Uspokojenie ruchu na ulicach Warszawy

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8582
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Re: Uspokojenie ruchu na ulicach Warszawy

Post autor: MZ » 24 lut 2020, 22:08

Cytaty z innego wątku, ale żeby tam nie offtopować, wrzucę je tutaj:
kajo pisze:
24 lut 2020, 15:47
A ja jestem ciekawy jak to wygląda w Jaworznie? (...) Tam dzieją się rzeczy jakie nie dzieją się w całej Polsce. Ludzie nie giną na drogach od 2 lat, elektryki wszędzie, zatok autobusowych nie ma, ulicę się zwężą, rowerostrady się buduje, zwiększyli ruch pieszy w mieście. Chyba jakieś czary.
KwZ pisze:
24 lut 2020, 15:57
Przy polskim krzykactwie to rzeczywiście czary.
:arrow: No tak. Przykładem niech będzie usłyszana dziś w TVP3 Warszawa wypowiedź jakiejś mamusi, która "zatroskana" o swoje dzieci stanowczo sprzeciwiła się propozycjom ograniczeń w podjeżdżaniu samochodami pod same drzwi szkoły, wyrażając zdziwienie w stylu: "To jak te dzieci mają dotrzeć do szkoły, jeżeli nie będą podwożone?". Ciekawe jeszcze skąd, bo może z bloku oddalonego o 300 metrów od szkoły (a o takich przypadkach też słyszałem)...

Awatar użytkownika
Daniel_FCB
(kaczofob)
Posty: 1559
Rejestracja: 23 lut 2008, 20:54
Lokalizacja: Natolin

Post autor: Daniel_FCB » 24 lut 2020, 22:54

kajo pisze:
24 lut 2020, 15:47
Tam dzieją się rzeczy jakie nie dzieją się w całej Polsce. Ludzie nie giną na drogach od 2 lat, elektryki wszędzie, zatok autobusowych nie ma, ulicę się zwężą, rowerostrady się buduje, zwiększyli ruch pieszy w mieście. Chyba jakieś czary :)
Grudzień 2018 to nie są dwa lata. ;)
Swoją drogą, wizja zero w Jaworznie to dla mnie fenomen. Drugi rok tu pracuję, dojeżdżam samochodem (proszę nie rzucajcie kamieniem, Muchowiec-J910 to 25 min puszką lub 80 min autobusami) i cały czas na to zwracam uwagę. Bo to nie jest tak, że całe miasto zostało objęte strefą 30, są rzucane kłody po koła samochodów. Na pierwszy rzut oka to miasto jak wiele innych. Jest DK79 która wygląda jak typowa obwodnica - czasem 1 pas, czasem 2, czasem ludzie jadą 70 kmh, czasem 130, nie ma radarów. Pasy zazwyczaj są normalnej szerokości. Odsetek rond jest nieco wyższy, ale nie jakoś bardzo. Uwagę zwracają przejścia dla pieszych - sensownie wytyczone, doświetlone, pieszy widoczny z daleka. Spowalniacze są punktowe, tam gdzie są faktycznie potrzebne. I to chyba jest w tym wszystkim kluczowe - znalezienie najbardziej niebezpiecznych punktów na sieci i uporządkowanie ich. Taką mam teorię.
Wciąż się zastanawiał, jak nielogiczne może się stać logiczne rozumowanie, jeśli zajmuje się nim dostatecznie duży komitet - Pratchett, Świat finansjery
A mówili nauczyciele "z gminem nie zadajemy się nie z powodu ich niskiego urodzenia, ale dlatego, że nie ma po co" - Ziemiański, Achaja
FCBARCA.COM

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10250
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 24 lut 2020, 23:41

MZ pisze:
24 lut 2020, 22:08
:arrow: No tak. Przykładem niech będzie usłyszana dziś w TVP3 Warszawa wypowiedź jakiejś mamusi, która "zatroskana" o swoje dzieci stanowczo sprzeciwiła się propozycjom ograniczeń w podjeżdżaniu samochodami pod same drzwi szkoły, wyrażając zdziwienie w stylu: "To jak te dzieci mają dotrzeć do szkoły, jeżeli nie będą podwożone?". Ciekawe jeszcze skąd, bo może z bloku oddalonego o 300 metrów od szkoły (a o takich przypadkach też słyszałem)...
W Wiedniu były akcje zamykania ulic pod szkołami dla ruchu samochodów zwłaszcza w porze podwożenia dzieci i ludzie sobie to chwalili.

