fik pisze:Oczywiście, Warszawa powinna płacić za utrzymanie 518, bo Legionowo nie chce płacić za porządną komunikację na terenie miasta - zwłaszcza że połączenie największych osiedli z dworcem linią o wysokiej częstotliwości byłoby trywialnie proste.

O to to. Legionowo jest mniej-więcej wielkości Pruszkowa, który własną komunikację posiada i całkiem nieźle funkcjonuje*
reserved pisze:Odcinek Dw. Centralny - Krakowskie Przedmieście to wiadomo że jest zastępowalny. Ale mowa jest o połączeniu Tarchomina ze Śródmieściem. Ja wspomniałem właśnie, że o ile do bezpośredniego centrum można dojechać tramwajem lub metrem, to na Krakowskie może być mniej wygodnie, i być może właśnie połączenie z traktem królewskim jest w tej linii bezcenne. A skoro jest taki 503 i ma się dobrze (a przecież równie dobrze ludzie mogliby jechać metrem i się przesiąść), to czemu by miało nie być 518 w relacji na trakt.
Co ma piernik do wiatraka?
503 dowozi na Trakt Królewski z miejsc, gdzie nie ma szyny (Sobieskiego, Aleje Ujazdowskie, na Natolinie też zagląda w miejsca, gdzie dojazd do szyny jednak chwilę zajmuje), a
518 jest do zastąpienia np. przez
17 (
bezpośredni dojazd do DwC). Pomijam fakt, że porównujesz dwie linie, które zostały kiedyś podzielone z jednej i jak widać wyszło im to na dobre, bo raz, że jedna, częstsza, jeździ w miarę punktualnie, a dwa, że właśnie dzięki regularności ludzie chętniej z niej korzystają, dzięki czemu jeździ co 10 minut.