Quo vadis, MZA?

Moderatorzy: JacekM, Dantte

Awatar użytkownika
kocur
Posty: 1109
Rejestracja: 09 mar 2006, 10:43
Lokalizacja: Natolin-Wyżyny

Re: Quo vadis, MZA?

Post autor: kocur » 14 maja 2020, 9:43

kajo pisze:
14 maja 2020, 7:35
A autostrada A2 to jedyny odcinek autostrady w Polsce który na siebie zarabia. Do innych dokłada Państwo.
O really?
W 2009 Komisja Europejska zgodziła się, by rząd Polski wypłacał pomoc publiczną (pod postacią stałej „opłaty za dostępność” niezależnej od wpływów z opłat dokonywanych na bramkach[9]) GTC (A1 od Grudziądza do Torunia) i Autostradzie Wielkopolskiej (A2 od Świecka do Nowego Tomyśla) przez kilka dekad eksploatacji. Według Ministerstwa Infrastruktury „wartość pomocy stanowi informacje poufne, które nie mogą być publikowane”. Dodatkowo Autostrada Wielkopolska dostała rządowe gwarancje spłaty kredytów[10].

W 2017 Komisja Europejska nakazała rodzinie Kulczyków zwrot Polsce 895 mln zł z tytułu zawyżonych rekompensat ze skarbu państwa
"Ale ty jesteś mądry, Bonifacy!"

kajo
Posty: 2274
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Nowa Iwiczna
Kontakt:

Post autor: kajo » 15 maja 2020, 12:07

Mówię o stanie aktualnym. Choć z drugiej strony to oznacza że autostrady powinny być jeszcze droższe.
Ciekawa strona http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Szymon
(Mr_Kolesław)
Posty: 6932
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:03
Lokalizacja: Szamoty
Kontakt:

Post autor: Szymon » 17 wrz 2020, 14:23

TVN Warszawa pisze:Kierowca miejskiego autobusu jeździł bez prawa jazdy

Policjanci ukarali mandatem kierowcę autobusu miejskiego, który jeździł bez prawa jazdy. Jak twierdzi rzecznik Miejskich Zakładów Autobusowych, mężczyzna nie poinformował pracodawcy, że stracił uprawnienia. Został zwolniony.


Jak dowiedział się reporter tvnwarszawa.pl Artur Węgrzynowicz, chodziło o autobus linii 723, który kursuje na trasie PKP Legionowo - Żerań FSO.
(...)
https://tvn24.pl/tvnwarszawa/okolice/le ... dy-4694677
Zakład Eksperymentów Autobusowych R-11 "KLESZCZOWA" :term:

Awatar użytkownika
Bywalec
Posty: 4336
Rejestracja: 29 mar 2010, 20:17

Post autor: Bywalec » 17 wrz 2020, 14:50

Kierowcy tak jak motorniczowie nie muszą na dyspozytorni pokazywać aktualnych uprawnień?
Obrazek

Molo
Posty: 513
Rejestracja: 18 gru 2005, 18:56

Post autor: Molo » 17 wrz 2020, 15:01

Teoretycznie muszą, praktycznie rzadko kiedy. Ale pewnie po dzisiejszym incydencie to się zmieni.

reserved
Posty: 14022
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 17 wrz 2020, 15:10

Bywalec pisze:
17 wrz 2020, 14:50
Kierowcy tak jak motorniczowie nie muszą na dyspozytorni pokazywać aktualnych uprawnień?
Nie wiem jak na innych zajezdniach, ale na Kleszczowej było tak (było, bo od miesiąca tam już nie pracuję), że jak nie pokażesz prawa jazdy, to ci nie wydadzą dokumentów. Natomiast inna sprawa, że prawo jazdy można podrobić, a nad ranem gdy jest długa kolejka kierowców przed porannymi wyjazdami, zapewne nikt się tym dokumentom nie przygląda, bo są nerwy i pośpiech.

