Bilety, kontrole, taryfa

Moderator: JacekM

drobert
Posty: 1268
Rejestracja: 27 mar 2006, 8:27
Lokalizacja: R-4 Żoliborz

Post autor: drobert » 15 gru 2016, 20:32

W TW a przynajmniej na R-4 we wszystkich wozach wszystkie kasowniki i biletomaty wyłączone bezpiecznikami przez zaplecze.

Awatar użytkownika
Bon Jovi
Posty: 762
Rejestracja: 25 maja 2010, 18:05
Lokalizacja: Warszawa - Srodmiescie

Post autor: Bon Jovi » 15 gru 2016, 21:07

michael112 pisze:Jakiego? Takiego, że ludzie kupujący bilet zostali oszukani, płacąc za przejazdy w dzień, za który nie pobiera się opłat taryfowych?
Nie masz racji. 110 zł płacisz za 30 dni korzystania z komunikacji miejskiej, ale kosztuje Cie to tyle co 25 przejazdów na bilecie za 4,40 zł. Ty kupujesz bilet w promocji przedpłacowej. Za ten dzień i za 22 września nic nie zapłaciłeś. Dodatkowo masz lepiej bo po 25 przejazdach, dalej możesz jeździć aż do 30 dnia ważności zakupionego biletu. Czy zatem nadal uważasz że ZTM Cie oszukał? Czy że i tak w ten dzień miałeś za darmo komunikacje?
"Livin' On A Prayer"
----------
Aby się dowiedzieć kim jestem, trzeba mnie najpierw poznać.
----------
Linie blisko mojego domu.
M2, 106, 162, N14, N16, N64.

Łukasz
Posty: 12181
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 15 gru 2016, 23:07

Premo pisze:22 września wiele osób też miało ból dupy o ten jeden dzień. Idąc tym myśleniem osoba która korzysta z komunikacji miejskiej jedynie w dni robocze mogłaby się domagać zwrotu kosztów za weekendy. A osoby którym bilet skończył się 14 grudnia powinni dopłacić za ten jeden gratisowy dzień.
W weekendy inni nie maja za darmo. Tu nie chodzi o to, ze ja nie płace, tylko ze inni maja za darmo. Zreszta Ty akurat powinieneś to rozumieć.
ŁK

Łukasz
Posty: 12181
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 15 gru 2016, 23:09

Emyl pisze:Po północy nie jest poprzedni dzień. Twierdzenie, że początek kursowania linii dziennych jest o 3:20 jest kłamstwem, co mogę udowodnić w taki sposób, że jechałem dziś linią dzienną o godzinie 0:00.
To raczej powinno być od 3:20 do 1:40 (ta dziewiątka).
ŁK

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7122
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 15 gru 2016, 23:10

Litości, to ludzie mają znać godziny startu jakiegoś RL? :P

Awatar użytkownika
Bon Jovi
Posty: 762
Rejestracja: 25 maja 2010, 18:05
Lokalizacja: Warszawa - Srodmiescie

Post autor: Bon Jovi » 15 gru 2016, 23:15

Łukasz pisze:
Premo pisze:22 września wiele osób też miało ból dupy o ten jeden dzień. Idąc tym myśleniem osoba która korzysta z komunikacji miejskiej jedynie w dni robocze mogłaby się domagać zwrotu kosztów za weekendy. A osoby którym bilet skończył się 14 grudnia powinni dopłacić za ten jeden gratisowy dzień.
W weekendy inni nie maja za darmo. Tu nie chodzi o to, ze ja nie płace, tylko ze inni maja za darmo. Zreszta Ty akurat powinieneś to rozumieć.
Łukaszu, z jakiego biletu korzystasz? Jeśli z 30 lub 90 dniowego to też za darmo dziś miałeś komunikacje miejską.
"Livin' On A Prayer"
----------
Aby się dowiedzieć kim jestem, trzeba mnie najpierw poznać.
----------
Linie blisko mojego domu.
M2, 106, 162, N14, N16, N64.

