Autobusy testowane w Warszawie
Zakaz? Wydaje mi się, że gdzieś w Niemczech Conecto (oczywiście ten nowy, niskopodłogowy) był przynajmniej testowany.
Słucham? Gdzie to jest napisane?wincenty pisze: Kursuje jako nr 4000, nie ma specjalnego rozkładu na X34.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
Słyszałem, że rozważana była hybryda, której BVG nie mają. No ale to już pięcioletni autobus, a my chcieliśmy podstawić nówkęDomas pisze:Ale z drugiej strony co Warszawa może zaproponować Berlinowi? Elektryk? Mają. SU18? Mają. Jedyne co byśmy mogli ciekawego zaoferować to Urbino IV generacji, ale tego jeszcze u nas nie ma, a nie zdziwię się jak w stolicy Niemiec będą szybciej niż u nas.
Gazowy solbus byłby dla berlińczyków ciekawy, tylko co z tankowaniem gazu?
Na IV generację w Berlinie się na razie nie zanosi, nie jest w najbliższym czasie planowane ogłaszanie nowych przetargów, lecz jedynie dokończenie obecnych dostaw Scanii i VDL.
Numer 4000 jest wewnętrznym numerem BVG.
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.
A po przerejestrowaniu, tradycyjnie pokrywa się z numerem rejestracyjnym B-V 4000. Oryginalne numery taborowe ze Stalowej zostawili.wincenty pisze:Numer 4000 jest wewnętrznym numerem BVG.
-
Michalk001
- Posty: 1068
- Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
- Lokalizacja: Piastów
Akurat z tankowaniem raczej nie byłoby problemu - u nas dało się tankować z cystern 35 sztuk przez kilka miesięcy, to i w Berlinie poradzili by sobie z tankowaniem jednej sztuki przez dwa tygodnie - tym bardziej że obsługiwał to Gazprom Germania. Ale faktycznie - gazowy Solbus byłby najciekawszym pojazdem który mogliśmy wysłać, i BVG mógłby przetestować w praktyce ten ciekawy i dość czysty układ zasilania.wincenty pisze:Gazowy solbus byłby dla berlińczyków ciekawy, tylko co z tankowaniem gazu?Domas pisze:Ale z drugiej strony co Warszawa może zaproponować Berlinowi? Elektryk? Mają. SU18? Mają. Jedyne co byśmy mogli ciekawego zaoferować to Urbino IV generacji, ale tego jeszcze u nas nie ma, a nie zdziwię się jak w stolicy Niemiec będą szybciej niż u nas.
Trochę inaczej się przekładają koszty podciągnięcia cysterny na 35 autobusów a trochę inaczej na 1 autobus. I ta cysterna miałaby codziennie podjeżdżać czy stać tam przez 2 tygodnie i nie pracować? Skórka za wyprawkę.Michalk001 pisze:Akurat z tankowaniem raczej nie byłoby problemu - u nas dało się tankować z cystern 35 sztuk przez kilka miesięcy, to i w Berlinie poradzili by sobie z tankowaniem jednej sztuki przez dwa tygodnie - tym bardziej że obsługiwał to Gazprom Germania.wincenty pisze: Gazowy solbus byłby dla berlińczyków ciekawy, tylko co z tankowaniem gazu?
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Generalnie berlińczycy się nie postarali. Poza tym, że jeździ na linii z spod dworca zoo na zachodnie peryferia (a nie na linii turystycznej, do której się przymierzano), to nie ma wgranych zapowiedzi głosowych oraz trasy na wewnętrznych monitorach (tylko krańce), nie ma zamontowanych kasowników BVG i kierowca nie sprzedaje biletów (wiszą nadal zaklejone ztmowskie), zaś mimo że mocno hałasują nawiewy, to klima nie działa i jest w nim strasznie duszno. Na monitorach pod sufitem lecą filmiki z Warszawą, ale raczej nie wzbudzają większego zainteresowania, większość pasażerów i tak wpatrzona w ekrany telefonów albo wygląda przez okno (wbrew pozorom nawet przez to oklejenie coś widać). Za to wiatrołapy i szafa z tyłu obklejona widoczkami z Warszawy.