Z drugiej strony moja siostra mieszka w Teksasie i opowiadała mi, że kolejki samochodów pod szkołę publiczną potrafią sięgać mili. Z drugiej strony szkoły są tam gigantyczne, po 3000 uczniów, i nawet jeśli tylko co 4. uczeń jest dowożony samochodem, to proste mnożenie daje dwa razy większą długość. A tam nie ma zbiorkomu i dochodzą kwestie bezpieczeństwa...
3000 / 4 * 5 m = 2,33 mi.
Pełzający zamach stanu trwa.
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 7484
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 14 kwie 2022, 13:29

Ktoś w ramach budżetu obywatelskiego zaproponował likwidację zatok na Chrzanowskiego:
https://bo.um.warszawa.pl/projekt/26925?user=

Hit czy kit?

Autobus Czerwon
Posty: 3244
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 14 kwie 2022, 13:49

Jak podczas BP w 2015 lub 2016 roku zaproponowałem projekt zakładający likwidację zatoczki na przystanku Samochodowa wraz z przedłużeniem peronu tramwajowego do standardowej długości, został on przez urzędników odrzucony jako "niezgodny z polityką transportową miasta".

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 7484
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 14 kwie 2022, 13:58


Autobus Czerwon
Posty: 3244
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 14 kwie 2022, 14:06

Racja, trochę się pomyliłem w latach - projekt zgłaszałem w 2017 roku w edycji BP 2018.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 7484
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 14 kwie 2022, 14:33

Chodzi ci o to, że zatoka przystankowa wpisana jest do MPZP (swoją droga absurd)?
Widzę też, że wskazano na kolizję z wcześniejszym (realizowanym) projektem. Zrealizowali go? ("Spokojne i bezpieczne ulice Mokotowa dla pieszych i rowerzystów")

Autobus Czerwon
Posty: 3244
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 14 kwie 2022, 14:39

person pisze:
14 kwie 2022, 14:33
Chodzi ci o to, że zatoka przystankowa wpisana jest do MPZP (swoją droga absurd)?
Możliwe że chodziło głównie o to, już dokładnie nie pamiętam jakie tam były problemy formalne.
person pisze:
14 kwie 2022, 14:33
Widzę też, że wskazano na kolizję z wcześniejszym (realizowanym) projektem. Zrealizowali go? ("Spokojne i bezpieczne ulice Mokotowa dla pieszych i rowerzystów")
Projektu nigdy niezrealizowano, mimo że został on zaakceptowany i wybrany w głosowaniu. Z tego co pamiętam, zakładał on zostawienie po 1 pasie w każdą stronę, dzięki czemu udałoby się zyskać miejsce na parkowanie równoległe i pasy rowerowe. Osobiście kibicowałem temu projektowi, gdyż zarówno poruszanie się rowerem jak i parkowanie w okolicy to dramat, a nie spełnia ona (a przynajmniej nie powinna) funkcji ponadlokalnej.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 7484
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 14 kwie 2022, 14:53

Autobus Czerwon pisze:
14 kwie 2022, 14:39
person pisze:
14 kwie 2022, 14:33
Chodzi ci o to, że zatoka przystankowa wpisana jest do MPZP (swoją droga absurd)?
Możliwe że chodziło głównie o to, już dokładnie nie pamiętam jakie tam były problemy formalne.
Nie musisz niczego pamiętać - karta weryfikacji jest na podanej przez ciebie strony.
Natomiast informacja o zapisie w MPZP nie jest czymś, co można określić jako "niezgodny z polityką transportową miasta".
Niestety jest to nieuprawnione porównanie.
Autobus Czerwon pisze:
14 kwie 2022, 14:39
person pisze:
14 kwie 2022, 14:33
Widzę też, że wskazano na kolizję z wcześniejszym (realizowanym) projektem. Zrealizowali go? ("Spokojne i bezpieczne ulice Mokotowa dla pieszych i rowerzystów")
Projektu nigdy niezrealizowano, mimo że został on zaakceptowany i wybrany w głosowaniu. Z tego co pamiętam, zakładał on zostawienie po 1 pasie w każdą stronę, dzięki czemu udałoby się zyskać miejsce na parkowanie równoległe i pasy rowerowe. Osobiście kibicowałem temu projektowi, gdyż zarówno poruszanie się rowerem jak i parkowanie w okolicy to dramat, a nie spełnia ona (a przynajmniej nie powinna) funkcji ponadlokalnej.
I nikt nie ciśnie, że nie zrealizowano? Dziwne.

