Komunikacja w Miasteczku Wilanów

Moderatorzy: Wiliam, person

Linia od Metro Wilanowska do Miasteczka Wilanów powinna:

Być przyspieszona bez przystanków po drodze (jak 400)
13
7%
Być przyspieszona z przystankiem przy Dolinie S. i Sobieskiego (przesiadki)
47
25%
Czarna powinna być
112
60%
W ogóle jej nie powinno być
16
9%
 
Liczba głosów: 188

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 6686
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy
Kontakt:

Post autor: person » 23 cze 2010, 14:10

Wolfchen pisze:Nie ma nazwy dzielnicy, więc szukaj wiatru w polu. SIEKIERKI-SANKTUARIUM czy RAKOWIECKA-KOŚCIÓŁ pozwalają dosyć precyzyjnie umiejscowić kraniec.
Tak, tak, bo ŚOB to taki mały, dzielnicowy kościól, nie rzuca się w oczu, mało kto o tym słyszał - masz rację, kościół na Rakowieckiej jest bardziej znany i łatwiej go zidentyfikować ](*,)
Bastian pisze:
drapka pisze:A po prostu al. Rzeczypospolitej nie może być? Na wyświetlaczach prezentowałoby się godnie.
To by miało pewien sens w przypadku pętli "kroczącej"... :-k
Nowodwory też kroczyły.
Miasteczko Wilanów moim zdaniem jest lepszą propozycją, ponieważ informuje o docelowym obszarze. Jeśli pętla będzie przesuwana dalej na południe i zacznie przybywać przystanków na al. RP, to pojawią się głosy, że nazwa się zdezaktualizowała.

BTW do osy: czy mogę prosić o adres do korespondecji? Z przyjemnością wydam 9 złotych na zakup mapy miasta, dzięki czemu przyczynię się do krzewienie wiedzy o Warszawie.
Ileż razy będzie przytaczany ten kuriozalny przykład z krańcem Znana? Ot, nazwa jak każda inna (jak choćby Radość, czy Olesin), tyle że semantycznie nieco "rogata", bo dwuznaczna ;) Jeśli ktoś nie wie gdzie jest Znana, to równie dobrze może nie znać wielu innych miejscowych nazw. I co wtedy?

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14589
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 23 cze 2010, 14:16

person pisze:Tak, tak, bo ŚOB to taki mały, dzielnicowy kościól, nie rzuca się w oczu, mało kto o tym słyszał - masz rację, kościół na Rakowieckiej jest bardziej znany i łatwiej go zidentyfikować
Nie każdy musi znać jego lokalizację, a na mapie zwykle jest spis ulic. Ponadto nazwa dzielnicy zawęża teren poszukiwań i mówi o kierunku, w jaki ten autobus jedzie. Po drugie, nazwa dzielnicy/osiedla w nazwie powinna być. No, ale mam nadzieję, że nie chcemy podążać w kierunku PKSowych nazw przystanków z lat 80 - np. "Wielowieś/posesja 54" czy "Sklep GS" ](*,)
person pisze:Jeśli ktoś nie wie gdzie jest Znana, to równie dobrze może nie znać wielu innych miejscowych nazw. I co wtedy?
Dlatego właśnie najprościej nazywać pętle i przystanki od nazw ulic czy dzielnic, albo nazwa dzielnicy i jakiś ogólnie rozpoznawalny punkt. Wyciągasz mapę i szukasz.
M2 S1 S2 7 9 22 24 25 100 102 106 111 117 118 127 158 162 166 185 385 N14 N22 N24 N64 N66 N72 Prom PLISZKA

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 35703
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 cze 2010, 14:22

Wolfchen pisze:Ponadto nazwa dzielnicy zawęża teren poszukiwań i mówi o kierunku, w jaki ten autobus jedzie.
Jak już się rozglądamy po liniach z WILANOWSKIEJ, to 165 jedzie na Bokserską. Też bez nazwy dzielnicy. Podejrzewam, że więcej osób się orientuje, gdzie szukać Świątyni Opatrzności, niż Bokserskiej. Nie przesadzajmy więc.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14589
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 23 cze 2010, 14:25

Ale przyznasz, że logiczniej wygląda "WILANÓW-ŚWIĄTYNIA", niż "ŚWIĄTYNIA OPATRZNOŚCI BOŻEJ"? ;)
Bastian pisze:Podejrzewam, że więcej osób się orientuje, gdzie szukać Świątyni Opatrzności, niż Bokserskiej.
Bokserską znajdzie na odwrocie mapy, w spisie ulic. Z kościołami jest gorzej :P
M2 S1 S2 7 9 22 24 25 100 102 106 111 117 118 127 158 162 166 185 385 N14 N22 N24 N64 N66 N72 Prom PLISZKA

