Zapomniane tory w Warszawie

Moderatorzy: JacekM, person

Awatar użytkownika
Szymon
(Mr_Kolesław)
Posty: 6873
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:03
Lokalizacja: Zielona Italia
Kontakt:

Re: Zapomniane tory w Warszawie

Post autor: Szymon » 21 lut 2020, 8:35

mb112 pisze:
20 lut 2020, 22:49
Z tego co zrozumiałem, to na przykładzie WMH - wygląda to tak, że wagony są dowożone przez przewoźnika kolejowego (PKP Cargo ?) do stacji Radiowo, a dalej Huta sama sobie je zabiera na swój teren za pomocą swoich lokomotyw i maszynistów, tak ?
Dokładnie tak. Duże zakłady, gdzie zwykle jest gęsta sieć torów, mają własne lokomotywy (maszynistów, ustawiaczy, czasem rewidentów nawet), którzy przejmują wagony od przewoźników dostarczających wagony na punkty zdawczo-odbiorcze.
mb112 pisze:
20 lut 2020, 22:49
Rozumiem, że ma to sens w przypadku większych takich przedsiębiorstw przejmujących po wiele wagonów (np. EC Żerań, EC Siekierki), ale przecież jest też jeszcze w Warszawie (wiadomo, że dużo mniej niż kiedyś, ale jednak) trochę różnych przeładowni kruszywa, betoniarni, składów złomu itp., z fabryk to chyba ostatnia Procter & Gamble się uchowała jako ostatnia ze swoją bocznicą. I podejrzewam, że raczej ich przerób chyba nie jest tak wielki jak huty, że potrzebują po kilkadziesiąt wagonów dziennie ? To każda z nich musi i tak też mieć swój tabor manewrowy ? Nigdy przewoźnik kolejowy nie dostarcza im wagonów bezpośrednio na ich teren ?
Na małych bocznicach (ładownie, magazyny, składy kruszyw etc.) nie ma lokomotyw zakladowych, wagony pod miejsce rozładunku/załadunku podstawiane są bezpośrednio przez przewoźnika. Chociaż są wyjątki, np. bazy kontenerowe, gdzie trzeba przestawiać wagony, więc jakieś małe lokomotywy manewrowe tam są.
Zakład Eksperymentów Autobusowych R-11 "KLESZCZOWA" :term:

alojz
Posty: 2247
Rejestracja: 25 wrz 2010, 22:34

Post autor: alojz » 21 lut 2020, 9:52

A np. PGNiG Termika ogłasza przetargi na obsługę bocznic. Teraz chyba wszystkie (elektro)ciepłownie w Warszawie (plus Pruszków) obsługuje PKP Cargo (Service). Kiedyś było to np. DB.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 24788
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 21 lut 2020, 11:49

Małe ilości wagonów da się przestawić traktorem lub dwudrożnym pchaczem/ciągnikiem.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

kajo
Posty: 2234
Rejestracja: 03 lut 2007, 16:17
Lokalizacja: Nowa Iwiczna
Kontakt:

Post autor: kajo » 22 lut 2020, 8:42

Glonojad pisze:
21 lut 2020, 11:49
Małe ilości wagonów da się przestawić traktorem lub dwudrożnym pchaczem/ciągnikiem.
Ja widziałem też na rozlewni gazu liny z wyciągarką do przestawiania wagonów. Jedna z jednej zduga z drugiej i można wszystkie manewry wykonać.
Ciekawa strona http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.

Boerner
Posty: 235
Rejestracja: 10 maja 2012, 19:37
Lokalizacja: Górny Mokotów

Post autor: Boerner » 22 lut 2020, 10:58

mb112 pisze:
20 lut 2020, 22:49
... z fabryk to chyba ostatnia Procter & Gamble się uchowała jako ostatnia ze swoją bocznicą.
Zdaje się, sądząc po jej zarośnięciu, że i oni zaniechali używania kolei

mb112
Posty: 467
Rejestracja: 22 maja 2012, 23:47

Post autor: mb112 » 22 lut 2020, 21:16

Dziękuję za wszystkie odpowiedzi odnośnie zwyczajów na bocznicach :)
Boerner pisze:
22 lut 2020, 10:58
mb112 pisze:
20 lut 2020, 22:49
... z fabryk to chyba ostatnia Procter & Gamble się uchowała jako ostatnia ze swoją bocznicą.
Zdaje się, sądząc po jej zarośnięciu, że i oni zaniechali używania kolei
A z kolei o nich konkretnie to słyszałem, że w sumie to by nawet chcieli korzystać z transportu kolejowego (bo to ekologiczne itd.) ale ciężko się im dogadać z PKP (w sensie chyba że ciężko to zgrać z kursowaniem pociągów na linii wołomińskiej).

ODPOWIEDZ