Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26358
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Re: Sygnalizacja świetlna (skrzyżowania bez tramwajów!)

Post autor: Glonojad » 04 gru 2017, 20:33

Na całych Żwirkach będą nowe sterowniki sygnalizacji.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Łukasz
Posty: 9179
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 04 gru 2017, 20:49

W Marynarską wreszcie będzie można skręcić z 2 pasów w lewo.


Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
ŁK

Łukasz
Posty: 9179
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 03 lut 2019, 12:50

Polski Walczącej czy tam innego Nehru otwarto, ale chyba przestał funkcjonować przez to inteligentny algorytm sterowania ruchem.

Jest niedziela niehandlowa, południe, środek ferii, a dojazd do centrum jest czerwono-czarny. Zresztą wczoraj już o tej mniej więcej godzinie przejeżdżało się na 2 cykle.

Ciekawi mnie niezmiernie, czy ktoś w ogóle się tym zajął, czy zrobiono „jeb, no to otwieramy”. Obstawiam, że po prostu wydłużono fazę od Gagarina, a dodatkowo przecinanie dwupasmówki wymogło sygnalizacje kierunkowe.

Niestety, wcale dostawianie nowych ulic nie powoduje zwiększenia płynności ruchu. Tak już całkiem btw, to skrzyżowanie z „kobiet walczących” już wczoraj wyglądało na średnio drożne.

Obrazek
ŁK

Flash8222
Posty: 7023
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:37
Lokalizacja: Pies wam mordy lizał

Post autor: Flash8222 » 03 lut 2019, 16:39

Wczoraj wieczorem byli Panowie z ZDMu oraz serwisu sygnalizacji. Ja myślę, że korek jest gdyż wszyscy chcą się przejechać nową drogą.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24258
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 03 lut 2019, 17:24

Program bym zmieniany bo o 11 migało pomarańczowe. Tylko podejrzewam że póki co jest jakaś stałoczasówka, a akomodację włączą za jakiś czas.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

fraktal
Posty: 5046
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 24 maja 2019, 14:47

Mam pytanie do kogoś bardziej obeznanego w temacie: dlaczego na niektórych przejściach dla pieszych przy skrzyżowaniach pieszy musi sobie sam włączać światło zielone i pomimo, że w tym samym czasie świeci się czerwone dla samochodów, światło dla pieszych nie włącza się automatycznie? Taka sytuacja rodzi problemy, bo uczy pieszych przechodzić na czerwonym - ludzie często nie przyciskają przycisku, więc mają czerwone, ale widząc, że samochody się zatrzymują i tak wchodzą na pasy. Ja miałem ostatnio sytuację, że przycisk dla pieszych w ogóle nie zadziałał, więc też przeszedłem na czerwonym, które powinno być zielonym i to prawie pod samym nosem Straży Miejskiej (musiałbym czekać na kolejny cykl dosyć długo i szukać innego przycisku) na szczęście nie dostałem mandatu. Napisałem prośbę o wyjaśnienie do ZDMu, wskazując konkretne miejsca (plac Wilsona od strony Mickiewicza oraz Marymoncka przy skrzyżowaniu z Żeromskiego), dostałem jedynie odpowiedź, że sytuację będą obserwować, a kopię mojego pisma przesłali jakoby do Biura Polityki Mobilności i Transportu. Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić o co chodzi? :razz:

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10250
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 24 maja 2019, 14:55

Priorytetowanie samochodów kosztem pieszych.

Samochody dostają zawsze zielone. Piesi tylko pod warunkiem, że są (tj. że się zgłosili przyciskiem). Jak ich nie ma, to można skrócić fazę równoległych samochodów (zazwyczaj to czas przejścia pieszego wyznacza minimalny czas fazy) i tym samym wydłużyć bądź zwiększyć procentowo czas fazy samochodów na kierunku głównym.
Pełzający zamach stanu trwa.
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Łukasz
Posty: 9179
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 24 maja 2019, 15:23

Nie widać powodu, dlaczego pieszy, którego nie ma, miałby dostawać światło. Mało jest ludzi, którzy chodzą tylko pieszo, więc usprawnianie ruchu jest generalnie ok. Tylko guziki są dość archaiczne, teraz się chyba robi inne detektory, automatyczne. Inna sprawa, że miejsca typu Kino Femina czy Pl.Wilsona chyba zawsze mają chętnych pieszych.

Btw to też jest już sporo skrzyżowań, że i fazy skrętne samochodowe są włączane automatycznie w zależności od tego, czy ktoś czeka na pasie.
ŁK

Awatar użytkownika
Nordyk110
Posty: 1422
Rejestracja: 06 sty 2006, 21:32

Post autor: Nordyk110 » 24 maja 2019, 15:27

Pl. Wilsona to jest prawie codziennie zagadka.
Ja tam często jestem i niewiem będzie korek, czy jazda.
Chyba ma to związek z tramwajami.
Przegubowce ,to sól tej ziemi .

fraktal
Posty: 5046
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 24 maja 2019, 15:57

KwZ pisze:
24 maja 2019, 14:55
Priorytetowanie samochodów kosztem pieszych.

