Solaris Urbino 18

Moderatorzy: JacekM, Dantte

reserved
Posty: 13981
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Solaris Urbino 18

Post autor: reserved » 03 mar 2015, 11:55

Ok. Zatem uważasz, że jeśli musiałem się oprzeć o poręcz, żeby przepuścić kogoś, kto przechodził przez autobus, i niechcący dotykałem przycisku lekko, a ten pikał, to znaczy, że nie mam mózgu?

Awatar użytkownika
Szeregowy_Równoległy
Szeregowe Chamidło
Posty: 14047
Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37

Post autor: Szeregowy_Równoległy » 03 mar 2015, 11:59

reserved pisze:A to pasażer nie ma prawa opierać się o poręcz? Absurd. To nie pasażera wina, że ktoś tak zrąbał te przyciski.
Ale skoro kierowca PROSI, żeby zwrócić na to uwagę i się nie opierać, to naprawdę nie rozumiem czemu pasażerowie nie mogą po prostu spojrzeć, czy nie macają przycisków. A skoro przemówił do ludu, to znaczy, że nie było to jednorazowe, tylko cały czas ktoś się opierał. Że ten NŻ świecił mu się od razu po zamknięciu drzwi, zanim z przystanku ruszył.
6, 15, 18, 35, 111, 116, 157, 178, 180, 227, 503, 518, N41, N44

Nazywam się Major Bień

reserved
Posty: 13981
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 03 mar 2015, 12:11

Ale ja uważam, że jeśli kierowca by choć trochę pomyślał i znał wóz, to by wiedział, że z tymi przyciskami po prostu już musi tak być, bo wystarczy lekkie zetknięcie się z końcówką kurtki i już pika. Niech zmieni wóz i pisze do dyrekcji, żeby wywaliła takie autobusy na złom.

Awatar użytkownika
konri
Posty: 1879
Rejestracja: 21 paź 2011, 18:41
Lokalizacja: Legionowo

Post autor: konri » 03 mar 2015, 12:49

Właśnie kierowca pomyślał i poprosił pasażerów o odsunięcie się od przycisków. Nie jego wina, że część pasażerów to beton. Wczoraj baba w średnim wieku szła przez autobus, obmacując prawie wszystkie napotkane przyciski. Takie akcje są codziennie niemal cały czas. Gdyby ludzie myśleli, nie byłoby tak dużych problemów z tymi przyciskami. Ja jakoś jechałem tymi wozami nie raz i nigdy nie zatrzymałem autobusu nieświadomie.

Apache
Posty: 7
Rejestracja: 07 cze 2013, 20:00
Lokalizacja: R-4

Post autor: Apache » 03 mar 2015, 13:21

Na szczęście w kabinie piszczy to tylko przy pierwszym naciśnięciu, ale jeżeli ktoś trzyma rękę w miejscu gdzie jest przycisk do otwierania pierwszych drzwi, to piszczenie słychać, może nie głośno, ale słychać.
To coś tak jak by ktoś obok pisał sms'a i za naciśnięciem każdej litery słychać "pyk".

Moim zdaniem problem polega na tym, że pasażerowie w większości nie wiedzą jak to działa i dlatego to wszystko, trzeba edukować, edukować i jeszcze raz edukować, no może nie poprzez zbiórkę przy kabinie, ale np. poprzez 15-20 sekundowy spot na ekranach wewnątrz autobusu, że przycisk dotykowy jest bardzo czuły i działa na dotyk.
Można by to ubrać w takie hasło: "przycisk dotykowy - nie potrzebuje siły tylko finezji" - wystarczy dotknąć jeśli zamierzasz wysiąść Na żądanie.
Bez wczesnej edukacji, cały proces potrwa ze dwa lata, zanim ludzie się nauczą. Podobnie było z gorącym przyciskiem.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 35626
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 03 mar 2015, 13:42

Jeżeli przycisk dotykowy tak łatwo jest uruchomić niechcący, to z przyciskiem jest coś nie tak, a nie z pasażerami. Istnieje fafnaście różnych przyczyn przypadkowego dotknięcia przycisku, a wymaganie pasażera, by w trzęsącym i szarpiącym autobusie przyglądał się bacznie każdemu fragmentowi poręczy, którego zamierza się chwycić (nie mówiąc o ubraniu, torbie, teczce...), to trochę zbyt wiele.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

drapka
Posty: 3535
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 03 mar 2015, 13:45

