A teraz o polityce... (tej krajowej)

Moderator: Szeregowy_Równoległy

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 25574
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: Niemandswasser

Re: A teraz o polityce... (tej krajowej)

Post autor: fik » 20 lis 2020, 11:20

Myślę, że niedługo ktoś dopatrzy się, że marszałek Czarzasty na tym filmiku miał nóż :kekeke:
Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta.


#wypierdalać #jebaćkler

px33
Posty: 1313
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 20 lis 2020, 11:21

(kto ich wpuścił do sejmu?!)
My, Polacy.
Liczba dziur i wytrychów w polskim prawie, z których prezes korzysta jest zatrważająca...
Każdy system prawny siłą rzeczy w dużej mierze opiera się na zaufaniu, że nie będzie się go naruszać. Nie da się w 100% zagwarantować np. że ktoś nie zacznie mieszać w sądownictwie, nawet gdyby któryś z sądów miał możliwość odwołania innej władzy (w sumie trybunał stanu ma, ale jest bezużyteczny - tu można trochę poprawić), to i tak ta odwoływana władza mogłaby się wykpić że nie uznaje wyroku, i co się im zrobi?
Ostatecznie zawsze można uderzyć w sądy finansowo - obniżenie ogólnych wynagrodzeń, wymiana prezesów i duże uznaniowe premie sprawią, że porządni ludzie, których nie stać na wolontariat po prostu sobie pójdą, a "swoi" i ci, których nie stać na zmianę roboty będą mieli dobrą motywację żeby robić, co trzeba. I do takiego rozwiązania nic w konstytucji grzebac nie trzeba.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 35705
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 20 lis 2020, 17:35

fik pisze:
20 lis 2020, 11:20
Myślę, że niedługo ktoś dopatrzy się, że marszałek Czarzasty na tym filmiku miał nóż :kekeke:
...i podczas dyskusji ukradkiem dłubał nim w kolanie policjanta... :D
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

fraktal
Posty: 4553
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 21 lis 2020, 0:08

Daniel_FCB pisze:
20 lis 2020, 8:19
A tymczasem Państwo Z Dykty dalej bez nowego rzecznika praw obywatelskich. Jedyna kandydatka odrzucona głosami ***, konfy i kukizowców (kto ich wpuścił do sejmu?!). Temat dalszego urzędowania Bodnara leży w TK i towarzyszka Przyłębska tylko czeka na znak-sygnał od prezesa.
Mam wrażenie, że po rządach *** trzeba będzie napisać cały ustrój od nowa. Liczba dziur i wytrychów w polskim prawie, z których prezes korzysta jest zatrważająca... Za chwilę skorzysta z takiej, że urząd RPO może zostać nieobsadzony.
Zaufanie do policji też trzeba będzie odbudowywać latami, jak po latach PRL-u. Ale po to właśnie powołali Kamińskiego na ministra spraw wewnętrznych, żeby policja zaostrzyła kurs przeciwko obywatelom.

Awatar użytkownika
Bon Jovi
Posty: 514
Rejestracja: 25 maja 2010, 18:05
Lokalizacja: Warszawa - Srodmiescie