MichalJ
Posty: 15236
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 23 cze 2010, 14:30

Nazwa dzielnicy jest w nazwie pętli daleko nie zawsze... Dworzec Centralny zmienimy? Dworce i kościoły też są na mapie i w skorowidzu też. :)

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 6686
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy
Kontakt:

Post autor: person » 23 cze 2010, 14:33

MichalJ pisze:Dworce i kościoły też są na mapie i w skorowidzu też.
A dzielnicowe ratusze są na mapie? Areszty śledcze? Megasam? Eeech....

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14589
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 23 cze 2010, 14:36

MichalJ pisze:Dworce i kościoły też są na mapie i w skorowidzu też
Nie widziałem mapy z kościołami w skorowidzu. A mam ich grubo ponad setkę. Natomiast na samym planie są czasem zaznaczone studnie wody oligoceńskiej - tylko co mi po tym, skoro Warszawa jest sporym miastem?
M2 S1 S2 7 9 22 24 25 100 102 106 111 117 118 127 158 162 166 185 385 N14 N22 N24 N64 N66 N72 Prom PLISZKA

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 35703
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 23 cze 2010, 14:36

Wolfchen pisze:Ale przyznasz, że logiczniej wygląda "WILANÓW-ŚWIĄTYNIA", niż "ŚWIĄTYNIA OPATRZNOŚCI BOŻEJ"? ;)
Nie. Nazwy typu BEMOWO-RATUSZ, RAKOWIECKA-KOŚCIÓŁ itp. uważam za wyjątkowo szkaradne. I językowo, i estetycznie.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

osa
Posty: 2595
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 23 cze 2010, 16:23

Wolfchen pisze:Ale przyznasz, że logiczniej wygląda "WILANÓW-ŚWIĄTYNIA", niż "ŚWIĄTYNIA OPATRZNOŚCI BOŻEJ"? ;)
Może to kwestia przyzwyczajenia z tą ”świątynią”, ale na razie wydaje mi się to napuszonym określeniem (adekwatnym zresztą do jej architektury). Nie wydaje mi się poza tym, żeby Świątynia Opatrzności Bożej była już sanktuarium, tylko dlatego, że mimo trwającej wciąż budowy odbywają się tu pogrzeby, chowane są zasłużone osoby i sprowadzono relikwie ks. Popiełuszki. To już prędzej sanktuarium jest kościół św. Stanisława Kostki z jego grobem.
Wracając do kwestii nazewniczych - inaczej to wygląda z bazyliką przy Kawęczyńskiej czy sanktuarium na Siekierkach - te nazwy były w użyciu dużo wcześniej, zanim weszły do nazw przystankowych. Przyznaję jednak, że na łamach szkoda miejsca na takie podwójne nazwy jak Kawęczyńska-Bazylika (najlepsza dla tej pętli byłaby: Szmulki).
Bastian pisze: Nie. Nazwy typu BEMOWO-RATUSZ, RAKOWIECKA-KOŚCIÓŁ itp. uważam za wyjątkowo szkaradne. I językowo, i estetycznie.
Ja podobnie. Moim zdaniem o wiele lepiej i naturalniej brzmiałoby Ratusz Bemowa, Stadion Legii (tak się po prostu mówi). Okazuje się jednak, że poprawna językowo jest właśnie wersja wybrana przez ZTM, czyli Bemowo-Ratusz, Legia-Stadion. Rozmawiałem o tym kiedyś z prof. Danutą Cieślikową z Komisji Nazw Miejscowości przy MSWiA.
Wolfchen pisze:Nie widziałem mapy z kościołami w skorowidzu.
nie sądze, żeby wiele osób nie było w stanie zlokalizować Świątyni Opatrzności Bożej - ba, uważam, że nawet więcej osób będzie znało świątynię niż ulice... Ale i tak Miasteczko Wilanów brzmi najlepiej.[/quote]

Powtarzam: jeśli na samym początku przyjąć założenie, że nazwa tej pętli będzie ”krocząca”, to Miasteczko Wilanów jest rzeczywiście najlepsze. Tak czy owak, jeśli nie teraz, to w przyszłości, pozostanie problem nazwy dla przystanku. Ponieważ Świątynia Opatrzności Bożej jest zbyt długim określeniem, może więc ”al. Rzeczypospolitej”? Warto ją podpromować na frontach autobusów, myślę, że szybko się przyjmie. Wadą jest to, że pojawiałaby się w środku ulicy, choć są już w Warszawie takie przypadki. No i konkurencja miałaby niezłą reklamę ;-)

