Dziwadła autobusowe - 2019/2020

Moderator: Szeregowy_Równoległy

ashir
Posty: 25842
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Re: Dziwadła autobusowe - 2019/2020

Post autor: ashir » 10 gru 2019, 21:27

SławekM pisze:
09 gru 2019, 20:01
Przykro mi, ale Ursusy na zajezdni nie są od wczoraj, MZA z dnia na dzień się nie dowiedziało, że będzie obsługiwać nimi 178. Nie po to wydano duże pieniądze na ich zakup oraz zakup ładowarki do ich ładowania, by jeździły sobie byle gdzie. Był czas na przeszkolenie kierowców, Skoro dało radę obsługiwać 174 ze zjazdami na zakład na ładowanie, ZTM poszedł na rękę i ułożył specjalnie rozkład pod nie, to teraz niech obsługują 178.
Napiszę wprost. W tym momencie mnie nie obchodzi, że ktoś ma to głęboko w dupie i robi co chce. Albo niech te Ursusy obsługują 178, albo wracamy do starego rozkładu z obsługą przez gazowce, a same Ursusy niech sobie jeżdżą gdzie chcą. I przy okazji będzie pokazane, że kupiono autobusy, z którymi nie wiadomo co zrobić i wyrzucono pieniądze w błoto.
Na 174 było o tyle gorzej, bo specjalnie dołożono brygad ze względu na elektryki. W dodatku Flash8222 nie zrozumiał, że to jest strasznie słabe w sytuacji, gdy wszystkie Ursusy są sprawne i wyjechały na linie, ale żaden na 178.
Autobus Czerwon pisze:
09 gru 2019, 20:17
SławekM pisze:
09 gru 2019, 20:01
I przy okazji będzie pokazane, że kupiono autobusy, z którymi nie wiadomo co zrobić i wyrzucono pieniądze w błoto.
To nic nowego, wiadomo to od co najmniej półtora roku :D
Jaki zły Ursus by nie był to bez ładowarki na mieście nie przejeździ całego dnia, podobnie jak każdy inny elektryk w MZA. Jaworzno jakoś potrafiło wybudować ładowarki i szybko je wdrożyć do eksploatacji.
pawcio pisze:
09 gru 2019, 20:27
A co ci przeszkadza obecny rozkład? Co za różnica czy jest Woronicza czy Michalczewski?
A co do "meritum" szkolenia. Wie ktoś, kiedy ładowarka zaczęła faktycznie działać? Bo bez tego szkolenia z podłączenia raczej zrobić się nie dało.
Jest różnica między dieslem, a elektrykiem na Trakcie Królewskim. Podobno dla miasta, ZTMu i MZA tak ważne jest, żeby jeździły tam wyłącznie pojazdy elektryczne, nawet pomija się (jeszcze) hybrydy i gazowce. Jak jeździły gazowce z Kleszczowej czy Michalczewskiego to było źle, że potrzebne były zmiany? Kleszczowa co prawda nadal jeździ, ale tylko na trasie skróconej w DP, a Michalczewski też na trasie skróconej, ale w soboty. Czy ktokolwiek poniósł konsekwencje za brak unifikacji pantografów w elektrykach? A jak w kolejnym przetargu wygra Volvo i autobusy będą miały jeszcze inne pantografy to się postawi kolejny typ ładowarek? A najważniejsze pytanie to czy do każdej kolejnej ładowarki będą oddzielne szkolenia? Do ładowarki na Konwiktorskiej dla Solarisów też będą szkolenia?
SławekM pisze:
09 gru 2019, 20:34
Dla mnie to może i MPK Łódź obsługiwać 178. Skoro zgodzono się na Ursusy na 178, wydano $ na odpowiednią infrastrukturę, to traktuję że to zrobiono z pomyślunkiem. Bo obecnie wychodzi polski standard. Coś ustalono, zrobiono, ale wyszło jak zwykle.
Na Os. Grapa też za niemałe pieniądze wybudowano ładowarkę, ale nie zanosi się, żeby prędko zaczęły z niej korzystać autobusy.
Łukasz pisze:
09 gru 2019, 20:46
No właśnie ja też bym chciał wiedzieć, co Cię to właściwie obchodzi? Bo 99.9999% osób to nie interesuje.