Post autor: Bon Jovi » 21 lis 2020, 16:53

Ja to mam pecha. Policja mnie nie chce bić, zatrzymywać, legitymować. Może kiedyś zaufam policji, bo teraz nie mogę, skoro jestem dla nich obojętny. Eh. :cry:
Pan Kamiński jest złym ministrem. Nie ma nikogo sensownego by go zastąpił. Szkoda mi że policja jest wykorzystywana politycznie. Mimo to uważam że skoro protest Pani Lempart był nielegalny (mimo że mówi ta Pani że był legalny), to policja miała prawo się do niego przygotować. Jak proszą by się rozeszli, to ci którzy nie posłuchali biorą za swoje czyny odpowiedzialność.
Ja kilka lat temu, jak chciałem sobie skrócić drogę przy przejściu przez Nowy Świat przy al. Jerozolimskich, poszedłem krawężnikiem przy trawie by dalej przejść nie po pasach, z przejeżdżającego radiowozu Pan policjant mi zwrócił uwagę aby zawrócił do pasów, tak też zrobiłem. Nie miało sensu się kłócić. W policji też są ludzie, którzy naprawdę w ostateczności używają ostrzejszych metod, tam nie ma osób które poszły do tej pracy by dać wycisk obywatelom.
"Livin' On A Prayer"
----------
Aby się dowiedzieć kim jestem, trzeba mnie najpierw poznać.
----------
Linie blisko mojego domu.
M2, 102, 106, 111, 116, 128, 162, 175, 178, 180, 222, 503, 518, E-2, N14, N16, N44, N64, N66.

fraktal
Posty: 4553
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 21 lis 2020, 17:23

Bon Jovi pisze:
21 lis 2020, 16:53
Ja to mam pecha. Policja mnie nie chce bić, zatrzymywać, legitymować. Może kiedyś zaufam policji, bo teraz nie mogę, skoro jestem dla nich obojętny. Eh. :cry:
Uważaj przy okazji, jakie informacje umieszczasz na Facebooku, bo policja może zawsze pojawić się u Ciebie w domu....Nie popieram nielegalnego blokowania ulic, ale jeśli protest jest na chodniku, to policja nie powinna go rozpędzać, zwłaszcza że tym razem nie ma całkowitego zakazu zgromadzeń jak to miało miejsce wiosną.

Paweł D.
Posty: 4055
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Paweł D. » 21 lis 2020, 17:51

Bon Jovi pisze:
21 lis 2020, 16:53
Ja to mam pecha. Policja mnie nie chce bić, zatrzymywać, legitymować.
A gdzie byłeś w czasie protestu pod TVP czy na Mickiewicza? Wiesz, pobicia nie gwarantuję (choć ostatnio zrobiło się ostro), ale na wylegitymowanie (i późniejsze próby ukarania mandatowo, sądownie czy przez SANEPiD) spora szansa była.
A co do publikacji. W Warszawie policja mając co chwilą spore demonstracje spokojnie się "wykaże", bez Szerlokowania w poszukiwaniu 14 latków po fejsie.

Awatar użytkownika
Bon Jovi
Posty: 514
Rejestracja: 25 maja 2010, 18:05
Lokalizacja: Warszawa - Srodmiescie

Post autor: Bon Jovi » 21 lis 2020, 18:00

Ja na Facebooku umieszczam linki do utworów z YouTube oraz filmy z portali o filmach jakie obejrzałem. Uważasz że za to mnie policja może odwiedzić? Fakt ostatnio udostępniłem że poszukiwany jest gość o racy i że już go znaleźli. Głupot tam nie umieszczam i na Twitterze. Zgromadzenia do 5 osób mogą się odbywać. Było tyle, czy więcej osób? Policja ma prawo zabezpieczyć teren jeśli ma informacje że zbierze się grupa osób. Nie wiedzą co te osoby zrobią, muszą działać na wypadek agresywnych zachowań. Gdyby podeszli do tego jak piszesz, to byłby krzyk że policja sobie olała sprawę i nie zabezpieczyła terenu, gdyby coś się stało złego.
Panie Fraktal, czy pan idzie przez pasy nie rozglądając się czy coś z obu stron jedzie? Ja się rozglądam, bo nie wiem czy coś na mnie nie wjedzie gdy nie sprawdzę.
Paweł D. pisze:
21 lis 2020, 17:51
Bon Jovi pisze:
21 lis 2020, 16:53
Ja to mam pecha. Policja mnie nie chce bić, zatrzymywać, legitymować.
A gdzie byłeś w czasie protestu pod TVP czy na Mickiewicza? Wiesz, pobicia nie gwarantuję (choć ostatnio zrobiło się ostro), ale na wylegitymowanie (i późniejsze próby ukarania mandatowo, sądownie czy przez SANEPiD) spora szansa była.
A co do publikacji. W Warszawie policja mając co chwilą spore demonstracje spokojnie się "wykaże", bez Szerlokowania w poszukiwaniu 14 latków po fejsie.
W pracy byłem. Nie przyłączam się do osób które nie umieją godnie się zachowywać i są wulgarni. O pechu pisałem że mijam codziennie policjantów i są zawsze mili oraz czasem umieją porozmawiać, jak się człowiek na chwilę zatrzyma i zapyta czy wszystko jest dobrze.

