Tak samo było przecież z początku w naszych 34xy. Pierwsze dni jazdy na 190 jednak zweryfikowały przydatność tego typu systemów na naszym gruncieDantte pisze:No, i jest fotokomórka, która nie pozwoli zamknąć tych drzwi za chińskiego. Poza tym, powiedziałem, drugich i trzecich drzwi.Twmastersky pisze:
2 drzwi są otwierane z kabiny kierowcy i zewnętrznego CG.
Autobusy testowane w Warszawie
6, 20, 23, 26, 160, 509, N03
Tak samo było w Mobilisie w A7xx. Znajomy ruszył na 0 z CH Marki a przy Pl. Bankowym miał już -10 i następną brygadę na ogonie.Maybach pisze:Tak samo było przecież z początku w naszych 34xy. Pierwsze dni jazdy na 190 jednak zweryfikowały przydatność tego typu systemów na naszym gruncieDantte pisze: No, i jest fotokomórka, która nie pozwoli zamknąć tych drzwi za chińskiego. Poza tym, powiedziałem, drugich i trzecich drzwi.Najpierw fotokomórki zostały zaklejone, a później wyłączone na amen.
1069, 7722
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
Ulubione wozy: 5240, 5243, 6207
817, WKD, R1, S1
To jak, jechał już ktoś piętrusem?
Jakieś wrażenia z podróży? Jak rozwiązano kwestię drzwi?
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
-
michael112
- Posty: 3168
- Rejestracja: 20 gru 2005, 16:02
- Lokalizacja: Korzysta z zespołów 3005, 3006, 3007
Ja wczoraj wieczorem.
Zacznę od tego, że autobus zaliczył niezły falstart. Miałem do niego wsiąść na przystanku SPACEROWA, kurs o 19:17 w kierunku Wilanowa. Autobus faktycznie jechał około 19:17, tyle że.. w kierunku Esperanto. Miałem szczęście, że autobus dość długo stał na przystanku, dzięki temu przebiegłem skrzyżowanie i zdążyłem.
Tak jadącym kursem mogły jechać wyłącznie przypadkowe osoby, tym bardziej że na (przynajmniej niektórych) przystankach w ogóle nie jest on uwzględniony w rozkładzie (tak było na wspomnianej Spacerowej).
Po dojechaniu na Esperanto, kierowca zrobił sobie godzinny postój, żeby wyrównać do rozkładu.
Zacznę od tego, że autobus zaliczył niezły falstart. Miałem do niego wsiąść na przystanku SPACEROWA, kurs o 19:17 w kierunku Wilanowa. Autobus faktycznie jechał około 19:17, tyle że.. w kierunku Esperanto. Miałem szczęście, że autobus dość długo stał na przystanku, dzięki temu przebiegłem skrzyżowanie i zdążyłem.
Tak jadącym kursem mogły jechać wyłącznie przypadkowe osoby, tym bardziej że na (przynajmniej niektórych) przystankach w ogóle nie jest on uwzględniony w rozkładzie (tak było na wspomnianej Spacerowej).
Po dojechaniu na Esperanto, kierowca zrobił sobie godzinny postój, żeby wyrównać do rozkładu.
Zostało po staremu, dzisiaj jakoś sobie daje radę. Na pierwszym kółku w Wilanowie tylko na -5, a z powrotem na Esperanto na -10 (bo bardzo słaba frekwencja), więc przynajmniej na początku wystarczają mu te postoje.Dantte pisze:To jak, jechał już ktoś piętrusem?Jakieś wrażenia z podróży? Jak rozwiązano kwestię drzwi?
Akurat wczoraj to nie bardzo była wina piętrusa, podstawowe 180 też miały problemy z punktualnością i jeździły po 2-3 sztuki, albo były wysyłane jako przejazdy techniczne na drugi kraniec, podobnie zresztą było z np. 107. Wczoraj dużo rzeczy na mieście się działo.michael112 pisze:Ja wczoraj wieczorem.
Zacznę od tego, że autobus zaliczył niezły falstart. Miałem do niego wsiąść na przystanku SPACEROWA, kurs o 19:17 w kierunku Wilanowa. Autobus faktycznie jechał około 19:17, tyle że.. w kierunku Esperanto. Miałem szczęście, że autobus dość długo stał na przystanku, dzięki temu przebiegłem skrzyżowanie i zdążyłem.