Awatar użytkownika
Solaris
Posty: 454
Rejestracja: 04 sie 2007, 11:08
Lokalizacja: R-10 - Solaris Urbino 18 Electric IVG

Post autor: Solaris » 17 wrz 2020, 18:55

Jeżeli się nie mylę, to w chwili obecnej dokument nie jest fizycznie odbierany winowajcy, tylko jest elektroniczna informacja w systemie, o braku możliwości prowadzenia pojazdów na czas 3 lub 6 miesięcy. Tym samym na dyspozytorni mógł pokazać swoje prawo jazdy. Na tej podstawie dostał dokumenty do wyjazdu. Także te kontrole na dyspozytorni nie mają w ogóle sensu. Ale firma jakoś musi się zabezpieczyć i mieć możliwość odcięcia się od swoich pracowników, dzięki którym mają ciepłe posadki i wysokie pensje.

Awatar użytkownika
Kacper R3
Posty: 242
Rejestracja: 02 cze 2013, 19:52

Post autor: Kacper R3 » 17 wrz 2020, 19:14

Polecam Fejsbukowe konto Tata za kierownicą autobusu to ten Pan co był świadkiem wypadku na Sokratesa i udzielał pomocy. Jest tam ciekawy post Qvo Vadis MZA...
Każdy z nas sam sobie wystawia wobec innych wizytówkę. Każdy dzień to próba..Chcesz coś zmienić zacznij od siebie.
Moje Hobby komunikacja ale szynowa w skali 1:87
Zapraszam
http://www.youtube.com/channel/UClpbPw3NAFyb183te5XHwYg

Awatar użytkownika
vernalisadonis
Posty: 2686
Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12

Post autor: vernalisadonis » 17 wrz 2020, 20:24

reserved pisze:
17 wrz 2020, 15:10
Bywalec pisze:
17 wrz 2020, 14:50
Kierowcy tak jak motorniczowie nie muszą na dyspozytorni pokazywać aktualnych uprawnień?
Nie wiem jak na innych zajezdniach, ale na Kleszczowej było tak (było, bo od miesiąca tam już nie pracuję), że jak nie pokażesz prawa jazdy, to ci nie wydadzą dokumentów. Natomiast inna sprawa, że prawo jazdy można podrobić, a nad ranem gdy jest długa kolejka kierowców przed porannymi wyjazdami, zapewne nikt się tym dokumentom nie przygląda, bo są nerwy i pośpiech.
To już wtórnik lepiej zrobić.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Komunikacja miejska oraz kolej

Flash8222
Posty: 6567
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 17 wrz 2020, 21:53

Kacper R3 pisze:
17 wrz 2020, 19:14
Polecam Fejsbukowe konto Tata za kierownicą autobusu to ten Pan co był świadkiem wypadku na Sokratesa i udzielał pomocy. Jest tam ciekawy post Qvo Vadis MZA...
Daj spokój, cierp zawsze będzie cierpem co widać po jego poście. Nie patrzył co podpisywał, a teraz straszy sądem :lol:

Awatar użytkownika
Solaris
Posty: 454
Rejestracja: 04 sie 2007, 11:08
Lokalizacja: R-10 - Solaris Urbino 18 Electric IVG

Post autor: Solaris » 18 wrz 2020, 10:37

Flash8222 pisze:
17 wrz 2020, 21:53
Kacper R3 pisze:
17 wrz 2020, 19:14
Polecam Fejsbukowe konto Tata za kierownicą autobusu to ten Pan co był świadkiem wypadku na Sokratesa i udzielał pomocy. Jest tam ciekawy post Qvo Vadis MZA...
Daj spokój, cierp zawsze będzie cierpem co widać po jego poście. Nie patrzył co podpisywał, a teraz straszy sądem :lol:
Myślał pewnie, że jak się przyjmie do pracy w MZA, to wszystko i wszyscy dopasują się do niego. Gdyby zwrócił pobrane sorty mundurowe, to nie było by pewnie tego wezwania. O sortach mundurowych mam swoje zdanie (i nie jest ono zbyt pochlebne).
A że jadłem już chleb z nie jednego pieca, to wszędzie tam, gdzie od pracodawcy otrzymywało się odzież roboczą, to trzeba było z niej się rozliczyć, czyli zwrócić w odpowiedniej ilości (nawet jeżeli był już dłuższy czas używana). I nikt nigdy nie kazał mi za nic płacić przy zakończeniu współpracy.
Wniosek z tego płynie taki, że ten pan mija się gdzieś z prawdą. Ustalenie tego ,gdzie mija się z prawdą zostawię jego sumieniu (o ile posiada coś takiego, a jeżeli jest produktem współczesnych czasów, to jest nastawiony roszczeniowo i na grabienie do siebie i do żadnych słusznych wniosków nie dojdzie).