Autobus Czerwon
Posty: 3244
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 14 kwie 2022, 16:16

person pisze:
14 kwie 2022, 14:53
Autobus Czerwon pisze:
14 kwie 2022, 14:39

Możliwe że chodziło głównie o to, już dokładnie nie pamiętam jakie tam były problemy formalne.
Nie musisz niczego pamiętać - karta weryfikacji jest na podanej przez ciebie strony.
Fakt, już widzę.
person pisze:
14 kwie 2022, 14:53
Natomiast informacja o zapisie w MPZP nie jest czymś, co można określić jako "niezgodny z polityką transportową miasta".
Niestety jest to nieuprawnione porównanie.
Wiesz, czasem tak bywa że się nie pamięta słowo w słowo uzasadnienia sprzed 5 lat :) Szczególnie że usłyszeć mogłem jedno, a w Internecie ktoś mógł wpisać drugie.

mb112
Posty: 640
Rejestracja: 22 maja 2012, 23:47

Post autor: mb112 » 14 kwie 2022, 16:30

person pisze:
14 kwie 2022, 14:33
Chodzi ci o to, że zatoka przystankowa wpisana jest do MPZP (swoją droga absurd)?
MPZP nie określa organizacji ruchu, chyba że było informacyjnie narysowane i ktoś to dosłownie potraktował.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 7484
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 24 sie 2022, 17:02

Portal BRD24.pl donosi, że...
BRD24 pisze: W życie weszło nowe prawo drogowe. Zgodnie z nim od 21 września chodnik stanie się częścią drogi przeznaczoną „wyłącznie” do ruchu pieszych. To oznacza, że parkowanie na chodnikach przestanie być legalne.
https://www.brd24.pl/prawo/od-wrzesnia- ... sie-prawo/

mkm101
Posty: 966
Rejestracja: 23 maja 2006, 17:05
Kontakt:

Post autor: mkm101 » 24 sie 2022, 21:45

person pisze:
24 sie 2022, 17:02
Portal BRD24.pl donosi, że...
BRD24 pisze: W życie weszło nowe prawo drogowe. Zgodnie z nim od 21 września chodnik stanie się częścią drogi przeznaczoną „wyłącznie” do ruchu pieszych. To oznacza, że parkowanie na chodnikach przestanie być legalne.
https://www.brd24.pl/prawo/od-wrzesnia- ... sie-prawo/
Obawiam się że jest zupełnie inaczej.
Zauważ że Ustawa z dnia 5 sierpnia 2022 r. o zmianie ustawy o Rządowym Funduszu Rozwoju Dróg oraz niektórych innych ustaw - w części dotyczącej tych innych ustaw - wszędzie słowo "chodnik" zastępuje słowem "droga dla pieszych".
I teraz definicje:
"droga dla pieszych – drogę lub część drogi przeznaczoną do ruchu pieszych i osób poruszających się przy
użyciu urządzenia wspomagającego ruch oraz pełnienia innych funkcji, w szczególności zatrzymania lub
postoju pojazdów
"
"chodnik – część drogi dla pieszych przeznaczoną wyłącznie do ruchu pieszych i osób poruszających się przy
użyciu urządzenia wspomagającego ruch"

Czyli zmieniają się tylko definicje - z dawnego "chodnika" wyodrębniono "drogę dla pieszych" i nowy "chodnik".

Co więcej, wg tego samego artykułu z portalu BRD, 21.09.22 wchodzi w życie także zmiana
Rozporządzenia ministra infrastruktury w sprawie przepisów techniczno-budowlanych dotyczących dróg publicznych
o treści „W trudnych warunkach dopuszcza się szerokość chodnika nie mniejszą niż 1,00 m"

Czyli dla pieszych będzie gorzej ("no bo wicie-rozumicie, tu mamy trudne warunki")

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 7484
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 25 sie 2022, 9:34

Tak, im więcej komentarzy, tym więcej obaw i słów takie jak twoje - będzie węziej, będzie gorzej.

ODPOWIEDZ