Zapomniane tory w Warszawie

Moderatorzy: JacekM, person

Stary Pingwin
Posty: 4981
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Re: Zapomniane tory w Warszawie

Post autor: Stary Pingwin » 18 lut 2020, 11:39

W czasach przed autostradowych jeździłem do Izabelina przez .....Lazurowa-Radiowa do Arkuszowej i do Izabelina. Po wyjechaniu z ostatnich łuków Radiowej( jakieś zabudowania mieszkalne i wojskowe były widoczne w lesie), na ostatniej prostej do przejazdu przez Magistralę Hutniczą, był jakiś przejazd przez jezdnię-z lasu do lasu. W 81 roku tory w lesie były nieźle zarośnięte. Nie dam sobie nic uciąć, ale w okolicy zakrętów wspomnianych wcześniej też jakiś tor przecinał Radiową.
miłośnik 13N

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 24788
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 18 lut 2020, 12:23

Z asfaltu wychodzą łuki z Żelaznej w Nowolipie powoli.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Stary Pingwin
Posty: 4981
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 18 lut 2020, 12:53

Jeszcze o bocznicach. Jeżeli przejść się ulicą Kleeberga z oczami w asfalcie(zwłaszcza przy Sobczaka), to widać ślady po torowisku. To właśnie resztki bocznicy na lotnisko Bemowo.
Dobre opisy są na Ogólnopolskiej Bazie Kolejowej, ze zdjęciami.
miłośnik 13N

Stary Pingwin
Posty: 4981
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 18 lut 2020, 12:57

Glonojad pisze:
18 lut 2020, 12:23
Z asfaltu wychodzą łuki z Żelaznej w Nowolipie powoli.
Pamiętam torowisko na Żelaznej przy Krochmalnej, bywałem tamże w podstawówce(lata 80) i zawsze zastanawiało mnie ładne torowisko.
miłośnik 13N

Flash8222
Posty: 6425
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 18 lut 2020, 14:39


Autobus Czerwon
Posty: 2510
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 18 lut 2020, 19:38

Glonojad pisze:
18 lut 2020, 12:23
Z asfaltu wychodzą łuki z Żelaznej w Nowolipie powoli.
Na Grzybowskiej pomiędzy Okopową a Karolkową też.

Stary Pingwin
Posty: 4981
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 19 lut 2020, 9:52

Oglądając drugi film, zastanawiałem się, co pan inżynier robi "na prawej stronie" w lokomotywie. A to zimna lokomotywa była.
Na marginesie- kilkanaście lat temu część forumowiczów planowało pieszą wycieczkę po WMH, chyba nie doszła do skutku.
miłośnik 13N

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 25270
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: Niemandswasser
Kontakt:

Post autor: fik » 19 lut 2020, 10:19

Doszła, nawet nie jedna, o ile pamiętam.
A poza tym uważam, że 184 musi jeździć przez ZP BW1920.

Stary Pingwin
Posty: 4981
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 19 lut 2020, 10:25

Daleko doszliście?
miłośnik 13N

Awatar użytkownika
a/p TALENT
Posty: 1511
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Flughafen Bemowo

Post autor: a/p TALENT » 20 lut 2020, 10:50

Kiedyś były zdjęcia w galerii Wawkomu z tej wyprawy. Z czasów dawno minionych mam w pamięci rozbudowaną sieć bocznic odchodzących z rej. Dw. Wwa Zachodnia, przecinających ul. Kolejową, dalej biegnących na zatyłkach Szpitala Wolskiego, aż do krańca na terenie Polfy przy ul. Karolkowej i ul. Przyokopowej. Jeszcze dawniej końcówka sięgała rejonu ronda Daszyńskiego. Z mojego pokoju miałem niezły, choć oddalony widok na manewrujące składy na tych bocznicach. Nie wspomnę, że największą atrakcją dla lokalnej dzieciarni było czepianie się toczących wagonów. Święto to było jak pozwolono wejść do budki parowozu. Teraz to zupełnie inna rzeczywistość w terenie, choć budynki magazynów przy ul. Kolejowej nadal stoją. Parę lat temu były zachowane tory przecinające ul. Kolejową, jak jest teraz nie wiem.
Krajowy system partyjny to szalet pełen zalet...
Polski wkład w światową przestrzeń miejską / według B.B. z SSC/:
sralnik, żuloskwer, dziadoparking, słupek parkingowy itd.
Moja propozycja: pierdolnik reklamowy