Samochody dostają zawsze zielone. Piesi tylko pod warunkiem, że są (tj. że się zgłosili przyciskiem). Jak ich nie ma, to można skrócić fazę równoległych samochodów (zazwyczaj to czas przejścia pieszego wyznacza minimalny czas fazy) i tym samym wydłużyć bądź zwiększyć procentowo czas fazy samochodów na kierunku głównym.
Gdy przechodziłem na czerwonym, to nie zauważyłem, żeby samochody krócej stały. Światło dla przecinającej ulicy Żeromskiego trwało tyle ile zwykle, a może nawet dłużej, bo dawno przeszedłem, a one i tak stały. :razz: Na placu Wilsona to czasem jest wręcz komicznie, bo piesi mają czerwone, samochody czerwone, stojąc w korku i dlatego ludzie idą na czerwonym potem i wpadają pod samochód lub tramwaj. Rozumiem pomysł, ale w praktyce jakoś tego nie widzę... Zresztą nikt nie powiedział, że faza dla pieszego musi zawsze trwać tyle samo. Są takie skrzyżowania, gdzie trwa raz dłużej, raz krócej, ale zielone zapala się zawsze...

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10250
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 24 maja 2019, 16:10

Łukasz pisze:
24 maja 2019, 15:23
Nie widać powodu, dlaczego pieszy, którego nie ma, miałby dostawać światło.
Dlatego, że często jest, tylko niewykryty przez sygnalizację.
Mało jest ludzi, którzy chodzą tylko pieszo,
Za to trochę pieszo chodzą wszyscy. Co więcej, przez utrudnianie im życia, a ułatwianie go kierowcom, promuje się nie ten co trzeba rodzaj transportu.
Pełzający zamach stanu trwa.
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

ashir
Posty: 26960
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 24 maja 2019, 16:30

fraktal pisze:
24 maja 2019, 14:47
Mam pytanie do kogoś bardziej obeznanego w temacie: dlaczego na niektórych przejściach dla pieszych przy skrzyżowaniach pieszy musi sobie sam włączać światło zielone i pomimo, że w tym samym czasie świeci się czerwone dla samochodów, światło dla pieszych nie włącza się automatycznie? Taka sytuacja rodzi problemy, bo uczy pieszych przechodzić na czerwonym - ludzie często nie przyciskają przycisku, więc mają czerwone, ale widząc, że samochody się zatrzymują i tak wchodzą na pasy. Ja miałem ostatnio sytuację, że przycisk dla pieszych w ogóle nie zadziałał, więc też przeszedłem na czerwonym, które powinno być zielonym i to prawie pod samym nosem Straży Miejskiej (musiałbym czekać na kolejny cykl dosyć długo i szukać innego przycisku) na szczęście nie dostałem mandatu. Napisałem prośbę o wyjaśnienie do ZDMu, wskazując konkretne miejsca (plac Wilsona od strony Mickiewicza oraz Marymoncka przy skrzyżowaniu z Żeromskiego), dostałem jedynie odpowiedź, że sytuację będą obserwować, a kopię mojego pisma przesłali jakoby do Biura Polityki Mobilności i Transportu. Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić o co chodzi? :razz:
Przypadkiem nie zgłosiłeś za późno gotowości do przejścia przez jezdnię?

fraktal
Posty: 5046
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 24 maja 2019, 17:43

Nie, po prostu przycisk się nie zapalił pomimo kilkukrotnego naciśnięcia, no i światło się nie włączyło. Ale problem, że ktoś za późno nacisnął przycisk, o którym piszesz, także się zdarza i skłania ludzi do przechodzenia na czerwonym, o czym wspomniałem w piśmie.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10250
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 24 maja 2019, 18:35

A to bardziej wygląda na to, że się po prostu popsuł.
Pełzający zamach stanu trwa.
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

drobert
Posty: 1421
Rejestracja: 27 mar 2006, 8:27
Lokalizacja: R-4 Żoliborz

Post autor: drobert » 24 maja 2019, 20:51

Nordyk110 pisze:
24 maja 2019, 15:27
Pl. Wilsona to jest prawie codziennie zagadka.
Ja tam często jestem i niewiem będzie korek, czy jazda.
Chyba ma to związek z tramwajami.
Pl. Wilsona to i dla tramwajów jest zagadka, np. raz 6 przejedziesz między przystankami 10 a 12 bez zatrzymywania a innym razem między tracisz dwie minuty.

ODPOWIEDZ