Tzn. ja wolę ursusy/u18 na 218, ale to, co jeździ na 178, mnie wali.
Rozumiem, że wali Ciebie to, jak są wydatkowane publiczne pieniądze? Lepiej, żeby jeździły na dodatkach czy na całce, ale tylko na jednej zmianie?
Molo pisze:
09 gru 2019, 21:18
Głównym powodem dlaczego Ursusy nie wyjeżdżają na 178 jest to, że ładowarka sie zepsuła... Prawdopodobnie stało się to podczas ładowania jednego z autobusów w zeszłym tygodniu. Dlatego lepiej puścić solbusa niż robić podmiany z dala od zakładu. Ładowarka również źle znosi mrozy (-1c) 😀 W sumie mało czasu było żeby to przetestować...
Nadal jest popsuta? Bo dziś w zmianie A był 1991 na 2/178, ale został podmieniony na 1220. Natomiast 1992 na 1/178 jeździ przez cały dzień i teraz właśnie realizuje kurs zjazdowy.
lublin42 pisze:
10 gru 2019, 8:57
Jeśli chodzi o brygady, to po południu jest ledwo dwie więcej na solówki niż rano.
Brygad po południu więcej, a Ursusów w ruchu znacznie mniej niż rano. Stoją już popsute czy nie zdążą się naładować?

lublin42
Posty: 267
Rejestracja: 21 paź 2010, 20:06

Post autor: lublin42 » 10 gru 2019, 22:11

Dzisiaj ładowarka o dziwo ładowała. Ten sam kierowca wyjechał co wczoraj no i wczoraj niby ładowarka działała i podczepiał wóz do niej ale efektu ładowania nie było.

Proponuję tę dyskusję przenieść do tematu Elektrobusy, bo ktoś wypisze jakieś ciekawe dziwadło za Woronicza i nikt tego nie zauważy...

Awatar użytkownika
Dantte
Posty: 3301
Rejestracja: 09 sie 2006, 15:00
Lokalizacja: ZH 8048

Post autor: Dantte » 10 gru 2019, 22:28

ashir pisze:
10 gru 2019, 21:27
SławekM pisze:
09 gru 2019, 20:01
Przykro mi, ale Ursusy na zajezdni nie są od wczoraj, MZA z dnia na dzień się nie dowiedziało, że będzie obsługiwać nimi 178. Nie po to wydano duże pieniądze na ich zakup oraz zakup ładowarki do ich ładowania, by jeździły sobie byle gdzie. Był czas na przeszkolenie kierowców, Skoro dało radę obsługiwać 174 ze zjazdami na zakład na ładowanie, ZTM poszedł na rękę i ułożył specjalnie rozkład pod nie, to teraz niech obsługują 178.
Napiszę wprost. W tym momencie mnie nie obchodzi, że ktoś ma to głęboko w dupie i robi co chce. Albo niech te Ursusy obsługują 178, albo wracamy do starego rozkładu z obsługą przez gazowce, a same Ursusy niech sobie jeżdżą gdzie chcą. I przy okazji będzie pokazane, że kupiono autobusy, z którymi nie wiadomo co zrobić i wyrzucono pieniądze w błoto.
Na 174 było o tyle gorzej, bo specjalnie dołożono brygad ze względu na elektryki. W dodatku Flash8222 nie zrozumiał, że to jest strasznie słabe w sytuacji, gdy wszystkie Ursusy są sprawne i wyjechały na linie, ale żaden na 178
Tak to postrzeże każdy, który jest świadomy tego, że to jego pieniądze (publiczne) są wydawane na takie mecyje. Ale, jak sam widzisz, społeczeństwo jest niemiłe, a ludzie po prostu głupi, dlatego ten kraj tak wygląda. I fajnie, że akurat Ty albo jesteśmy zajarani w większym lub mniejszym stopniu komunikacją (niech pierwszy rzuci kamieniem na tym forum ten, kto nie jest, a uważa się że nie jest XD), ale to jest polska codzienność.
es isch eifach luschtig wie ma sich mit jedi witeri öv entschidig i warschau vo weschte entfernet
wszystkie linie metra na bialoleke!
2 3 5 9 10 14 24 31 33 72 80 83 89 S2 S6 S7 S8 S9 S14 S15 S16 S19 S21 S24 IR36