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.
Tak to wygląda od środka:Emyl pisze:Cała ta okleina to taka nieprawdopodobna wiocha, że aż mi wstyd. Zastaw się a postaw się.
https://abload.de/img/nujkf.jpg
Jutro prezentacja z udziałem bufetowej i burmistrza Berlina
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.
Przesada.
Chodziło mi o rozkład, nie o nr taborowy.wincenty pisze: Numer 4000 jest wewnętrznym numerem BVG.
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7073
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
"Patrzcie, to jest Solaris. Jeździcie Solarisami już od półtorej dekady i macie to w dupie, ale pokazujemy wam ten egzemplarz jako coś ekstra, bo technicznie nieco różni się od pozostałych: ma panele fotowoltaiczne, silnik euro6 i... paskudną okleinę prezentującą fakt, że Warszawa jest bogata."wincenty pisze:Tak to wygląda od środka:Emyl pisze:Cała ta okleina to taka nieprawdopodobna wiocha, że aż mi wstyd. Zastaw się a postaw się.
https://abload.de/img/nujkf.jpg
Jutro prezentacja z udziałem bufetowej i burmistrza Berlina
Rezultat: zero fucks were given.
Przepraszam bardzo. Linie X34 oraz M49 to bardzo popularne trasy, które przebiegają przez centralne ulice Charlotenburga czyli najbardziej prestiżowej dzielnicy Berlinawincenty pisze:Generalnie berlińczycy się nie postarali. Poza tym, że jeździ na linii z spod dworca zoo na zachodnie peryferia (a nie na linii turystycznej, do której się przymierzano), to nie ma wgranych zapowiedzi głosowych oraz trasy na wewnętrznych monitorach (tylko krańce), nie ma zamontowanych kasowników BVG i kierowca nie sprzedaje biletów (wiszą nadal zaklejone ztmowskie), zaś mimo że mocno hałasują nawiewy, to klima nie działa i jest w nim strasznie duszno. Na monitorach pod sufitem lecą filmiki z Warszawą, ale raczej nie wzbudzają większego zainteresowania, większość pasażerów i tak wpatrzona w ekrany telefonów albo wygląda przez okno (wbrew pozorom nawet przez to oklejenie coś widać). Za to wiatrołapy i szafa z tyłu obklejona widoczkami z Warszawy.
Co do klimy to BVG skąpi jej, tam nie jest tak różowo jak nam się wydaje.
Uważam jednak, że to nasz autobus został lepiej przygotowany.
BVG nam wysłało autobus wyprodukowany w 2009 roku, nieco poobcierany, z wariującą klimatyzacją, odbijającymi drzwiami, który na koniec zresztą zaliczył przestój.
Zaprogramowanie SIP-u? Przerosło możliwości - wklepane tylko kierunki, a można było przeszkolić, jak wbić numer linii.
Ale dobra, może oklejenie. "Berlin pozdrawia Warszawę" z dwoma herbami popełnione nieco rozszerzonym Arialem. Ludzie... Tak ciężko zrobić ten sam napis, ale jednak na jakimś zacnym widoczku?!
Narzekanie, że pozostawiono nasze kasowniki naklejki ZTM, to zwykłe czepialstwo. Piętrus też miał tylko doklejone nasze naklejki obok berlińskich. Kasownik z BVG też był na swoim miejscu, nasze domontowano "na szybko". Jeśli dobrze widziałem, nasz Solaris chyba robi za darmobusa w Berlinie.
