Przetargi na obsługę linii - 2010-2021

Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 11 maja 2016, 21:15

Nie to żeby wypominał, ale moje obawy spełniają się kolejno jedna po drugiej.
Pojawił się problem ludzi koczujących z przymusu na pętli w Markach celem przesiadki na L40 w kierunku Nadmy. Szczególnie osoby starsze nie potrafią zaplanować podróżny (np. wychodząc od lekarza), i po dojechaniu 2-3 przystanków okazuje się ze L40 niedawno odjechało, a kolejny kurs nawet za 2 godziny.

Mści się głupi rozkład zakładający krótkie postoje w Markach. Wozy dojeżdżają na pętlę w Markach często już po czasie planowanego odjazdu, więc jest niezły sajgon i dezorientacja pasażerów. Jak ktoś się spóźni kilka minut to nie wie czy pojechał,a może dopiero przyjedzie.
Ale dla ZTM było ważniejsze, aby w Wołominie linia odbywała długie, niepotrzebne nikomu postoje.

Ale ja się oczywiście nie znam...

Brawo chłopaki z ZTM =D>
Trzymajcie tak dalej :spoko:
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

ashir
Posty: 19755
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 11 maja 2016, 21:17

Powtarzam, oczywiście lepiej mieć pewność, że L40 pojechało niż mieć nadzieję, że jednak nie pojechało? :)

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 11 maja 2016, 21:28

Lepiej jak pasażer w przypadku takiej linii ma pewność planowego odjazdu kursu (nawet mimo dużych korków), a jednocześnie dzięki długim postojom możliwość wejścia do pojazdu na tej bardziej obleganej pętli 15-20 minut przed odjazdem.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 11 maja 2016, 21:38

Zdajesz sobie sprawę, że w szczycie to trzeba by dorzucić albo trzecią brygadą, albo znacznie rozrzedzić częstotliwość, żeby to przynajmniej odjeżdżało punktualnie?

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 12 maja 2016, 9:25

Domas pisze:Zdajesz sobie sprawę, że w szczycie to trzeba by dorzucić albo trzecią brygadą, albo znacznie rozrzedzić częstotliwość, żeby to przynajmniej odjeżdżało punktualnie?
Już się tak nie rozpędzaj z trzecią brygadą.
Na początek wystarczy do minimum skrócić postoje w Wołominie, a zaoszczędzony czas przenieść na wydłużone postoje w Markach. Zmiana prosta, a dająca gigantyczne efekty.
Zresztą gdyby ktoś kto układał obecny rozkład miał minimalne pojęcie o realiach tego terenu (poza jazdą palcem po mapie) to by nigdy takiego rozkładu nie ułożył, bo on się już w złożeniach logiki nie trzyma.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 12 maja 2016, 9:27

No jasne, po co punktualność po drugiej stronie...

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 12 maja 2016, 9:29

Po "drugiej stronie" szansa na korki jest minimalna, więc postój w granicach 5 do 8 minut to wszystko czego tam potrzeba.
Ale to też musiałby ktoś wiedzieć jak układał rozkład, bo z jeżdżenia palcem po mapie tego się nie dowie.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 12 maja 2016, 9:40

I znowu się mylisz. Wołomin w szczycie się korkuje.

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 12 maja 2016, 9:44

Domas pisze:I znowu się mylisz. Wołomin w szczycie się korkuje.
No zobacz, to ja samochodem pokonuje większość ulic z trasy L40 w Wołominie i w korkach nie stoję. A to co nazywasz korkami, to spokojnie można ując w 5-8 minutowych postojach pod PKP Wołomin.

A to że kolejny raz słyszę że się mylę... już mi się to powoli nudzi. Ja się mylę i mylę, a i jak zawsze wychodzi na moje :D
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 12 maja 2016, 9:49

Ciekawe, to skąd kierowcy z L40 mają po 30-35 minut opóźnień dojeżdżając do Wołomina, hm?

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 12 maja 2016, 9:56

Domas pisze:Ciekawe, to skąd kierowcy z L40 mają po 30-35 minut opóźnień dojeżdżając do Wołomina, hm?
Ponieważ utykają jadąc od strony Wołomina w Markach. Już na granicy Marek i Nadmy wpadają w sznury TIRów, potem długa prosta w korku po al. Piłsudskiego i zanim autobus obróci do pętli w Markach to już jest grubo po czasie odjazdu. A potem wpadają w korek w przeciwnym kierunku i zanim dojadą do Nadmy to opóźnienie tylko im się zwiększa.
Pytasz o rzeczy oczywiste które zna każdy mający pojęcie o realiach tego rejonu.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 12 maja 2016, 11:33

No to skoro jest taki problem z pubktualnością tej linii to jasne jest, że postoje powinny być na obu krańcach, a nie na jednym, co uparcie nadal próbujesz przepchnąć.

Awatar użytkownika
Frencher
Zgryźliwy Tetryk
Posty: 2390
Rejestracja: 21 gru 2005, 23:42

Post autor: Frencher » 12 maja 2016, 14:28

Ale to jeden kraniec jest kluczowy z punktu widzenia mieszkańców Nadmy.
I to planowe odjazdy z tego konkretnego krańca powinny być priorytetowe z punktu widzenia rozkładu.
Odwagą nie jest bycie takim jak inni - odwagą jest bycie sobą

Awatar użytkownika
Domas
(A408 i A451)
Posty: 4997
Rejestracja: 20 wrz 2009, 20:36

Post autor: Domas » 12 maja 2016, 21:02

Frencher pisze:Ale to jeden kraniec jest kluczowy z punktu widzenia mieszkańców Nadmy.
I to planowe odjazdy z tego konkretnego krańca powinny być priorytetowe z punktu widzenia rozkładu.
Świetnie, miejmy w dupie mieszkańców innych miejsc, Nadma na 100%! Chłopie, zacznij w końcu myśleć - sam napisałeś, że linia dostaje po tyłku z powodu korków w Markach, więc logiczne wydaje się, że postoje MUSZĄ być, szczególnie w szczycie, na obu krańcach. Pomijam już fakt Twojej chorej obsesji na punkcie ciśnięcia ZTM-u na byle co.

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7071
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 12 maja 2016, 21:20

A może by tak nie karmić trolla? :twisted:

Zablokowany