mb112
Posty: 467
Rejestracja: 22 maja 2012, 23:47

Post autor: mb112 » 20 lut 2020, 13:43

Flash8222 pisze:
18 lut 2020, 14:39
Tutaj masz trochę historii o WMH
https://youtu.be/aM3vWegH6hk
https://youtu.be/ANUYpQg9tkY
Filmiki faktycznie ciekawe, chociaż linię w sumie dobrze znam, więc nic jakiegoś szczególnie zaskakującego dla mnie nie było. Ale cała seria w ogóle bardzo fajna.
a/p TALENT pisze:
20 lut 2020, 10:50
Kiedyś były zdjęcia w galerii Wawkomu z tej wyprawy. Z czasów dawno minionych mam w pamięci rozbudowaną sieć bocznic odchodzących z rej. Dw. Wwa Zachodnia, przecinających ul. Kolejową, dalej biegnących na zatyłkach Szpitala Wolskiego, aż do krańca na terenie Polfy przy ul. Karolkowej i ul. Przyokopowej. Jeszcze dawniej końcówka sięgała rejonu ronda Daszyńskiego. Z mojego pokoju miałem niezły, choć oddalony widok na manewrujące składy na tych bocznicach. Nie wspomnę, że największą atrakcją dla lokalnej dzieciarni było czepianie się toczących wagonów. Święto to było jak pozwolono wejść do budki parowozu. Teraz to zupełnie inna rzeczywistość w terenie, choć budynki magazynów przy ul. Kolejowej nadal stoją. Parę lat temu były zachowane tory przecinające ul. Kolejową, jak jest teraz nie wiem.
Na Kolejowej przynajmniej w jednym miejscu leżą jeszcze szyny w asfalcie (jadąc rowerem trzeba uważać, bo przecina się je pod nietypowym kątem).

Ja osobiście w dzieciństwie (przełom lat 80-tych i 90-tych) miałem raz okazję przejechać się lokomotywką (chyba jakaś SM03 czy coś w tym rodzaju) wewnątrz hali magazynowej przy ul. Postępu 19 :) Co ciekawe, hala (i kontenery biurowe obok niej) stoją sobie do dzisiaj, chociaż już otoczone ze wszystkich stron nowymi biurowcami, to już niemal ostatni taki relikt w tamtej okolicy. Nawet na zewnątrz widać ciągle kawałek toru na zdjęciu lotniczym :) Szkoda, że w tamtych czasach jakoś chyba za bardzo nikt nie myślał o dokumentowaniu na zdjęciach tych wszystkich bocznic (przynajmniej ciężko gdziekolwiek takie zdjęcia znaleźć).

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14574
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 20 lut 2020, 18:55

Stary Pingwin pisze:
19 lut 2020, 10:25
Daleko doszliście?
ZTCP od Radiowej przez Górkę Śmieciową do końca z podejściem (czy próbą podejścia) jeszcze od strony Nokturnu :-k
M2 S1 S2 7 9 22 24 25 100 102 105 111 117 118 127 158 162 166 185 385 N14 N22 N24 N64 N66 N72 Prom PLISZKA

Stary Pingwin
Posty: 4981
Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48

Post autor: Stary Pingwin » 20 lut 2020, 19:00

Odważnie.
miłośnik 13N

mb112
Posty: 467
Rejestracja: 22 maja 2012, 23:47

Post autor: mb112 » 20 lut 2020, 22:49

To ja mam jeszcze inne pytanie, natury organizacyjnej. Proszę się nie śmiać, jeśli to głupie pytanie, ale nie znam się na tym.
Z tego co zrozumiałem, to na przykładzie WMH - wygląda to tak, że wagony są dowożone przez przewoźnika kolejowego (PKP Cargo ?) do stacji Radiowo, a dalej Huta sama sobie je zabiera na swój teren za pomocą swoich lokomotyw i maszynistów, tak ? To w takim razie czy każde przedsiębiorstwo korzystające ze swoich bocznic ma też zawsze swój tabor manewrowy i maszynistów ? Rozumiem, że ma to sens w przypadku większych takich przedsiębiorstw przejmujących po wiele wagonów (np. EC Żerań, EC Siekierki), ale przecież jest też jeszcze w Warszawie (wiadomo, że dużo mniej niż kiedyś, ale jednak) trochę różnych przeładowni kruszywa, betoniarni, składów złomu itp., z fabryk to chyba ostatnia Procter & Gamble się uchowała jako ostatnia ze swoją bocznicą. I podejrzewam, że raczej ich przerób chyba nie jest tak wielki jak huty, że potrzebują po kilkadziesiąt wagonów dziennie ? To każda z nich musi i tak też mieć swój tabor manewrowy ? Nigdy przewoźnik kolejowy nie dostarcza im wagonów bezpośrednio na ich teren ?

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 13040
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 21 lut 2020, 8:26

Wolfchen pisze:
20 lut 2020, 18:55
Stary Pingwin pisze:
19 lut 2020, 10:25
Daleko doszliście?
ZTCP od Radiowej przez Górkę Śmieciową do końca z podejściem (czy próbą podejścia) jeszcze od strony Nokturnu :-k
Szliśmy od Lazurowej przez górkę, aż pod Wólczyńską. Jak zamierzchłe to były czasy niech świadczy fakt, że nie było S8 8-(
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

ODPOWIEDZ