I mówimy, że funkiel nówka wóz z cholernie rozbudowanym systemem informacji pasażerskiej (co z tego, że jest zaprogramowana tylko linia i kierunek, system sam w sobie jest rozbudowany i może zrobić wrażenie chociaż na zajezdni), automatem biletowym, bardzo ładnym okolicznościowym oklejeniem jest czymś gorszym?! Owszem, zalepienie wiatrołapów wewnątrz to lekka przesada, ale jednak ten autobus ma wręcz się drzeć "ej! z Warszawy jestem!", a nie wyglądać jak naprędce sprowadzana używka, bo im taboru nie styka. (Pamiętajmy, że oni upalają kupione naprędce Citaro G ze Stuttgartu, wciąż w maowaniu SSB. Chyba jakiegoś Van Hoola, czy Den Oudstena też mają)
No nie no... Ludzie. Litości.
A pomysły na podesłanie Solbusa? No nie no, bieda-solaris, a w wersji LNG nie dość, że ciężko go zatankować, to na pętli rozrusznik musi kręcić jak w starym trupie. OK - ładnie można się pokazać mechanikom z BVG "jacy my ekologiczni, postępowi i w ogóle", ale na ulicy podczas jazdy to szału nie ma.
Conecto można byłoby im posłać, przynajmniej ma miękkie fotele, w przeciwieństwie do ich Mercedesów!
BVG nam wysłało autobus wyprodukowany w 2009 roku, nieco poobcierany, z wariującą klimatyzacją, odbijającymi drzwiami, który na koniec zresztą zaliczył przestój.
Zaprogramowanie SIP-u? Przerosło możliwości - wklepane tylko kierunki, a można było przeszkolić, jak wbić numer linii.
Ale dobra, może oklejenie. "Berlin pozdrawia Warszawę" z dwoma herbami popełnione nieco rozszerzonym Arialem. Ludzie... Tak ciężko zrobić ten sam napis, ale jednak na jakimś zacnym widoczku?!
Narzekanie, że pozostawiono nasze kasowniki naklejki ZTM, to zwykłe czepialstwo. Piętrus też miał tylko doklejone nasze naklejki obok berlińskich. Kasownik z BVG też był na swoim miejscu, nasze domontowano "na szybko". Jeśli dobrze widziałem, nasz Solaris chyba robi za darmobusa w Berlinie.
I mówimy, że funkiel nówka wóz z cholernie rozbudowanym systemem informacji pasażerskiej (co z tego, że jest zaprogramowana tylko linia i kierunek, system sam w sobie jest rozbudowany i może zrobić wrażenie chociaż na zajezdni), automatem biletowym, bardzo ładnym okolicznościowym oklejeniem jest czymś gorszym?! Owszem, zalepienie wiatrołapów wewnątrz to lekka przesada, ale jednak ten autobus ma wręcz się drzeć "ej! z Warszawy jestem!", a nie wyglądać jak naprędce sprowadzana używka, bo im taboru nie styka. (Pamiętajmy, że oni upalają kupione naprędce Citaro G ze Stuttgartu, wciąż w maowaniu SSB. Chyba jakiegoś Van Hoola, czy Den Oudstena też mają)
No nie no... Ludzie. Litości.
A pomysły na podesłanie Solbusa? No nie no, bieda-solaris, a w wersji LNG nie dość, że ciężko go zatankować, to na pętli rozrusznik musi kręcić jak w starym trupie. OK - ładnie można się pokazać mechanikom z BVG "jacy my ekologiczni, postępowi i w ogóle", ale na ulicy podczas jazdy to szału nie ma.
Conecto można byłoby im posłać, przynajmniej ma miękkie fotele, w przeciwieństwie do ich Mercedesów!
112 120 190 240 256 412 527 E-9 L43 L45 N11
- Twmastersky
- Posty: 120
- Rejestracja: 14 kwie 2016, 18:36
- Lokalizacja: Wrocław
Od dnia 05.07.2016 (Z tego co słyszałem przez 2 lata) testowana ma być 12 metrowa Hybryda z pod marki Volvo, autobus stoi już na Ostrobramskiej i posiada SIP Macro-System. Nie jest planowane obklejanie ani przemalowywanie wozu w barwy Warszawskie.