SławekM
(solaris8315)
Posty: 17195
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 10 gru 2019, 22:43

ashir pisze:
10 gru 2019, 21:27
Jaki zły Ursus by nie był to bez ładowarki na mieście nie przejeździ całego dnia, podobnie jak każdy inny elektryk w MZA. Jaworzno jakoś potrafiło wybudować ładowarki i szybko je wdrożyć do eksploatacji.
Bo w Jaworznie myśleli logicznie. Kupili autobusy i ładowarki. W Warszawie najpierw kupiono autobusy elektryczne i się podniecano, jakie są eko. Tylko nikt nie pomyślał, że trzeba je ładować na mieście bo od rana do wieczora bez ładowania to one nie przejeżdżą. No chyba, że ktoś uznał, że ciągną na tyle mało prądu, że dadzą radę. Dopiero później zaczęto myśleć o stacji ładowania na krańcach. A dokładnie jednym.
ashir pisze:
10 gru 2019, 21:27
Na Os. Grapa też za niemałe pieniądze wybudowano ładowarkę, ale nie zanosi się, żeby prędko zaczęły z niej korzystać autobusy.
Z os. Grapa jest o tyle problem, że tam trzeba dobrze się ustawić by "trafić" autobusem w tą ładowarkę. Bez cofania i kombinowania to tam inaczej nie da rady.

Walas
Posty: 16355
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 10 gru 2019, 23:03

O! To to to jeśli chodzi o Os. Grappa. Kierowcy co jeżdżą 251 to mi mówili że ta ładowarka to jest bardzo dziwnie ustawiona. A prawda jest taka że żeby cofać to potrzeba jest druga osoba.
lublin42 pisze:
10 gru 2019, 22:11
Dzisiaj ładowarka o dziwo ładowała. Ten sam kierowca wyjechał co wczoraj no i wczoraj niby ładowarka działała i podczepiał wóz do niej ale efektu ładowania nie było.

Proponuję tę dyskusję przenieść do tematu Elektrobusy, bo ktoś wypisze jakieś ciekawe dziwadło za Woronicza i nikt tego nie zauważy...
Kiedyś na Spartańskiej byłem świadkiem jak kierowca co miał 222 chciał podładować elektryka ale ten się nie chciał naładować i pantograf mu opadał i wyszło że to wóz niesprawny bo inni co elektrykami na 168 i 222 jeździli to normalnie ładowali.
1040, 1069
Ulubione wozy: 8112, 8122
1, 2, 2BIS, 3, 3BIS, 4, 5, 6, WKD, R1, R-1, S1

fraktal
Posty: 4301
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 10 gru 2019, 23:04