P.S. Kontrolerów biletów też lubię i nigdy nie miałem za złe że musiałem pokazywać ważny bilet na przejazd... :P
"Livin' On A Prayer"
----------
Aby się dowiedzieć kim jestem, trzeba mnie najpierw poznać.
----------
Linie blisko mojego domu.
M2, 102, 106, 111, 116, 128, 162, 175, 178, 180, 222, 503, 518, E-2, N14, N16, N44, N64, N66.

Paweł D.
Posty: 4055
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Paweł D. » 21 lis 2020, 18:10

No to masz wyjaśnienie czemu nie zainteresowała się Tobą policja. Skutek nie bycia we właściwym miejscu o właściwej porze.

px33
Posty: 1313
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 21 lis 2020, 18:15

Nie przyłączam się do osób które nie umieją godnie się zachowywać i są wulgarni.
Wprowadzanie katotalibanu mi się nie podoba, ale nie pójdę w proteście bo gra głośną muzykę wieczorem i krzyczy brzydkie słowa.

Awatar użytkownika
Bon Jovi
Posty: 514
Rejestracja: 25 maja 2010, 18:05
Lokalizacja: Warszawa - Srodmiescie

Post autor: Bon Jovi » 21 lis 2020, 18:24

px33 pisze:
21 lis 2020, 18:15
Nie przyłączam się do osób które nie umieją godnie się zachowywać i są wulgarni.
Wprowadzanie katotalibanu mi się nie podoba, ale nie pójdę w proteście bo gra głośną muzykę wieczorem i krzyczy brzydkie słowa.
Też uważam że powinno się oddzielić kościół od państwa. Nie popieram działań rządu. Za czasów PO też w wiele mi się nie podobało, tak jak teraz za rządów PiS.
"Livin' On A Prayer"
----------
Aby się dowiedzieć kim jestem, trzeba mnie najpierw poznać.
----------
Linie blisko mojego domu.
M2, 102, 106, 111, 116, 128, 162, 175, 178, 180, 222, 503, 518, E-2, N14, N16, N44, N64, N66.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14589
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 21 lis 2020, 21:40

Bon Jovi pisze:
21 lis 2020, 16:53
Jak proszą by się rozeszli, to ci którzy nie posłuchali biorą za swoje czyny odpowiedzialność.
Proszą, by się rozejść, robiąc jednocześnie kocioł i blokując wszystkie drogi wokół, uniemożliwiając rozejście się? ;)
ATSD, po FB latały interesujące zdjęcia, jak starsza kobieta dokonuje ewakuacji przez płot i jakieś podwórko z użyciem dwóch drabin.
Bon Jovi pisze:
21 lis 2020, 16:53
Ja kilka lat temu, jak chciałem sobie skrócić drogę przy przejściu przez Nowy Świat przy al. Jerozolimskich, poszedłem krawężnikiem przy trawie by dalej przejść nie po pasach, z przejeżdżającego radiowozu Pan policjant mi zwrócił uwagę aby zawrócił do pasów, tak też zrobiłem.
Na przełomie marca i kwietnia naprawiałem skrzynię biegów w moim jeździdle, trochę za szybko poleciałem Alejami i drogóweczka mnie zaprosiła na pogawędkę - zostałem tylko i wyłącznie pouczony po sprawdzeniu dokumentów i wyjaśnieniu sytuacji. Tak, zapewne każdy może przytoczyć po kilka sytuacji pozytywnych, jak i negatywnych.

