Trasa tramwajowa na Kasprzaka

Moderator: Wiliam

MichalJ
Posty: 15236
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Trasa tramwajowa na Kasprzaka

Post autor: MichalJ » 28 wrz 2014, 11:53

osa [url=http://wawkom.waw.pl/forum/viewtopic.php?p=936459#p936459]tutaj[/url] pisze:Projektanci odcinka wolskiego II linii metra mówili mi, że wyłączenie ruchu tramwajów potrwa tylko na czas budowy wentylatorni na ul. Kasprzaka (ma być mniej więcej na wysokości Teatru na Woli) i wyjmowania tarcz drążących tunele na zachód od skrzyżowania Kasprzaka z Karolkową. Jak się dobrze ułoży, można założyć, że zajmie to któreś z odległych wakacji albo nieco dłużej. Nie chce mi się wierzyć, że ratusz znowu zgodzi się na wieloletnią rozwałkę tramwajów jak na Targowej. Tam się wyjątkowo nie popisali.
A jak tramwaje wrócą na Kasprzaka, to najlepiej od razu na odtworzony odcinek od Skierniewickiej i pod skrzyżowaniem z Wolską i Redutową - coraz bardziej podoba mi się ta trasa i mam nadzieję, że nikt nie zablokuje tego wariantu.
A gdzie tam będzie przystanek?
Zbieraczka rozkładów jazdy.

osa
Posty: 2595
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 28 wrz 2014, 21:15

W dole?

MichalJ
Posty: 15236
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 28 wrz 2014, 22:16

I to takie super?

osa
Posty: 2595
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 29 wrz 2014, 22:58

A co w tym złego. W Amsterdamie dwie linie 10 i 26 (zbieżność numerów z ul. Wolską w Warszawie przypadkowa) krzyżują się jedna nad drugą. Z "dziesiątki" łatwo przesiąść się do 26, która wjeżdża potem do tunelu pod morzem w kierunku wydartej mu wyspy. Są schody z peronu na peron i działa winda.

fik
Naczelne Chamidło
Posty: 26577
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34

Post autor: fik » 30 wrz 2014, 9:00

26 schodzi tam do tunelu pod dnem morskim, jak sam zauważasz, więc różnica poziomów jest uzasadniona względami obiektywnymi, a nie robieniem dobrze kierowcom. Węzeł przy Reducie jest zaś jednym z najokropniejszych reliktów PRLowskiej fascynacji transportem indywidualnym i powinien natychmiast zostać zbombardowany, a wysyłanie tramwajów na poziom -1 jest tworzeniem kolejnego ścieku komunikacyjnego a'la GUS.

O różnicy w zagospodarowaniu przestrzeni publicznej w Amsterdamie i Warszawie nawet nie chce mi się strzępić klawiatury, GSV powinno być dostępne nawet w Agorze.
So long and thanks for all the fish

drapka
Posty: 3535
Rejestracja: 29 lip 2008, 17:21
Lokalizacja: tutejszy

Post autor: drapka » 30 wrz 2014, 9:16

osa pisze:A co w tym złego. W Amsterdamie dwie linie 10 i 26 (zbieżność numerów z ul. Wolską w Warszawie przypadkowa) krzyżują się jedna nad drugą. Z "dziesiątki" łatwo przesiąść się do 26, która wjeżdża potem do tunelu pod morzem w kierunku wydartej mu wyspy. Są schody z peronu na peron i działa winda.
Zdanie "działa winda" na warunki warszawskie jest nieprzetłumaczalne.
Popatrz, jaka franca!

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26358
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 30 wrz 2014, 15:18

Dlatego na Redutowej nie będzie ani jednej windy.

Ładnh pokaz krasomóstwa fiku, tylko niestety niezbyt merytoryczny. Gdzieś tak między sprokettem a Przasnyską.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

fik
Naczelne Chamidło
Posty: 26577
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34

Post autor: fik » 30 wrz 2014, 15:41

Po wnikliwej analizie całego mnóstwa merytorycznych informacji zawartych w twojej krytyce mojej wypowiedzi stwierdziłem, że więc pozostanę przy moim zdaniu.

[usunięto...]
Wiliam
So long and thanks for all the fish

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26358
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 30 wrz 2014, 17:36

Każdemu wg potrzeb. Drapka zgłosił merytoryczną wątpliwość, to otrzymał merytoryczną odpowiedź. Z Twohej wypowiedzi natomiast wynika co najwyżej nieznajomość omawianej materii (fakt, na GSV jej nie ma) i/lub węzła GUS, bo udowadniać, że "zabrać sanochody z wykopu"=/="wsadzić samochody do wykopu" jakoś mi się nie chce.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36032
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 30 wrz 2014, 20:23

