Organizacja pracy motorniczych - podciągacze i nie tylko

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 25456
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 30 paź 2023, 15:37

person pisze:
30 paź 2023, 13:49
pawcio pisze:
30 paź 2023, 11:52
na defiliny i hipolity trzeba mieć inne przeszkolenie z oddzielnymi certyfikatami wewnętrznymi,
Certyfikaty wewnętrzne.
Czyli wszystko to kwestia mentalności ludzi wewnątrz. Czyli nie jest nie do przeskoczenia. Prawda?
Ale nie, w TW wcale nie ma betonu. Wcale.
Wystarczająco często wsadzam palce między nieswoje drzwi, więc tutaj akurat odpuszczam - za bardzo bolą. Ale sprawa nie jest błaha, bo potem ktoś może o brak odpowiedniego przeszkolenia się czepiać przy np. wypadkach drogowych (i nie jest to sytuacja hipotetyczna).
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Paweł D.
Posty: 5353
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 30 paź 2023, 16:02

Stara Marszałkowska wróciła do normalności. Na szerokiej łapie teraz Żurawia w stronę centrum.

fraktal
Posty: 5507
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 30 paź 2023, 18:24

pawcio pisze:
30 paź 2023, 15:37
person pisze:
30 paź 2023, 13:49

Certyfikaty wewnętrzne.
Czyli wszystko to kwestia mentalności ludzi wewnątrz. Czyli nie jest nie do przeskoczenia. Prawda?
Ale nie, w TW wcale nie ma betonu. Wcale.
Wystarczająco często wsadzam palce między nieswoje drzwi, więc tutaj akurat odpuszczam - za bardzo bolą. Ale sprawa nie jest błaha, bo potem ktoś może o brak odpowiedniego przeszkolenia się czepiać przy np. wypadkach drogowych (i nie jest to sytuacja hipotetyczna).
Serio, jaki wypadek drogowy może się zdarzyć przy podciąganiu tramwaju na pętli? Nawet pasażera nie da rady przyciąć drzwiami, bo wsiadasz do pustego tramwaju, do którego będą wsiadać pasażerowie dopiero jak podjedziesz na pierwszego. Owszem, teoretycznie można nie umieć ruszyć,,a potem zahamować, ale w takim razie po co te drogie kursy na tramwaj i do tego zakończone egzaminem.

Łukasz
Posty: 10745
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 30 paź 2023, 18:40

Ktoś może wleźć przed wagon.
ŁK

Flash8222
Posty: 7643
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 30 paź 2023, 18:46

Motorniczy może przechodzić między wagonami i jego wagon może się stoczyć dociskając motorniczego do wagonu poprzedzającego. Taka sytuacja była na Krakowskiej parę lat temu.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 25456
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 30 paź 2023, 19:33

fraktal pisze:
30 paź 2023, 18:24
pawcio pisze:
30 paź 2023, 15:37

Wystarczająco często wsadzam palce między nieswoje drzwi, więc tutaj akurat odpuszczam - za bardzo bolą. Ale sprawa nie jest błaha, bo potem ktoś może o brak odpowiedniego przeszkolenia się czepiać przy np. wypadkach drogowych (i nie jest to sytuacja hipotetyczna).
Serio, jaki wypadek drogowy może się zdarzyć przy podciąganiu tramwaju na pętli? Nawet pasażera nie da rady przyciąć drzwiami, bo wsiadasz do pustego tramwaju, do którego będą wsiadać pasażerowie dopiero jak podjedziesz na pierwszego. Owszem, teoretycznie można nie umieć ruszyć,,a potem zahamować, ale w takim razie po co te drogie kursy na tramwaj i do tego zakończone egzaminem.
To się nazywa BHP i ma kilka artykułów w kodeksie pracy z bogatym orzecznictwem. Masz minimalizować ryzyko wystąpienia wypadku. A jak wiadomo, szanse jedna na milion zdarzają się w dwóch na dziesięć przypadków.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