Niemniej, wpuszczanie wywiadowców w tłum, którzy zaczynają napier...ć protestujących czy złośliwe przetrzymywanie po komisariatach czy kierowanie notatek do politycznego organu, jakim jest SANEPID (zamiast wniosków o ukaranie do sądu w ramach postępowania wykroczeniowego) chwały tej formacji nie przyniesie.
M2 S1 S2 7 9 22 24 25 100 102 106 111 117 118 127 158 162 166 185 385 N14 N22 N24 N64 N66 N72 Prom PLISZKA

Awatar użytkownika
Bon Jovi
Posty: 514
Rejestracja: 25 maja 2010, 18:05
Lokalizacja: Warszawa - Srodmiescie

Post autor: Bon Jovi » 21 lis 2020, 23:25

Było więcej niż 5 osób, czyli protest był nie legalny. Każdy kto tam był, łamał prawo. Policja miała prawo użyć takich środków, jakie prawo dopuszcza. A do sanepidu dobrze że kierowali sprawy, były łamane wytyczne.
Gdyby policja strzelała z amunicji, do protestujących, to wtedy by przekroczyła wszystkie możliwe uprawnienia. Byłbym wtedy pierwszy który by tego nie zaakceptował. Jednak nie strzelali na całe szczęście.
Niech protestujący się podzielą na 5 osobowe grupy, zachowując odstępy, przestaną przeklinać, to policja nic im nie zrobi złego.
"Livin' On A Prayer"
----------
Aby się dowiedzieć kim jestem, trzeba mnie najpierw poznać.
----------
Linie blisko mojego domu.
M2, 102, 106, 111, 116, 128, 162, 175, 178, 180, 222, 503, 518, E-2, N14, N16, N44, N64, N66.

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4496
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 22 lis 2020, 0:31

Nie no, kurwa, chwalmy że nie strzelają do ludzi, tylko pałują stalowymi rurkami.
Obrazek

fraktal
Posty: 4553
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 22 lis 2020, 1:33

Bon Jovi pisze:
21 lis 2020, 18:00
Ja na Facebooku umieszczam linki do utworów z YouTube oraz filmy z portali o filmach jakie obejrzałem. Uważasz że za to mnie policja może odwiedzić? Fakt ostatnio udostępniłem że poszukiwany jest gość o racy i że już go znaleźli. Głupot tam nie umieszczam i na Twitterze. Zgromadzenia do 5 osób mogą się odbywać. Było tyle, czy więcej osób? Policja ma prawo zabezpieczyć teren jeśli ma informacje że zbierze się grupa osób. Nie wiedzą co te osoby zrobią, muszą działać na wypadek agresywnych zachowań. Gdyby podeszli do tego jak piszesz, to byłby krzyk że policja sobie olała sprawę i nie zabezpieczyła terenu, gdyby coś się stało złego.
Panie Fraktal, czy pan idzie przez pasy nie rozglądając się czy coś z obu stron jedzie? Ja się rozglądam, bo nie wiem czy coś na mnie nie wjedzie gdy nie sprawdzę.
Ja powtórzę jeszcze raz: policja nie powinna pacyfikować osób protestujących na chodnikach. A to się niestety dzieje. Może im wlepić mandaty co najwyżej. A już na pewno nie powinna nachodzić ludzi w domach nawet jeśli ktoś umieści info o nawet nielegalnym zgromadzeniu, no chyba żeby napisał, że przyjdzie z bombą. A co do dobrych i złych funkcjonariuszy - policjant niestety powinien słuchać dowódcy, nawet w takim dwuosobowym patrolu jest dowódca. Jeden prowadzi interwencję, drugi go wspiera. Jeśli ten pierwszy zrobi jakąś głupotę, to i ten drugi musi w tej głupocie brać udział niestety. Dlatego ja nawet gdybym mógł, nigdy bym do policji nie wstąpił. :razz:

ODPOWIEDZ