Ateizm, wiara i tematyka kościelna...

Moderator: Szeregowy_Równoległy

pietia
Posty: 743
Rejestracja: 29 maja 2007, 14:21

Re: Ateizm, wiara i tematyka kościelna...

Post autor: pietia » 26 paź 2020, 8:03

A eskalacja przemocy co da? Poza zniechęceniem do siebie wiernych, wśród których też nie wszyscy popierają pełny zakaz aborcji (czy nawet szerzej - nie wszyscy popierają PiS)?Podobnie z atakowaniem policjantów, którzy wbrew pozorom też nie są jakimiś tępymi wyznawcami rządzącej partii - tu też lepszą metodą jest staranie się może nie o przejście na stronę demonstrantów, ale choćby o jakąś życzliwą neutralność
Żeby było jasne - sam uważam ostatni wyrok TK za skandaliczny, a poruszenie tej kwestii akurat w szczycie pandemii za przejaw wyjątkowego cynizmu

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 9827
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 26 paź 2020, 9:25

Sebastian pisze:
25 paź 2020, 15:45
Dzisiejsza akcja z dewastacją kościołów, pomników, radiowozów czy zakłócanie nabożeństw raczej świadczą o tym że wyrok jest słuszny - nie podoba się przestępcom.
Aha, a jak narodowcy biją kobiety albo robią pogrom jak w Białymstoku, to wszystko jest w porządku? ONR powinno zostać zdelegalizowane?
Poza tym słuszność bądź nie wyroku nie powinna zależeć od tego, kto go popiera.
Pełzający zamach stanu trwa.
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 25566
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: Niemandswasser

Post autor: fik » 26 paź 2020, 9:41

pietia pisze:
26 paź 2020, 8:03
A eskalacja przemocy co da? Poza zniechęceniem do siebie wiernych, wśród których też nie wszyscy popierają pełny zakaz aborcji (czy nawet szerzej - nie wszyscy popierają PiS)?Podobnie z atakowaniem policjantów, którzy wbrew pozorom też nie są jakimiś tępymi wyznawcami rządzącej partii - tu też lepszą metodą jest staranie się może nie o przejście na stronę demonstrantów, ale choćby o jakąś życzliwą neutralność
Żeby było jasne - sam uważam ostatni wyrok TK za skandaliczny, a poruszenie tej kwestii akurat w szczycie pandemii za przejaw wyjątkowego cynizmu
No nie no no.

Po pierwsze, ci "dobrzy katolicy", co to kościelną nienawiścią się nie zaciągają, ale tam przychodzą, przez swoją milczącą akceptację są współodpowiedzialni za dzisiejszą sytuację i jeśli cierpią z tego tytułu, to jakoś mi ich nie szkoda za specjalnie. Jest im źle, gdy ktoś protestuje w kościele? Niech cieszą się, że te budy jeszcze nie płoną.

Po drugie, wśród protestujących jest też dużo osób wierzących, które w swojej opinii walczą też o lepszy Kościół, i mają do tego pełne prawo. Oczywiście, jest to skazane na niepowodzenie, bo jeszcze nikt nigdy tej, będącej skrystalizowanym złem i nienawiścią, instytucji nie zmienił na lepsze, ale ciężko mi sobie wyobrazić tę walkę w inny sposób. Luter też protestował w kościołach.

Po trzecie, ciężko mi jest w sobie znaleźć życzliwą neutralność w stosunku do formacji, która notorycznie łamie podstawowe prawa demonstrantów, zezwala faszolom od Bąkiewicza na szarpanie ludzi, która bije ludzi w radiowozach, gazuje pokojowe manifestacje. Nie wiem, może ty potrafisz znaleźć w sobie też życzliwą neutralność w stosunku do ukraińskich berkutowców czy białoruskiego OMONu, ale ja - niespecjalnie.
Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta.


#wypierdalać #jebaćkler

kuracyja
Posty: 96
Rejestracja: 01 cze 2011, 12:49

Post autor: kuracyja » 26 paź 2020, 11:31

fik pisze:
26 paź 2020, 9:41
Po pierwsze, ci "dobrzy katolicy", co to kościelną nienawiścią się nie zaciągają, ale tam przychodzą, przez swoją milczącą akceptację są współodpowiedzialni za dzisiejszą sytuację i jeśli cierpią z tego tytułu, to jakoś mi ich nie szkoda za specjalnie. Jest im źle, gdy ktoś protestuje w kościele? Niech cieszą się, że te budy jeszcze nie płoną.
W mojej parafii, ani w sąsiedniej, nie słyszałem ani jednego złego słowa o LGBT czy aborcji od kiedy mieszkam w Warszawie (20 lat). Księża się nie zmienili (z wyjątkiem wikarych, ale żaden takich rzeczy nie wygadywał). I teraz mam pytanie - chodząc do tej parafii, jestem za to współodpowiedzialny, tak? Tylko dlatego, że "moi" księża przynależą do danej grupy społecznej, należy ich i mnie obwiniać?