reserved
Posty: 13929
Rejestracja: 27 gru 2005, 17:51
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: reserved » 15 gru 2016, 23:32

Emyl pisze:Litości, to ludzie mają znać godziny startu jakiegoś RL? :P
Wydaje mi się, że tu właśnie działa prosta zasada, że darmowa komunikacja jest na wszystkich liniach dziennych. Po prostu. I moim zdaniem ZTM powinien to jasno sformułować. Nocne nie, dzienne tak. Czyli wszystkie linie z wyjątkiem nocnych. W ten sposób mamy przejrzysty system, i to nawet pomimo tego, że o 3:40 przejedziemy pierwszym dziennym za darmo, a o 5:00 przejedziemy nocnym za opłatą. Po prostu kasowniki w nocnych byłyby włączone, a w dziennych wyłączone.

MichalJ
Posty: 15044
Rejestracja: 12 kwie 2010, 19:33

Post autor: MichalJ » 15 gru 2016, 23:39

Generalnie wszyscy się chyba zgadzamy, że sformułowanie było idiotyczne.

Sensowne sposoby widzę dwa:
a) 00.00-24:00
b) Na liniach dziennych (najlepiej wymienionych explicite, żeby nie było wątpliwości, czy nocne kursy pociągów to linia nocna czy dzienna) jeżdżących wg rozkładu na dany dzień (żeby było jasno powiedziane, że ostatni kurs wczorajszej dziewiątki się nie liczy, za to dzisiejszej - owszem).

Jak widać, jasny i prosty jest tylko pierwszy.

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7122
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 16 gru 2016, 0:25

OTÓŻ TO! :lol:

ashir
Posty: 19936
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 16 gru 2016, 8:33

I tak też jest 22 września. :P

Łukasz
Posty: 12181
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 16 gru 2016, 9:26

Można sobie wyobrazić bardziej idiotyczne - np. W godzinach występowania pogorszonej jakości powietrza.

A tak btw to 15 grudnia dniem pogorszenia jakości powietrza!

[img]//uploads.tapatalk-cdn.com/2016121 ... 8a59d3.png[/img]
ŁK

Martens
Posty: 222
Rejestracja: 14 mar 2011, 19:46

Post autor: Martens » 21 gru 2016, 22:35

Ciekaw jestem, jak im pójdzie. Może brak doświadczenia (a przy tym złych nawyków) to - paradoksalnie - atut?
http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/1, ... LokWawLink
Bilety w komunikacji miejskiej wkrótce zacznie sprawdzać prywatna firma. Odrzuceni w przetargu konkurenci dziwią się wyborowi: - Ta firma dotąd nie miała nic wspólnego ze sprawdzaniem biletów.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14778
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 21 gru 2016, 23:00

Brak doświadczenia w przypadku firmy nie zrobi różnicy - kontrolerzy pewnie w jakiejś części będą doświadczeni (a więc i z nawykami).
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Martens
Posty: 222
Rejestracja: 14 mar 2011, 19:46

Post autor: Martens » 21 gru 2016, 23:03

Wolfchen pisze:Brak doświadczenia w przypadku firmy nie zrobi różnicy - kontrolerzy pewnie w jakiejś części będą doświadczeni (a więc i z nawykami).
No tak, tego nie wziąłem pod uwagę. Co więcej, jeśli dobrze rozumiem, w ogóle znikną kontrolerzy zatrudniani przez ZTM, a gdzieś pracować trzeba...

Sebastian
Posty: 907
Rejestracja: 28 mar 2015, 21:56

Post autor: Sebastian » 22 gru 2016, 0:44

W innych miastach z reguły tak właśnie jest, że kontrolerami są te same osoby, tylko przechodzą od spółki do spółki w zależności kto wygra przetarg. Zmiany kadry nie są duże.

ODPOWIEDZ