A może zamiast montować przyciski dotykowe i edukować pasażerów wyświetlaniem filmików lepiej byłoby pozostać przy starych, sprawdzonych guzikach, gdzie przypadkowe wciśnięcie jest wykluczone i nie musieć edukować pasażerów wyświetlaniem filmików? Poza tym trudno się dziwić pasażerowi, który jest przyzwyczajony do tysiąca wozów z guzikiem zwykłym, ze w tych kilku czy kilkunastu nie będzie wiedział, jak działa przycisk dotykowy. To chyba nie jest standard, do którego dąży komunikacja, który w ciągu roku-dwóch się upowszechni?
Popatrz, jaka franca!

reserved
Posty: 13981
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 03 mar 2015, 13:59

Bastian pisze:Jeżeli przycisk dotykowy tak łatwo jest uruchomić niechcący, to z przyciskiem jest coś nie tak, a nie z pasażerami. Istnieje fafnaście różnych przyczyn przypadkowego dotknięcia przycisku, a wymaganie pasażera, by w trzęsącym i szarpiącym autobusie przyglądał się bacznie każdemu fragmentowi poręczy, którego zamierza się chwycić (nie mówiąc o ubraniu, torbie, teczce...), to trochę zbyt wiele.
=D> =D> =D>



Inna sprawa, że te guziki są właśnie w takich miejscach, gdzie najczęściej ludzie się przypadkowo łapią za poręcze.

Weźmy za przykład sytuację, którą sam miałem. Przed drugimi drzwiami po prawej stronie są dwa miejsca siedzące (w niektórych). Ja siedziałem przy oknie. Miałem ze sobą plecak, torbę, więc ogólnie było mi ciężko. Chciałem wyjść, więc osoba obok mnie przepuściła mnie. Ja oczywiście z trudem wychodziłem i złapałem się właśnie za tę poręcz przy drzwiach, żeby móc jakoś swobodniej się wydostać. Gdyby tam był guzik taki jaki jest normalnie montowany, to ja bym wyczuł go i go nie dotykał. Ale dotykowego przycisku nie jestem w stanie rozpoznać. Zatem jest to przypadek, czy wcisnę, czy nie. I nie mówcie mi, że mogłem nie trzymać się poręczy. Po to one są...

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 24815
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 mar 2015, 15:11

Dotykowe przyciski sa niezgodne z elemebtarnymi zasadami projektowania urzadzen w przestrzeniach
publicznych.Kropka.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Kelly
Posty: 1390
Rejestracja: 14 lis 2011, 18:29

Post autor: Kelly » 03 mar 2015, 15:18

Ciekawe kiedy pasażerstwo wpadnie na to, że naciskanie jakiegokolwiek guzika 15 razy przed otwarciem nie sprawi, że autobus się zatrzyma i otworzy drzwi szybciej.

Rosa
Posty: 4598
Rejestracja: 20 gru 2005, 14:47
Lokalizacja: os Wilga

Post autor: Rosa » 03 mar 2015, 15:31

Kelly pisze:Ciekawe kiedy pasażerstwo wpadnie na to, że naciskanie jakiegokolwiek guzika 15 razy przed otwarciem nie sprawi, że autobus się zatrzyma i otworzy drzwi szybciej.
Wolę wcisnąc 15 razy niż wcisnąc raz i nie być pewnym czy autobys się zatrzyma.
Głupotą jest oczekiwanie że wszyscy pasazerowie poznają zasady i niuanse dzialania fyfnastu różnego rodzaju przycisków które sa obecnie stosowane w komunikacji miejskiej.

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 5940
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: M9 ▸ Kinostr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 03 mar 2015, 17:42

O ile wiem, podstawowe zasady są takie same. Chcesz wysiąść na żądanie - żądasz. Nie chcesz - nie żądaj, bo po co?

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 24815
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 03 mar 2015, 17:52

Kelly pisze:Ciekawe kiedy pasażerstwo wpadnie na to, że naciskanie jakiegokolwiek guzika 15 razy przed otwarciem nie sprawi, że autobus się zatrzyma i otworzy drzwi szybciej.
W sytuacji, gdy czesc wozow piszczy, czesc swieci na wyswietlaczu, czesc na drzwiach przycyskidm a czesc - wcale, odpowiedzia jest "nigdy".
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

MichalJ
Posty: 15236
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 03 mar 2015, 18:10

Dodaj jeszcze do tego osobne przyciski otwierania drzwi...

fluger
Posty: 475
Rejestracja: 01 paź 2008, 20:28

Post autor: fluger » 03 mar 2015, 21:05

Czy kierownictwo MZA, ZTM , ktoś z urzędu miasta wie że te nowe dotykowe przyciski do pomyłka? Podobno miał to ich być testy w krótkich solbusach ale obecnie są we wszystkich nowych autobusach bez względu na producenta. Ciekawe czy TVNwarszawa nagłośni ten problem. Zastanawiam się jakie były by koszty wymiany tych przycisków na normalne?

ODPOWIEDZ