Krakowskie Przedmieście i Miodowa

Moderator: Wiliam

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 01 lut 2016, 22:18

nie-da-się, bo wiata przystankowa zasłoniłaby widok na kolumnę Zygmunta.
Aaaa, nareszcie wiem, skąd to idiotyczne miejsce na przystanek.

Jak można być takim kretynem...

JacekM
Śnieżynka
Posty: 8859
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:23

Post autor: JacekM » 01 lut 2016, 23:55

Żeby te wiaty z traktu jeszcze przed czymkolwiek chroniły... Przecież równie dobrze mogłoby ich nie być, przystanek mógłby więc być bliżej placu Zamkowego.
bury me in my favourite yellow patent leather shoes / and with a mummified cat / and a cone-like hat.

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 02 lut 2016, 18:47

MichalJ pisze:
nie-da-się, bo wiata przystankowa zasłoniłaby widok na kolumnę Zygmunta.
Aaaa, nareszcie wiem, skąd to idiotyczne miejsce na przystanek.

Jak można być takim kretynem...
Oficjalne stanowisko Konserwatora Zabytków w sprawie przystanków na Starym Mieście (na dole) było mniej więcej: "żadnych peronów, żadnych wiat, bo zaburzą kształt urbanistyczny chroniony prawem oraz zasłonią widok na Zamek".

No ale to przecież inżynierowie nie myślą o funkcjonalności...
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

osa
Posty: 2589
Rejestracja: 23 wrz 2009, 12:04

Post autor: osa » 02 lut 2016, 19:55

Na Miodowej na przystanek za wąsko + wyjazdy na podwórko. Chyba że ma być powtórka z Targowej koło poczty. Mimo wszystko wolę takie Krakowskie Przedmieście, jakie jest teraz, niż takie, jakie było wcześniej - z połaciami asfaltu, krzywymi chodnikami i parkującymi wszędzie samochodami.

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4918
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 02 lut 2016, 20:05

Na Krakowskim Przedmieściu też są wjazdy na przystanku:
https://www.google.pl/maps/@52.2390907, ... 312!8i6656
Obrazek

Woronicz
Posty: 206
Rejestracja: 20 cze 2015, 15:31
Lokalizacja: skrzyżowanie Woroniczej i Wołowskiej

Post autor: Woronicz » 02 lut 2016, 21:11

Glonojad pisze:
MichalJ pisze: Aaaa, nareszcie wiem, skąd to idiotyczne miejsce na przystanek.

Jak można być takim kretynem...
Oficjalne stanowisko Konserwatora Zabytków w sprawie przystanków na Starym Mieście (na dole) było mniej więcej: "żadnych peronów, żadnych wiat, bo zaburzą kształt urbanistyczny chroniony prawem oraz zasłonią widok na Zamek".

No ale to przecież inżynierowie nie myślą o funkcjonalności...
Wiaty be i zaburzą kształt urbanistyczny, ale brzydki biurowiec już kształtu nie zaburzy? :hahaha:

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 02 lut 2016, 21:43

osa pisze:Mimo wszystko wolę takie Krakowskie Przedmieście, jakie jest teraz, niż takie, jakie było wcześniej - z połaciami asfaltu, krzywymi chodnikami i parkującymi wszędzie samochodami.
Jak na garbatego to całkiem prosty...

A bardziej serio - też wolę, ale widzę wady, które to wady powinny być wyeliminowane:
1. Przystanek przy Centralnej Bibliotece Rolniczej. O to powinno się walczyć wszystkimi siłami.
2. Rozlatujący się bruk. To wszyscy widzą i pewnie nawet naprawią, ale obawiam się, że na porządny remont pożałują. A można by od razu położyć tory.
3. Nikt nie pilnuje przestrzegania limitu prędkości i nie za bardzo pilnuje, żeby nie wjeżdżali nieuprawnieni.

A tych kilka samochodów przed kościołem św. Krzyża mi nie przeszkadza. Już bardziej te przed Bristolem i Domem Polonii.

Łukasz
Posty: 12181
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 05 lut 2016, 21:55

Woronicz pisze:
Glonojad pisze: Oficjalne stanowisko Konserwatora Zabytków w sprawie przystanków na Starym Mieście (na dole) było mniej więcej: "żadnych peronów, żadnych wiat, bo zaburzą kształt urbanistyczny chroniony prawem oraz zasłonią widok na Zamek".

No ale to przecież inżynierowie nie myślą o funkcjonalności...
Wiaty be i zaburzą kształt urbanistyczny, ale brzydki biurowiec już kształtu nie zaburzy? :hahaha:
Wiata nie daje łapówki.
ŁK

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 05 lut 2016, 22:20

Myślicie, że kiosk dał łapówkę? https://goo.gl/maps/UJ5KnKEWFJ52

Przecież wiata może być w linii z kioskiem, nie musi być przy samym krawężniku. Ba, w ogóle może być bez wiaty.

Awatar użytkownika
Poc Vocem
(volviak)
Posty: 3481
Rejestracja: 01 mar 2008, 13:15
Lokalizacja: al. Rzepy pospolitej

Post autor: Poc Vocem » 05 lut 2016, 22:34

Ale kiosk w tym ustawieniu się komponuje. Wiata obok rozwaliłaby kompozycję :P
In times of eternal darkness / In times of peace and embrace / When the minstrel of atrophy mock us / There's need for love and there's need for death / Too late for understanding / Too late for your tears

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5557
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 05 lut 2016, 22:45

MichalJ pisze:Myślicie, że kiosk dał łapówkę? https://goo.gl/maps/UJ5KnKEWFJ52
Bardzo możliwe. Wygląda na to, że kioskarzy z KP stać nawet na to aby google przekupić, aby zjechali z ulicy na chodnik, aby ich asortyment był widoczny: https://goo.gl/maps/i53kQRcw5jF2 :D
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.

Awatar użytkownika
Wiliam
Posty: 4918
Rejestracja: 01 kwie 2012, 21:30
Lokalizacja: Saska Kępa

Post autor: Wiliam » 06 lut 2016, 0:16

Łukasz pisze:
Woronicz pisze: Wiaty be i zaburzą kształt urbanistyczny, ale brzydki biurowiec już kształtu nie zaburzy? :hahaha:
Wiata nie daje łapówki.
Pics or it didn't happen. (-X
Obrazek

Łukasz
Posty: 12181
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 06 lut 2016, 11:03

Nierozumię:(
ŁK

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26876
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 06 lut 2016, 11:06

Na oskarżenia dobrze mieć jakieś dowody.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Łukasz
Posty: 12181
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 06 lut 2016, 13:15

Oskarżenia, że kiosk nie daje łapówki :>?

A tak swoją drogą - to czyją matkę zwolniono 5 lat temu w/s biurowca na Miodowej?
http://wiadomosci.onet.pl/warszawa/czy-kontrowersyjny-biurowiec-podoba-sie-warszawiakom/8jjxm pisze: Na dodatek okazało się, że jeden z autorów projektu budynku jest synem… naczelniczki Wydziału Architektury i Budownictwa Dzielnicy Śródmieście, która wydała pozwolenie na realizację obiektu. Po tym, jak sprawa wyszła na jaw, urzędniczka podała się do dymisji, a prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz nakazała wstrzymanie inwestycji i zapowiedziała powtórzenie postępowania decyzyjnego. Inwestor odwołał się do wojewody. Ten uchylił decyzję prezydent, tłumacząc, że nie została ona dostatecznie uzasadniona.
ŁK

ODPOWIEDZ