I żeby nie było: jak dotąd byłem i nadal jestem za dalszym utrzymaniem kompromisu.

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 9827
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 26 paź 2020, 11:45

Po pierwsze tak, bo nadal należysz do tego Kościoła.

Po drugie ten "kompromis" był narzucony przez Kościół z ówczesnym rządem właśnie - jakby nie zmielono podpisów pod referendum, to nastroje by zalegalizowały aborcję. Oczywiście to było pokolenie temu, od tego czasu retoryka o zabijaniu dzieci i propaganda tvp odnosi skutek.
Pełzający zamach stanu trwa.
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

kuracyja
Posty: 96
Rejestracja: 01 cze 2011, 12:49

Post autor: kuracyja » 26 paź 2020, 11:50

KwZ pisze:
26 paź 2020, 11:45
Po pierwsze tak, bo nadal należysz do tego Kościoła.
Znakomicie. Wychodzi na to, że te 10 lat nie nauczyło niczego w kontekście dzielenia ludzi. Traktowanie zerojedynkowe at its finest: należysz do danej grupy? Jesteś winny. Gdzie ja to słyszałem...?

Myślałem, że da się normalnie pogadać. Ale cóż. See ya.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 23489
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga
Kontakt:

Post autor: pawcio » 26 paź 2020, 11:58

Ja tylko pozwolę sobie zauważyć, że bezpośrednią przyczyną obecnego stanu rzeczy jest głupota lewicy. To zmarnowane 10% głosów dało PiS pierwsza większość. Skoro więc dostali władzę, to urządzają ten kraj po swojemu.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

fraktal
Posty: 4547
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 26 paź 2020, 12:47

Wiliam pisze:
25 paź 2020, 21:19
pietia pisze:
25 paź 2020, 19:32
Inna rzecz, że akurat atakowanie kościołów (nierzadko będących zabytkami) to pomysł taki sobie. Co innego pikiety i kocia muzyka pod kuriami biskupimi, zwłaszcza tych co bardziej "dobrozmianowych" hierarchów jak Jędraszewski, Depo czy Głódź (bo już np. prymasa Polaka bym oszczędził) czy podobne pikiety pod siedzibami PiS czy domami liderów tej partii, a co innego atakowanie Bogu ducha winnych zwykłych wiernych czy nawet szeregowych księży, wśród których wbrew pozorom też nie brakuje normalnych.
Do tej pory było spokojnie i gówno z tego wyszło.
Wyroku TK nie da się już cofnąć - a przynajmniej nie za kadencji obecnej Prezes - i temperatura protestów niewiele tu zmieni. Teraz istotniejsze jest, co z tym zrobi Sejm i Senat.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 25566
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: Niemandswasser

Post autor: fik » 26 paź 2020, 12:52

pawcio pisze:
26 paź 2020, 11:58
Ja tylko pozwolę sobie zauważyć, że bezpośrednią przyczyną obecnego stanu rzeczy jest głupota lewicy. To zmarnowane 10% głosów dało PiS pierwsza większość. Skoro więc dostali władzę, to urządzają ten kraj po swojemu.
Analogicznie bezpośrednią przyczyną obecnego stanu rzeczy jest głupota PO. Gdyby rządzili mądrze, to by lud nie wybrał PiS. :roll:
Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta.


