Autobusy dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje
Gdyż przez 3. drzwi w przegubach, z powodu ich beznadziejnej lokalizacji, wymiana pasażerska odbywa się obecnie najwolniej. Było to tutaj sto razy wałkowane...
2 3 4 5 6 7 8 9
10 11 12
13 14
15 17
10 11 12
13 14
15 17
Z dedykacją dla Ciebie, bo widziałem, że na forum wieżowców szukałeś potwierdzenia informacji (czyli wreszcie wyjdzie na to, że jestem wiarygodny)...marco_wawa pisze:No i wóz się znalazłchudy5d pisze:Na placu może stać zarówno wóz gotowy, jak i jeszcze będący w toku produkcyjnym, ale na tyle "uzbrojony", że może stać na zewnątrz - nie ma reguły. Czasami bywa, że brakuje jakichś części i niekompletne wozy czekają pod chmurką na swoją kolej. Tester nie jest jeszcze gotowy.
III generacja jest jeszcze w produkcji (licząc oczywiście tylko U12 i U18) - na tą chwilę będą to wozy dla Kórnika i Warszawy (szkoleniówka).https://www.facebook.com/solarisbusandc ... 5605856251 Opis sugeruje, że MZA Warszawa, jest chętne na testy
Tylko odskokowe drzwi za przegubem mają ten problem że mogą nie otworzyć się w autobusie stojącym na łuku. Chyba że te super szerokie nowego typu, ale one pewnie otwierają się godzinęGdyż przez 3. drzwi w przegubach, z powodu ich beznadziejnej lokalizacji, wymiana pasażerska odbywa się obecnie najwolniej. Było to tutaj sto razy wałkowane...
W Swingach są bezpośrednio za przegubem i dają radę nawet na ciasnych łukach na zajezdni
A to nie zarejestrowałem. Inna sprawa że nie wiem czy to z powodu lokalizacji drzwi, czy jednak aranżacji wnętrz.Dantte pisze:Gdyż przez 3. drzwi w przegubach, z powodu ich beznadziejnej lokalizacji, wymiana pasażerska odbywa się obecnie najwolniej. Było to tutaj sto razy wałkowane...

-
Michalk001
- Posty: 1068
- Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
- Lokalizacja: Piastów
Gdyby drzwi były zaraz za przegubem to nie byłoby wąskiego gardła pomiędzy przegubem a 3 drzwiami, i wymiana pasażerska byłaby szybsza. Dodatkowo 4 drzwi służą tylko do wysiadania pasażerów z jednej strony i oddalenie dystansu pomiędzy 3 i 4 drzwiami nie spowodowałoby żadnych problemów.Wiliam pisze:A to nie zarejestrowałem. Inna sprawa że nie wiem czy to z powodu lokalizacji drzwi, czy jednak aranżacji wnętrz.Dantte pisze:Gdyż przez 3. drzwi w przegubach, z powodu ich beznadziejnej lokalizacji, wymiana pasażerska odbywa się obecnie najwolniej. Było to tutaj sto razy wałkowane...
A najciekawsze jest to, że w prototypowych U18 trzecie drzwi znajdowały się bezpośrednio za przegubem.
15/12/2005-12/7/2019
-
Michalk001
- Posty: 1068
- Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
- Lokalizacja: Piastów
https://www.google.pl/search?q=solaris+ ... F0W8FzM%3ATLG pisze:A najciekawsze jest to, że w prototypowych U18 trzecie drzwi znajdowały się bezpośrednio za przegubem.
I komu to przeszkadzało?
Akurat tym razem był to zdaje się problem czysto inżynierski, a nie ukryta opcja niemiecka w kondominium.Michalk001 pisze:I komu to przeszkadzało?Chyba po prostu nie pasował do niemieckiej koncepcji autobusu "idealnego". Tyle tylko że my jesteśmy w Polsce.
15/12/2005-12/7/2019
Też mi się tak wydaje - bo przecież miejsce "pod ławeczką" jest zabudowane - nie zdziwię się, jak tam jaki zbiornik upchnęli, np. AdBlue. 
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Warto przyjrzeć się tej konstrukcji bo sekcja A to ucięta solówka a sekcja B jest znacznie krótsza niż w obecnych modelach.Michalk001 pisze:https://www.google.pl/search?q=solaris+ ... F0W8FzM%3ATLG pisze:A najciekawsze jest to, że w prototypowych U18 trzecie drzwi znajdowały się bezpośrednio za przegubem.
I komu to przeszkadzało?Chyba po prostu nie pasował do niemieckiej koncepcji autobusu "idealnego". Tyle tylko że my jesteśmy w Polsce.
Jelcze M181 też miały III drzwi bezpośrednio za przegubem, podobnie Ikarusy 280. Nie czuję się ekspertem w tej dziedzinie, ale podobno to miało negatywny wpływ na konstrukcję autobusu, szybciej pękała kratownica czy coś w tym stylu.
-
Michalk001
- Posty: 1068
- Rejestracja: 26 paź 2007, 20:18
- Lokalizacja: Piastów
Jakoś Ikarus 417 nie łamał się zaraz za przegubem. Myślę że to lenistwo projektantów, a nie przeszkody natury technicznej. Dlaczego Swingi jeżdżą bez problemów pomimo tego że mają drzwi obok przegubu - w dodatku w członie wiszącym?
Przede wszystkim obecne przegubowce są za długie. Odbija się to na ciężarze, wygodzie prowadzenia i wytrzymałości konstrukcji. Powinno się skrócić przeguba do około 16 - 16,5 metra, oszczędzamy wtedy około 1,5 tony masy. Dzięki temu można by zastosować 3 drzwi za przegubem i układ siedzeń 2+1 co przyśpieszyłoby wymiany pasażerów, a zaoszczędzona waga to w tym przypadku około 20-25 osób. Mielibyśmy wtedy autobus łatwiejszy w prowadzeniu, o podobnej pojemności - i w przypadku mniejszej liczby osób lżejszy i oszczędniejszy dzięki niższej masie.
Przede wszystkim obecne przegubowce są za długie. Odbija się to na ciężarze, wygodzie prowadzenia i wytrzymałości konstrukcji. Powinno się skrócić przeguba do około 16 - 16,5 metra, oszczędzamy wtedy około 1,5 tony masy. Dzięki temu można by zastosować 3 drzwi za przegubem i układ siedzeń 2+1 co przyśpieszyłoby wymiany pasażerów, a zaoszczędzona waga to w tym przypadku około 20-25 osób. Mielibyśmy wtedy autobus łatwiejszy w prowadzeniu, o podobnej pojemności - i w przypadku mniejszej liczby osób lżejszy i oszczędniejszy dzięki niższej masie.