PS Już nie będę z tą Znaną =; Tu można by otworzyć kolejną dyskusję, jak inaczej mógłby się nazywać ten kraniec. Kiedyś było jeszcze dziwniej - Strąkowa (w złotych czasach linii 155 i 355). Ja tam jestem za nazwami oddzielnicowymi. A plan miasta swoją drogą muszę sobie kupić, bo najnowszy ma już chyba z 7 lat.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14589
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 23 cze 2010, 16:42

osa pisze:Tak czy owak, jeśli nie teraz, to w przyszłości, pozostanie problem nazwy dla przystanku.
To jest proste: Hlonda lub Klimczaka. ;)
M2 S1 S2 7 9 22 24 25 100 102 106 111 117 118 127 158 162 166 185 385 N14 N22 N24 N64 N66 N72 Prom PLISZKA

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 25079
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 23 cze 2010, 16:44

No jeśli długa ulica ma mieć w ogóle jakiś przystanek nazwany od samej siebie, to powinno to być właśnie gdzieś w jej środku czy przy punkcie charakterystycznym. Pomnik pychy prymasa Glempa bez wątpienia punktem charakterystycznym jest (a mógłby być jeszcze ikoną architektury, ale wygrała liecheniojakość).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
chester
Posty: 3937
Rejestracja: 25 paź 2009, 22:07
Lokalizacja: Natolin

Post autor: chester » 24 cze 2010, 15:11

kris126 pisze:Kanonizacja --> to błogosławieństwo, a beatyfikacja --> to świętość.
Odwrotnie!
Dlaczego pieprzone pierożki są dobre, a pieprzone życie już nie? (B. Schaeffer)
Historia uczy jednego - nigdy nikogo niczego nie nauczyła.

wojtor
Posty: 634
Rejestracja: 01 cze 2008, 12:01

Post autor: wojtor » 07 lip 2010, 9:05

Kolejny poślizg na budowie al. Rzeczypospolitej, na którą od kilku lat czekają mieszkańcy Miasteczka Wilanów. Do opóźnień miało dojść przez powódź, uroczystości pogrzebowe po katastrofie samolotu prezydenckiego i beatyfikację ks. Jerzego Popiełuszki.

W miejskim Zakładzie Remontów i Konserwacji Dróg, który buduje ulicę, twierdzą, że przyczyn opóźnień jest kilka.

- Po pierwsze, to powódź. Nasz sprzęt był wtedy mocno zaangażowany m.in. przy dowożeniu piasku. Roboty musieliśmy także wstrzymać prace na tydzień, na czas pogrzebów w Świątyni Opatrzności Bożej po katastrofie prezydenckiego samolotu, a później na dwa dni w czasie uroczystości beatyfikacji ks. Jerzego Popiełuszki - wylicza Wiktor Wojewódzki, wicedyrektor ZRiKD. Twierdzi, że opóźnień nie dało się nadgonić w weekendy, bo wtedy jego pracownicy są zajęci frezowaniem ulic. Zapowiada, że wszystkie roboty powinny się zakończyć między 20 a 25 lipca i wtedy inwestycja zostanie zgłoszona do odbioru. Szacuje, że niemal dwukilometrowy odcinek al. Rzeczypospolitej od skrzyżowania al. Wilanowskiej z Sobieskiego do planowanej ul. Branickiego, która ma połączyć się z ul. Płaskowickiej, ma być udostępniony kierowcom między 15 a 18 sierpnia.

Zarząd Transportu Miejskiego zamierza nową ulicą skierować autobus 217, który ma kursować między stacją metra Wilanowska i Świątynią Opatrzności Bożej.
całość: http://warszawa.gazeta.pl/warszawa/1,95 ... pniu_.html

Piottr
Posty: 1233
Rejestracja: 27 kwie 2010, 9:36
Lokalizacja: Wilanów
Kontakt:

Post autor: Piottr » 29 lip 2010, 11:26

Jest gdzieś do zobaczenia jakiś plan, jak to ma wyglądać, w którym miejscu (obecnie i docelowo) ma być zawrotka dla linii jadących Al. Rzeczypospolitej?

I Klimczaka żaden autobus nie pojedzie. Jakieś W#$^&&* zamontowały tam...progi zwalniające. Granda.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 25079
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 29 lip 2010, 14:25

Progi można zdjąć albo przebudować na przyjazne dla autobusów.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

ODPOWIEDZ