beni
Posty: 2744
Rejestracja: 16 kwie 2006, 14:53

Post autor: beni » 31 paź 2023, 7:30

pawcio pisze:
30 paź 2023, 15:34
beni pisze:
30 paź 2023, 15:05


Z ciekawości a który to przepis mówi że mam mieć udzieloną przerwę po 1 kursie lub na koniec pracy przed ostatnim zjazdowym kursem.
Nie mogę znaleźć tego przepisu?
Art. 31b, ust. 1, zdanie drugie.
Art. 31b. [Przerwa na odpoczynek]
1. Kierowcy mają obowiązek wykorzystać przerwę przeznaczoną na odpoczynek w wymiarze nie krótszym niż 30 minut, w przypadku gdy łączny dzienny czas prowadzenia pojazdu wynosi od 6 do 8 godzin, oraz w wymiarze nie krótszym niż 45 minut w przypadku, gdy łączny dzienny czas prowadzenia pojazdu przekracza 8 godzin. Przerwa ta nie może być odebrana przed rozpoczęciem lub po zakończeniu dziennego czasu prowadzenia pojazdu.


Z całym szacunkiem ale ten przepis mówi tylko kiedy kierowca nie może odbyć ustawowej przerwy. A nie kiedy może.

Dwa z linią 4 dalej zarządzenia kręcą się po serwerach i nie mogą dotrzeć.
Czas ewakuacji, lub nowy etap zwał jak zwał czy lepiej czas pokaże...
2004.09 - 2009.03 - MZA
2010.01 - 2012.05 - bus driver
2013.04 - 2023.12 - TW
2024.05 - xxxx - Carris Lizbona

Até a próxima.

ashir
Posty: 27754
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 31 paź 2023, 7:43

Ktoś odpowie personalnie za ten burdel na 4? Kolejny dzień jeżdżą stopiątki na brygadach, które według rozkładu są niskie. :roll:

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 25456
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 31 paź 2023, 8:49

beni pisze:
31 paź 2023, 7:30
pawcio pisze:
30 paź 2023, 15:34


Art. 31b, ust. 1, zdanie drugie.
Art. 31b. [Przerwa na odpoczynek]
1. Kierowcy mają obowiązek wykorzystać przerwę przeznaczoną na odpoczynek w wymiarze nie krótszym niż 30 minut, w przypadku gdy łączny dzienny czas prowadzenia pojazdu wynosi od 6 do 8 godzin, oraz w wymiarze nie krótszym niż 45 minut w przypadku, gdy łączny dzienny czas prowadzenia pojazdu przekracza 8 godzin. Przerwa ta nie może być odebrana przed rozpoczęciem lub po zakończeniu dziennego czasu prowadzenia pojazdu.


Z całym szacunkiem ale ten przepis mówi tylko kiedy kierowca nie może odbyć ustawowej przerwy. A nie kiedy może.
Skoro przepis mówi explicite, kiedy nie może zostać zrealizowana przerwa, to a contrario wiadomo jest, kiedy przerwę odbyć można i kiedy koniec końców odbyć ją trzeba. Wystarczy czytać ze zrozumieniem, a nie literalnie.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26860
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 31 paź 2023, 8:59

beni pisze:
31 paź 2023, 7:30
pawcio pisze:
30 paź 2023, 15:34


Art. 31b, ust. 1, zdanie drugie.
Art. 31b. [Przerwa na odpoczynek]
1. Kierowcy mają obowiązek wykorzystać przerwę przeznaczoną na odpoczynek w wymiarze nie krótszym niż 30 minut, w przypadku gdy łączny dzienny czas prowadzenia pojazdu wynosi od 6 do 8 godzin, oraz w wymiarze nie krótszym niż 45 minut w przypadku, gdy łączny dzienny czas prowadzenia pojazdu przekracza 8 godzin. Przerwa ta nie może być odebrana przed rozpoczęciem lub po zakończeniu dziennego czasu prowadzenia pojazdu.


Z całym szacunkiem ale ten przepis mówi tylko kiedy kierowca nie może odbyć ustawowej przerwy. A nie kiedy może.