#wypierdalać #jebaćkler

pietia
Posty: 743
Rejestracja: 29 maja 2007, 14:21

Post autor: pietia » 26 paź 2020, 13:08

kuracyja pisze:
26 paź 2020, 11:31
fik pisze:
26 paź 2020, 9:41
Po pierwsze, ci "dobrzy katolicy", co to kościelną nienawiścią się nie zaciągają, ale tam przychodzą, przez swoją milczącą akceptację są współodpowiedzialni za dzisiejszą sytuację i jeśli cierpią z tego tytułu, to jakoś mi ich nie szkoda za specjalnie. Jest im źle, gdy ktoś protestuje w kościele? Niech cieszą się, że te budy jeszcze nie płoną.
W mojej parafii, ani w sąsiedniej, nie słyszałem ani jednego złego słowa o LGBT czy aborcji od kiedy mieszkam w Warszawie (20 lat). Księża się nie zmienili (z wyjątkiem wikarych, ale żaden takich rzeczy nie wygadywał). I teraz mam pytanie - chodząc do tej parafii, jestem za to współodpowiedzialny, tak? Tylko dlatego, że "moi" księża przynależą do danej grupy społecznej, należy ich i mnie obwiniać?
Otóż to. W sierpniu byłem akurat w niedzielę na Bielanach i żona zaciągnęła mnie na mszę w tamtejszym kościele. Mimo iż trwała ona długo, ponad godzinę, to absolutnie nie był to zmarnowany czas. Kazanie było ciekawe, dotyczyło uzdrowicieli, żadnego pieprzenia o LGBT, aborcji czy "cywilizacji śmierci". Obok kościoła, zamiast politycznej agitacji, był kiermasz zorganizowany przez brazylijskie misjonarki. Do tego, ponieważ było to dzień po śmierci Ewy Demarczyk, zamiast tradycyjnych pieśni kościelnych podczas mszy puszczano jej utwory. Ludzi zresztą było sporo i sądząc po dużej ilości parkujących samochodów, przyjeżdżają oni na te msze z całej Warszawy. Podobnie ciekawe msze są też chyba u dominikanów na Służewie.
Również niedawno oglądałem film o księdzu Bonieckim i zrobił on na mnie (ksiądz, nie film, choć film w sumie też) bardzo pozytywne wrażenie. Ponadto spotkałem w życiu kilku misjonarzy, pracujących w nieraz całkiem egzotycznych krajach, i wszyscy oni byli naprawdę pozytywnymi ludźmi, otwartymi na świat, inne kultury czy religie. Naprawdę, nie wrzucajmy całego kleru do jednego worka z Rydzykiem, Jędraszewskim czy Głodziem

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 25566
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: Niemandswasser

Post autor: fik » 26 paź 2020, 13:22

No tak, wiadomo, w jednym kościele była spoko msza, więc cała organizacja jest już spoko, nie ma systemowego problemu z pedofilią, nie ma systemowego szczucia na ludzi, w ogóle każda parafia funkcjonuje w oderwaniu od tego, co mówią biskupi i episkopat. To niestety jest odwrotnie: pojedynczy dobry ludzie nie mogą zmienić tego, że jest to organizacja przepojona złem, i należy dążyć do jej całkowitego wyeliminowania z życia publicznego. Na całym świecie.
Lepszy dla ciebie byłby świt zimowy
I sznur i gałąź pod ciężarem zgięta.


#wypierdalać #jebaćkler

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 9827
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 26 paź 2020, 13:29

Sęk nie w tym, że jeden, drugi, ba! większość szeregowych księży jest dobra - tylko że organizacja programowo chce coś robić (kto potępił za słowa o czerwonej zarazie?) albo nie potrafi oczyścić środowiska (pedofilia).
Pełzający zamach stanu trwa.
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

fraktal
Posty: 4547
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 26 paź 2020, 13:32

Na moim wydziale podczas studiów na UW byli studenci różnych wyznań, katolicy jak i zagorzali ateiści. Mój promotor choć był ateistą, miał znajomych wśród katolików (z klasztoru). Uczył nas studentów jak prowadzić dyskusję z szacunkiem dla innych poglądów. Niestety chyba te czasy już chyba minęły bezpowrotnie, za sprawą skrajnych środowisk z obu stron.

Awatar użytkownika
a/p TALENT
Posty: 1545
Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
Lokalizacja: Flughafen Bemowo

Post autor: a/p TALENT » 26 paź 2020, 14:53

Taktyka salami wprowadzana konsekwentnie. Wywoływanie kryzysów, aby je wykorzystywać do celów taktycznych. Pewien strateg może popełnić błąd znanego selekcjonera drużyny piłkarskiej na tzw. mundialu w Am. Płd.
ZUS fundatorem emigracji

kuracyja
Posty: 96
Rejestracja: 01 cze 2011, 12:49

Post autor: kuracyja » 26 paź 2020, 15:00

Miałem się zbastować, ale widzę powiadomienie, więc się jeden ostatni raz odezwę.
fik pisze:
26 paź 2020, 13:22
No tak, wiadomo, w jednym kościele była spoko msza, więc cała organizacja jest już spoko, nie ma systemowego problemu z pedofilią, nie ma systemowego szczucia na ludzi, w ogóle każda parafia funkcjonuje w oderwaniu od tego, co mówią biskupi i episkopat. To niestety jest odwrotnie: pojedynczy dobry ludzie nie mogą zmienić tego, że jest to organizacja przepojona złem, i należy dążyć do jej całkowitego wyeliminowania z życia publicznego. Na całym świecie.
Przestań wkładać ludziom w usta słowa, których nie wypowiedzieli. Mówiąc krótko: nie generalizuj. Bo dzięki takiemu podejściu - "my jesteśmy ci dobrzy, oni są ci źli i trzeba ich za wszelką cenę wyeliminować" - które przejawiają obie strony, ten kraj nigdy nie będzie normalny, a ludzie będą skłóceni.

Ja nie stwierdziłem ani razu, że kościół jest czysty jak łza i nigdy nie stwierdzę.

Niniejszym milknę w tym temacie na dobre bo nic ciekawego wnieść nie mogę.

ODPOWIEDZ