fraktal
Posty: 4511
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 18 wrz 2020, 11:05

Kacper R3 pisze:
17 wrz 2020, 19:14
Polecam Fejsbukowe konto Tata za kierownicą autobusu to ten Pan co był świadkiem wypadku na Sokratesa i udzielał pomocy. Jest tam ciekawy post Qvo Vadis MZA...
Ostatnio znajomy odchodził i mie musiał płacić za żadną odzież. Może jak ktoś pobiera nową odzież tuż przed odejściem, to wtedy obciążają, ale mówiąc szczerze, nie mam pojęcia o co tu chodzi. :-k

man1956
Posty: 948
Rejestracja: 13 paź 2008, 1:38

Post autor: man1956 » 18 wrz 2020, 13:46

reserved pisze:
17 wrz 2020, 15:10
Bywalec pisze:
17 wrz 2020, 14:50
Kierowcy tak jak motorniczowie nie muszą na dyspozytorni pokazywać aktualnych uprawnień?
Nie wiem jak na innych zajezdniach, ale na Kleszczowej było tak (było, bo od miesiąca tam już nie pracuję), że jak nie pokażesz prawa jazdy, to ci nie wydadzą dokumentów. Natomiast inna sprawa, że prawo jazdy można podrobić, a nad ranem gdy jest długa kolejka kierowców przed porannymi wyjazdami, zapewne nikt się tym dokumentom nie przygląda, bo są nerwy i pośpiech.
Nie pracujesz na Kleszczowej? Czyli pożegnałeś się już z MZA, czy może jesteś w barwach innego zakładu?

Walas
Posty: 16460
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 18 wrz 2020, 14:06

man1956 pisze:
18 wrz 2020, 13:46
reserved pisze:
17 wrz 2020, 15:10

Nie wiem jak na innych zajezdniach, ale na Kleszczowej było tak (było, bo od miesiąca tam już nie pracuję), że jak nie pokażesz prawa jazdy, to ci nie wydadzą dokumentów. Natomiast inna sprawa, że prawo jazdy można podrobić, a nad ranem gdy jest długa kolejka kierowców przed porannymi wyjazdami, zapewne nikt się tym dokumentom nie przygląda, bo są nerwy i pośpiech.
Nie pracujesz na Kleszczowej? Czyli pożegnałeś się już z MZA, czy może jesteś w barwach innego zakładu?
Nie przedłużyli mu umowy.
1040, 1069
Ulubione wozy: 8112, 8122
1, 2, 3, 4, 5, 6, 7, 8, 9, WKD, R1, R-1, S1

reserved
Posty: 14022
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 18 wrz 2020, 14:39

Solaris pisze:
18 wrz 2020, 10:37
Myślał pewnie, że jak się przyjmie do pracy w MZA, to wszystko i wszyscy dopasują się do niego. Gdyby zwrócił pobrane sorty mundurowe, to nie było by pewnie tego wezwania. O sortach mundurowych mam swoje zdanie (i nie jest ono zbyt pochlebne).
A że jadłem już chleb z nie jednego pieca, to wszędzie tam, gdzie od pracodawcy otrzymywało się odzież roboczą, to trzeba było z niej się rozliczyć, czyli zwrócić w odpowiedniej ilości (nawet jeżeli był już dłuższy czas używana). I nikt nigdy nie kazał mi za nic płacić przy zakończeniu współpracy.
No właśnie o to chodzi, że chciał zwrócić odzież, ale nie chcieli jej przyjąć i każą płacić. Ja w tym samym czasie też zakończyłem pracę na Kleszczowej, ale u mnie inna sytuacja, bo to nie ja odszedłem tylko oni nie chcieli ze mną przedłużyć umowy. I ja nie musiałem niczego płacić, ani niczego oddawać.

ODPOWIEDZ