Wskaż zatem przepis, z którego explicite wynika, że przerwa nie może odbyć się przed półkursem zjazdowym.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

BrdzJkb
Posty: 210
Rejestracja: 26 kwie 2022, 18:34

Post autor: BrdzJkb » 31 paź 2023, 9:03

Art. 128. § 1. Czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy.
Dysponentem czasu pracy pracownika jest pracodawca, nie pracownik.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 25456
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 31 paź 2023, 9:44

BrdzJkb pisze:
31 paź 2023, 9:03
Art. 128. § 1. Czasem pracy jest czas, w którym pracownik pozostaje w dyspozycji pracodawcy w zakładzie pracy lub w innym miejscu wyznaczonym do wykonywania pracy.
Dysponentem czasu pracy pracownika jest pracodawca, nie pracownik.
Ale dyspozycje nie mogą naruszać przepisów ustawowych.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

BrdzJkb
Posty: 210
Rejestracja: 26 kwie 2022, 18:34

Post autor: BrdzJkb » 31 paź 2023, 10:18

No tak. Ja nawiązuję tego, że co do zasady to pracodawca decyduje o tym kiedy pracownik wykonuje przerwę, a zgodnie z prawem to ta przerwa może być na pętli przed zjazdem.
Osobnym zagadnieniem jest czy tak powinno się kształtować współpracę pracodawca-pracownik ;)

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 8525
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 31 paź 2023, 10:32

pawcio pisze:
30 paź 2023, 15:37
person pisze:
30 paź 2023, 13:49

Certyfikaty wewnętrzne.
Czyli wszystko to kwestia mentalności ludzi wewnątrz. Czyli nie jest nie do przeskoczenia. Prawda?
Ale nie, w TW wcale nie ma betonu. Wcale.
Wystarczająco często wsadzam palce między nieswoje drzwi, więc tutaj akurat odpuszczam - za bardzo bolą. Ale sprawa nie jest błaha, bo potem ktoś może o brak odpowiedniego przeszkolenia się czepiać przy np. wypadkach drogowych (i nie jest to sytuacja hipotetyczna).
Jeśli do podciągania potrzebne jest przeszkolenie WEWNĘTRZNE (a nie takie z WORDu np.) i papier z tegoż przeszkolenia chroniłby przed pretensjami ze strony Policji... to - przepraszam za laickie pytanie - w czym problem przeszkolić tę jedną brakującą zajezdnię z podciągania (może np. w formie e-learningu), dać papierek, że można podciągać i problem z głowy? Nie wierzę, że do podciągania potrzeba dwumiesięcznego szkolenia i tyle samo praktyki.
#TylkoPytam

BTW. Czy MZA też daje certyfikaty do obsługi każdego typu autobusu?
Bastian pisze:
30 paź 2023, 15:18
person pisze:
30 paź 2023, 13:49

Certyfikaty wewnętrzne.
Czyli wszystko to kwestia mentalności ludzi wewnątrz. Czyli nie jest nie do przeskoczenia. Prawda?
Ale nie, w TW wcale nie ma betonu. Wcale.
A pokaż mi miejsce, gdzie go nie ma. Wcale.
Ktoś tu niedawno oburzył się, gdy napisałem o betonie warsztatów przy Młynarskiej. I w ogóle co to za ujma na honorze była. Pozdrowienia dla niego!
Flash8222 pisze:
30 paź 2023, 18:46
Motorniczy może przechodzić między wagonami i jego wagon może się stoczyć dociskając motorniczego do wagonu poprzedzającego. Taka sytuacja była na Krakowskiej parę lat temu.
Tramwaj też może się nagle przewrócić, a asteroida spaść na ziemię.
Srsly, podciągacz nie widział na Krakowskiej motorowego przed sobą? Bo dajesz przykład analogiczny do sytuacji dyskutowanej, prawda?

tatra
Posty: 294
Rejestracja: 07 wrz 2009, 16:38
Lokalizacja: z ulicy Stołecznej(zawsze)

Post autor: tatra » 31 paź 2023, 11:08

Temat od jakiegoś czasu do wyżygania
tatra

ODPOWIEDZ