Ajenci - dyskusje, komentarze, nowości

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 9661
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Re: Ajenci - dyskusje, komentarze, nowości

Post autor: KwZ » 28 cze 2020, 22:10

O ile się orientuję, to stężenie amfetaminy we krwi miał spore [371 ng/ml], więc raczej nie pierwszy jego raz - choć to nadal nie wyklucza, że pierwszy raz za kierownicą.

Powtarzam, to pojedynczy przypadek i nie ma co wywracać systemu.
Podpiszcie proszę petycję przeciw ustawie kagańcowej! To dalsza część pełzającego zamachu stanu:
https://dzialaj.akcjademokracja.pl/camp ... ropo--sign

wincenty
Posty: 814
Rejestracja: 04 lis 2014, 21:25
Lokalizacja: Miasteczko Kabaty

Post autor: wincenty » 28 cze 2020, 22:29

Flash8222 pisze:
28 cze 2020, 20:54
wincenty pisze:
28 cze 2020, 20:33

Widziałem go rano na Światowida, gdy jechał po 7:30 z Nowodworów. Trochę luźno prowadził, z lewą ręką wystawioną na zewnątrz...
Ja zawsze tak prowadzę, czy to znaczy że biorę amfe?
No to prowadzisz niebezpiecznie...
Niczego nie sugeruję, piszę tylko że go widziałem kilka godzin przed wypadkiem, a czy już wtedy był po amfie, czy nie, tego nie wiem...

Awatar użytkownika
konri
Posty: 1879
Rejestracja: 21 paź 2011, 18:41
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: konri » 29 cze 2020, 15:04

wincenty pisze:
28 cze 2020, 22:29
Flash8222 pisze:
28 cze 2020, 20:54


Ja zawsze tak prowadzę, czy to znaczy że biorę amfe?
No to prowadzisz niebezpiecznie...
Niczego nie sugeruję, piszę tylko że go widziałem kilka godzin przed wypadkiem, a czy już wtedy był po amfie, czy nie, tego nie wiem...
Pokaż mi kierowcę, który przez 10h trzyma obie ręce na kierownicy.

Flash8222
Posty: 6454
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 29 cze 2020, 23:12

wincenty pisze:
28 cze 2020, 22:29
Flash8222 pisze:
28 cze 2020, 20:54


Ja zawsze tak prowadzę, czy to znaczy że biorę amfe?
No to prowadzisz niebezpiecznie...
To w Twoim mniemaniu muszę być strasznym recydywistą, bo prowadząc potrafię też podpierać sobie głowę, trzymać się za zagłówek, pić napój, jeść.

fraktal
Posty: 4435
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 29 cze 2020, 23:25

Łukasz pisze:
28 cze 2020, 8:43
Jaki patron, gość jeździł już ponad rok. Tego nie obejmą procedury. Natomiast wydawało mi się, ze na Szczesliwicach jest ekspedycja, a on jechał ostatni kurs - to czy nie powinien podbijać karty? Spodziewał się że nikt nie zauważy?
W Tramwajach patron może odwiedzić motorniczego gdy spowodował kolizję ze swojej winy lub gdy wraca do pracy po długotrwałym zwolnieniu, a taka sytuacja miała podobno miejsce w przypadku tegoż kierowcy.

ODPOWIEDZ