska – Karczunkowska – Zgorzała: Postępu – … – CM.POŁUDNIOWY-BRAMA PŁD.
809 - URSYNÓW PŁD. – al. KEN – Herbsta – Pileckiego – Roentgena – Płaskowickiej – Puławska – Baletowa – Dawidy Bankowe: Starzyńskiego – Zamienie: – Starzyńskiego – Dawidowska – Zgorzała: Dawidowska – Karczunkowska – PKP JEZIORKI
Emyl pisze:
20 lut 2020, 10:55
Says who?
Wygląda na to, że informacja pochodziła z oficjalnego pisma ZTM do UD, bo o sprawie napisał lokalny portal:
https://www.haloursynow.pl/artykuly/szy ... M_yC2AgerA

Rafaello_24
Posty: 98
Rejestracja: 27 lut 2007, 20:07
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Rafaello_24 » 21 lut 2020, 15:23

michael112 pisze:
21 lut 2020, 12:02
Chociaż mamy w historii przypadki, kiedy historyczny numer wylądował w zupełnie innej części miasta, a potem został zlikwidowany. W międzyczasie stare połączenie wróciło pod innym numerem i aż się prosi żeby to posprzątać. Książkowe przykłady to: 113 (z Wawra przeniesione do Grot, w międzyczasie w starej relacji powstało 142; nie wiem czemu ludzie uparcie widzą te 113 jako numer dla ew. uzwyklonego 521 zamiast dla obecnego 142), czy 144 (z Mokotowa na Tarchomin, w międzyczasie powstało 222), albo 137.
A mamy że jego szczytowe wcielenie trafia w ten sam rejon jak 331, jako wspomnienie 131 na trasie do Dąbrówki

pietia
Posty: 731
Rejestracja: 29 maja 2007, 14:21

Post autor: pietia » 21 lut 2020, 21:04

331 to chyba wróciło przede wszystkim jako wspomnienie po starym 331, które w czasach 131 do Dąbrówki (a nawet dłużej) kursowało z Wilanowskiej do ówczesnej Fabryki Domów na Poleczki

Piottr
Posty: 1233
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 24 lut 2020, 10:14

Lukasz436 pisze:
21 lut 2020, 10:31
Przed chwilą miałem okazję jechać 339 (Wilanowska - Kabaty 8:38). Do Wilanowa kilka osób. Od Wilanowa 2 osoby - na żadnym przystanku do Rosoła się nie zatrzymywał.
Widzę że po feriach zostaje już 40/--/--.
Pytanie jaki jest sens utrzymywania tego mega dziada.
Linia ma dziadowską frekwencję bo ma dziadowską częstotliwość.
Jakoś inne połączenia poprzecznie międzydzielnicowe potrafią pracować, niektóre nawet na granicy przepustowości, a tu ludzie się nie przyzwyczaili do połączenia z Wilanowa przez Kabaty, bo przy częstotliwości przekraczającej dwukrotnie minimum wskazane przez Prof. Podoskiego już w latach 80-tych ubiegłego wieku, po prostu nie mieli do czego.

Z drugiej strony pamiętam początki 401 na Moście Siekierkowskim, które dość długo woziło powietrze, zanim się ludzie nie przyzwyczaili.
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....

wincenty
Posty: 873
Rejestracja: 04 lis 2014, 21:25
Lokalizacja: Miasteczko Kabaty

Post autor: wincenty » 24 lut 2020, 10:27

Piottr pisze:
24 lut 2020, 10:14
Lukasz436 pisze:
21 lut 2020, 10:31
Przed chwilą miałem okazję jechać 339 (Wilanowska - Kabaty 8:38). Do Wilanowa kilka osób. Od Wilanowa 2 osoby - na żadnym przystanku do Rosoła się nie zatrzymywał.
Widzę że po feriach zostaje już 40/--/--.
Pytanie jaki jest sens utrzymywania tego mega dziada.
Linia ma dziadowską frekwencję bo ma dziadowską częstotliwość.
Jakoś inne połączenia poprzecznie międzydzielnicowe potrafią pracować, niektóre nawet na granicy przepustowości, a tu ludzie się nie przyzwyczaili do połączenia z Wilanowa przez Kabaty, bo przy częstotliwości przekraczającej dwukrotnie minimum wskazane przez Prof. Podoskiego już w latach 80-tych ubiegłego wieku, po prostu nie mieli do czego.

Z drugiej strony pamiętam początki 401 na Moście Siekierkowskim, które dość długo woziło powietrze, zanim się ludzie nie przyzwyczaili.
Dziadowska częstotliwość i betonowy korek w dół w Al. Wilanowskiej po południu to przyczyny tak słabego wykorzystania tej linii.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 9735
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 24 lut 2020, 10:47

Ale ta promocja 401 polegała na co 10 w szczycie właśnie (i poza chyba też).
Pełzający zamach stanu trwa.
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 23446
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga
Kontakt:

Post autor: pawcio » 24 lut 2020, 11:31

10/15 z ikroszczytami porannymi, nigdy więcej nie było.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Piottr
Posty: 1233
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 24 lut 2020, 11:46

wincenty pisze:
24 lut 2020, 10:27
Dziadowska częstotliwość i betonowy korek w dół w Al. Wilanowskiej po południu to przyczyny tak słabego wykorzystania tej linii.
Tak, o permakorku na Al. Wilanowskiej nie napisałem, ale on rozwala rozkład każdej linii jadącej tamtędy. Raz widziałem 3x 217 jadące jeden za drugim...
Dlatego aby uzdrowić 339 trzeba by je było zakrańcować gdzieś na Wilanowie. (Mnie chodzi po głowie np. połączenie z 323).
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 9735
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 24 lut 2020, 14:54

Już lepiej żeby jeździło w kółko metro - Powsin - metro, tj. np. prawoskrętnie: M Kabaty - Wąwozowa - Korbońskiego - Drewny - Przyczółkowa - Przekorna - Drewny - Korbońskiego - M Kabaty.
Pełzający zamach stanu trwa.
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

ODPOWIEDZ