SławekM pisze:
10 gru 2019, 22:43
ashir pisze:
10 gru 2019, 21:27
Jaki zły Ursus by nie był to bez ładowarki na mieście nie przejeździ całego dnia, podobnie jak każdy inny elektryk w MZA. Jaworzno jakoś potrafiło wybudować ładowarki i szybko je wdrożyć do eksploatacji.
Bo w Jaworznie myśleli logicznie. Kupili autobusy i ładowarki. W Warszawie najpierw kupiono autobusy elektryczne i się podniecano, jakie są eko. Tylko nikt nie pomyślał, że trzeba je ładować na mieście bo od rana do wieczora bez ładowania to one nie przejeżdżą. No chyba, że ktoś uznał, że ciągną na tyle mało prądu, że dadzą radę. Dopiero później zaczęto myśleć o stacji ładowania na krańcach. A dokładnie jednym.
Ja nie wiem, kto się zdecydował na to, że po testach trwających jedynie pół dnia zdecydowano oddać całą obsługę 178 na elektryki, skoro można było przewidzieć, że (1) nie wszyscy kierowcy będą umieli obsłużyć ładowarkę, (2) ładowarka może nie ładować autobusu i problem może być zarówno z samą ładowarką, jak i z konkretnym wozem. Należało więc to zrobić tak: zamiast oddawać na R-1 od razu całą linię, trzeba było dać jedną, dwie brygady, wówczas można byłoby sprawdzić, czy (A) wszystkie wozy się ładują poprawnie i czy (B) ładowarka działa bez problemu (3) znając chęć niektórych kierowców do uczenia się nowych rzeczy itp itd. Zamiast tego zrobiono to, co zrobiono i mamy to co mamy.

SławekM
(solaris8315)
Posty: 17195
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:57
Kontakt:

Post autor: SławekM » 11 gru 2019, 6:45

Walas pisze:
10 gru 2019, 23:03
O! To to to jeśli chodzi o Os. Grappa. Kierowcy co jeżdżą 251 to mi mówili że ta ładowarka to jest bardzo dziwnie ustawiona. A prawda jest taka że żeby cofać to potrzeba jest druga osoba.
Dla tych co nie wiedzą jak to wygląda. Zdjęcie 1 Zdjęcie 2 Zdjęcie 3

lublin42
Posty: 267
Rejestracja: 21 paź 2010, 20:06

Post autor: lublin42 » 11 gru 2019, 16:53

Solbus SM18-178/2. Bez pasażerów przemknął przez rondo ONZ prosto Jana Pawła II w kierunku północnym.

Walas
Posty: 16355
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 11 gru 2019, 17:34

lublin42 pisze:
11 gru 2019, 16:53
Solbus SM18-178/2. Bez pasażerów przemknął przez rondo ONZ prosto Jana Pawła II w kierunku północnym.
2038 lata.
1040, 1069
Ulubione wozy: 8112, 8122
1, 2, 2BIS, 3, 3BIS, 4, 5, 6, WKD, R1, R-1, S1

lublin42
Posty: 267
Rejestracja: 21 paź 2010, 20:06

Post autor: lublin42 » 11 gru 2019, 17:36

Tak. Przed nim odbywały się testy ładowarki przy wykorzystaniu 1994 i 1996 jako "Jazda Próbna".

Walas
Posty: 16355
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 11 gru 2019, 17:51

lublin42 pisze:
11 gru 2019, 17:36
Tak. Przed nim odbywały się testy ładowarki przy wykorzystaniu 1994 i 1996 jako "Jazda Próbna".
Dodatkowo 8172 :arrow: 365/03
1040, 1069
Ulubione wozy: 8112, 8122
1, 2, 2BIS, 3, 3BIS, 4, 5, 6, WKD, R1, R-1, S1

lublin42
Posty: 267
Rejestracja: 21 paź 2010, 20:06

Post autor: lublin42 » 16 gru 2019, 18:52

4222-178/1 za Ursusa z R1

alojz
Posty: 2228
Rejestracja: 25 wrz 2010, 22:34

Post autor: alojz » 16 gru 2019, 20:11

64221 :arrow: 1/L47

lublin42
Posty: 267
Rejestracja: 21 paź 2010, 20:06

Post autor: lublin42 » 17 gru 2019, 19:50

8163-222/54

Walas
Posty: 16355
Rejestracja: 17 cze 2008, 10:27
Lokalizacja: Pruszków

Post autor: Walas » 17 gru 2019, 21:36

lublin42 pisze:
17 gru 2019, 19:50
8163-222/54
8147 :arrow: 178/3 :-D
1040, 1069
Ulubione wozy: 8112, 8122
1, 2, 2BIS, 3, 3BIS, 4, 5, 6, WKD, R1, R-1, S1

ODPOWIEDZ