Tak jadącym kursem mogły jechać wyłącznie przypadkowe osoby, tym bardziej że na (przynajmniej niektórych) przystankach w ogóle nie jest on uwzględniony w rozkładzie (tak było na wspomnianej Spacerowej).
Po dojechaniu na Esperanto, kierowca zrobił sobie godzinny postój, żeby wyrównać do rozkładu.
Nie rozwiązano.Dantte pisze:Jak rozwiązano kwestię drzwi?
Cała reszta bez rewelacji.
15/12/2005-12/7/2019
No bo piętrusem kierowca będzie jechał tak, jak przegubowym Solarisem.ashir pisze:Na pierwszym kółku w Wilanowie tylko na -5, a z powrotem na Esperanto na -10 (bo bardzo słaba frekwencja), więc przynajmniej na początku wystarczają mu te postoje.
Na opóźnienie głównie wpływają te drzwi, a nie to czy to jest piętrowy pojazd czy też jednopokładowy.Pawel_ pisze:No bo piętrusem kierowca będzie jechał tak, jak przegubowym Solarisem.
Serio? W zakręty wchodzi tak, jak Solaris? 
- MilosnikKomunikacji
- Posty: 1246
- Rejestracja: 01 wrz 2015, 20:26
- Lokalizacja: Bródno-Podgrodzie
- Kontakt:
Ja jechałem wczoraj na pierwszym kółkuDantte pisze:To jak, jechał już ktoś piętrusem?Jakieś wrażenia z podróży? Jak rozwiązano kwestię drzwi?
Na półkursie 14:49 z Esperanta pojechaliśmy małym "objazdem"
A i na górze nie działa klima, przez co troszkę gorąco tam było
- Twmastersky
- Posty: 120
- Rejestracja: 14 kwie 2016, 18:36
- Lokalizacja: Wrocław
Klimatyzacja na górze działała...MilosnikKomunikacji pisze:Ja jechałem wczoraj na pierwszym kółkuDantte pisze:To jak, jechał już ktoś piętrusem?Jakieś wrażenia z podróży? Jak rozwiązano kwestię drzwi?
3 drzwi na każdym przystanku odbijały, nawet, jak nikogo nie było w pobliżu
![]()
Na półkursie 14:49 z Esperanta pojechaliśmy małym "objazdem"Senatorską dojechaliśmy do Bankowego, trochę postaliśmy w korku. Jechaliśmy Marszałkowską, na przystanku Centrum mieliśmy spory postój. Ostatecznie pojechaliśmy do Konstytucji, potem Waryńskiego, Goworka, do Gagarina i dalej stałą trasą. Przyjazd na Wilanów około 16:15, odjazd 16:27. Z powrotem normalnie, podstawową trasą, przyjazd na Esperanto około 17:30 i odjazd z tego co widziałem około 17:35 (czyli jakieś 45 minut opóźniony). Rekord odbić drzwi to 5.
A i na górze nie działa klima, przez co troszkę gorąco tam było
- MilosnikKomunikacji
- Posty: 1246
- Rejestracja: 01 wrz 2015, 20:26
- Lokalizacja: Bródno-Podgrodzie
- Kontakt:
Tak działała, że totalnie nic nie dawała.Twmastersky pisze:Klimatyzacja na górze działała...MilosnikKomunikacji pisze:
Ja jechałem wczoraj na pierwszym kółku3 drzwi na każdym przystanku odbijały, nawet, jak nikogo nie było w pobliżu
![]()
Na półkursie 14:49 z Esperanta pojechaliśmy małym "objazdem"Senatorską dojechaliśmy do Bankowego, trochę postaliśmy w korku. Jechaliśmy Marszałkowską, na przystanku Centrum mieliśmy spory postój. Ostatecznie pojechaliśmy do Konstytucji, potem Waryńskiego, Goworka, do Gagarina i dalej stałą trasą. Przyjazd na Wilanów około 16:15, odjazd 16:27. Z powrotem normalnie, podstawową trasą, przyjazd na Esperanto około 17:30 i odjazd z tego co widziałem około 17:35 (czyli jakieś 45 minut opóźniony). Rekord odbić drzwi to 5.
A i na górze nie działa klima, przez co troszkę gorąco tam było
- Twmastersky
- Posty: 120
- Rejestracja: 14 kwie 2016, 18:36
- Lokalizacja: Wrocław
Gdybyś zobaczył co się na tyle działo.MilosnikKomunikacji pisze:Tak działała, że totalnie nic nie dawała.Twmastersky pisze:
Klimatyzacja na górze działała...
