Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
Czy zniżka studencka obowiązuje na wszystkich rodzajach studiów, tj. zaocznych też? Wg strony ZTM i przepisów taryfowych tak, ale wolę się upewnić, bo może czegoś nie dopatrzyłem.
Tak, bez ograniczeń wiekowych.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
- vernalisadonis
- Posty: 2992
- Rejestracja: 03 cze 2012, 13:12
To, że niezależnie czy masz 22, 33 lub 50 i studiujesz, to możesz jeździć na biletach ulgowych. Żywym tego przykładem jest moja mama, która parę lat temu była w takiej sytuacji.
Warszawa, 08.07.2014r., 8505/4A/519
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Wrocław, 04.02.2016r., 4630/010A/146
Bydgoszcz, 05.01.2022 M202/3/55
Kraków, 19.10.2024 mc339/4A/178
Komunikacja miejska oraz kolej
Do 26 i 35 roku życia to dla zagranicznych studentów. Tak wyczytałem.
Znaczy co, mogę się zapisać na studia w wieku 42 lat i będę miał ulgowe bilety?Wolfchen pisze:Tak, bez ograniczeń wiekowych.
Nie wiedziałem, że tak można, teraz to już za późno, ale rocznie 500 zł by zostało w kieszeni...
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
Można.
Ale kolega się niedawno wznowił na studiach w wieku lat 5x, bo przed laty zabrakło mu tylko pracy dyplomowej, a teraz zatęsknił za dyplomem. I miał przez rok legitymację i mógł kupować ulgowe - ale jednak się krępował czy coś, bo nie korzystał...
Ale kolega się niedawno wznowił na studiach w wieku lat 5x, bo przed laty zabrakło mu tylko pracy dyplomowej, a teraz zatęsknił za dyplomem. I miał przez rok legitymację i mógł kupować ulgowe - ale jednak się krępował czy coś, bo nie korzystał...
Widzę że potrzebna jest większa akcja informacyjna. Bo spotykałem się z osobami którzy myśleli że nie mają zniżki mimo ważnej legitymacji studenckiej
Może i tak jeździli za darmo, wypatrując kontroli.Premo pisze:Widzę że potrzebna jest większa akcja informacyjna. Bo spotykałem się z osobami którzy myśleli że nie mają zniżki mimo ważnej legitymacji studenckiej
ŁK
Na rewersie ELS-a jest dokładnie opisane do czego uprawnia w zakresie zniżek w komunikacji. Jeżeli student jest aż taką sierotą, że nie jest w stanie tego przeczytać, zapytać kolegów bądź na wydziałowym fejsie, to sorry, niech płaci 100%.
Dawno temu mój nauczyciel historii twierdził że egzaminy wstępne na studia to ostatnia okazja by odsiać idiotów przed habilitacją. Egzaminów teraz nie ma wiec na selekcję trzeba poczekać te kilka stopni edukacji.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Żyjemy w epoce telefonów komórkowych, smsów i wszechobecnego internetu. Pomyślmy... w jaki sposób można powiadomić o czymś człowieka... hm... gołębiem pocztowym?MZ pisze:W jaki sposób kontrolerzy są informowani o wprowadzanym z jakiegoś nagłego powodu honorowaniu biletów (na przykład kolejowych w autobusach i tramwajach na wybranych odcinkach)?
Zapisz się na studia, które kosztują ok. 3-4 tys. zł rocznie, by mieć ulgę na przejazdy. Zaoszczędź 500 zł na biletach. Wygraj laur złotego Janusza biznesu.Piottr pisze: Nie wiedziałem, że tak można, teraz to już za późno, ale rocznie 500 zł by zostało w kieszeni...