Ja bym to powiedział tak: metro na -1 (-2, -3... ;)) jest ok. Tramwaj powinien mniejszą prędkość nadrabiać większą dostępnością, a więc raczej powinien być na 0. Tym niemniej spuszczanie go w niektórych miejscach na -1 może mieć sens i chyba go miewa, skoro tacy Niemcy nadal to robią (vide: Karlsruhe). Może w idealnym świecie byłoby możliwe, że tramwaj przy Redutowej zostaje na 0 i dostaje pełny priorytet, ale w naszej rzeczywistości przez najbliższe pokolenie w ogóle nie ma co o tym myśleć. Można więc zostawić jak jest (samochody w obie strony w relacji Połczyńska - Kasprzaka śmigają aż furczy), a można puścić tramwaj wykopem, a kierowcom dołożyć jedno/dwa skrzyżowania. Mimo zrozumienia dla poglądów Fikandra ja jednak wolę to drugie rozwiązanie :)
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

fik
Naczelne Chamidło
Posty: 26577
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34

Post autor: fik » 30 wrz 2014, 21:19

I puszczenie tramwaju wykopem pomoże konkretnie w czym i komu, poza znaczącym utrudnieniem dostępności w węźle przesiadkowym?
So long and thanks for all the fish

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26358
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 30 wrz 2014, 22:25

Tramwajom pomoże, czyli ich pasażerom na pokładzie. Przejadą całą budowaną trasę 2x szybciej. Zrobienie węzła tramwajowego wraz wywaleniem samochodów z -1 (co jest podobno "robieniem dobrze kierowcom" :roll: ) to fundowanie placu Zawiszy II a może i Dw. Wileńskiego II, jeśli chodzi o warunki ruchu tramwajów - z pewnych układów się za wiele nie wyciśnje i tyle. No chyba, że cała drogówka poszłaby na -1 - i to oczywiście wcale robieniem dobrze kierowcom by nie było.... no właśnie, może zamiast krytykanctwa napiszesz, jak lepiej byś to zrobił?

Praktycznie JEDYNĄ wadą tego rozwiązania (i jedynym argumentem merytorycznym, który po serii postów byłeś z siebie uprzejmy wydusić) jest konieczność pokonania dodatkowej różnicy poziomów przez NIEKTÓRYCH pasażerów (bo np. mieszkańcy ul. Jana Kazimierza będą różnic do pokonania mieli 2x mniej, dla nich dostępność się zwiększy) co jest spokojnie do zrekompensowania przez pochylnie i np. schody ruchome (jeśli ktoś zgłosi w konsultacjach, to czemu nie?); zresztą alternatywą jest niewiele wygodniejsze przejście naziemne z krótkim otwarciem co 2 minuty (vide pl Zawiszg znòw). Dostępność NIE oznacza wzystkiego na poziomie 0.

Jakoś wrażliwi społecznie Niemcy licznych stadtbahnów nie zakopują. I nie widzę tu żadnego związku z tym czy to tramwaj, LRT czy metro. Niższa dostępnośc daje wyźszą prędkość, to jest pewna gra.

Jak zdefinujesz świat idealny dla tego przypadku Sebastianie? Kasprzaka zaorana do Prymasa?
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

fik
Naczelne Chamidło
Posty: 26577
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34

Post autor: fik » 02 paź 2014, 15:30

Glonojad pisze:Tramwajom pomoże, czyli ich pasażerom na pokładzie. Przejadą całą budowaną trasę 2x szybciej.
To argument wprost z portfolio miłośnika linii czerwonych - liczy się tylko czas przejazdu.

Sugerowanie, że problem rozwiążą schody ruchome, jest myśleniem stricte życzeniowym. W tym mieście każde skrzyżowanie z ruchem pieszych w innym poziomie niż 0 poza ścisłym centrum i stacjami metra (choć i tu są wyjątki, Marymont na przykład) jest notorycznie oszczane, zasłane szkłem z rozbitych butelek, ciemne, brudne i dramatycznie odstręczające. Nie ma żadnych, absolutnie żadnych, przesłanek, aby twierdzić, że Reduta będzie wyjątkiem, w szczególności biorąc pod uwagę jej lokalizację i zagospodarowanie terenu wokół.
zresztą alternatywą jest niewiele wygodniejsze przejście naziemne z krótkim otwarciem co 2 minuty (vide pl Zawiszg znòw).
Jestem przekonany, że zdecydowana większość mieszkańców tego miasta woli przejście przy placu Zawiszy niż wspaniałe przejścia podziemne a'la te przy Beresteckiej czy RZS, nawet jeśli traci na nim parę minut dziennie. Czas to nie wszystko, liczy się również komfort i bezpieczeństwo, a tego nie oferuje praktycznie żadne przejście podziemne w tym mieście.
So long and thanks for all the fish

MichalJ
Posty: 15236
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 02 paź 2014, 18:02

No tak, tylko że na światłach postoją wraz z tramwajem wszyscy, a na schodach stracą tylko ci, którzy tam wysiadają. To jeszcze trzeba brać pod uwagę i wpisać do rachunku.

fik
Naczelne Chamidło
Posty: 26577
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34

Post autor: fik » 02 paź 2014, 18:14

Tak, oczywiście, ale do rachunku trzeba wpisać też tych, którzy postawieni przed takim przejściem zaczną korzystać z mniej korzystnych czasowo możliwości dojazdu bądź w ogóle zmienią środek transportu.
So long and thanks for all the fish

ODPOWIEDZ