O nazwach ulic

Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 12 lis 2017, 20:40

MZ pisze:
10 lis 2017, 22:34
Wolfchen pisze:
10 lis 2017, 16:53
Łącznie wojewoda zmienił 47 nazw ulic (m. in. dotychczasowa Kaliskiego zamieni się w gen. W. Urbanowicza).
:arrow: A to akurat mi się podoba - szczególnie, że z jednej strony jest lotnisko (to był pilot), a z drugiej ulica Dywizjonu 303 (był jego dowódcą) :).
A z trzeciej jest WAT, którgo Kaliski był rektorem...
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

rudy
Posty: 1466
Rejestracja: 21 maja 2007, 12:26
Lokalizacja: Skorosze

Post autor: rudy » 13 lis 2017, 9:14

I wybitnym naukowcem, którego dzieła, jak twierdzą niektórzy, wyprzedzały epokę, w której żył.
Podobno ul. Kaliskiego nie było na liście ulic, których nazwy mają być zmienione, którą zgłosił IPN, a wojewoda go sobie (za czyimś pewnie podszeptem...) dopisał.
Pozdrawiam

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 13 lis 2017, 9:32

MZ pisze:
10 lis 2017, 22:34
Wolfchen pisze:
10 lis 2017, 16:53
Łącznie wojewoda zmienił 47 nazw ulic (m. in. dotychczasowa Kaliskiego zamieni się w gen. W. Urbanowicza).
:arrow: A to akurat mi się podoba - szczególnie, że z jednej strony jest lotnisko (to był pilot), a z drugiej ulica Dywizjonu 303 (był jego dowódcą) :).
I dlatego trzeba wymazać z historii inną wybitną postać. Nie neguję zasług generała Urbanowicza, ale jest dużo nowych ulic, które czekają na nazwy.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36246
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 13 lis 2017, 15:47

Dąbrowszczaków zmieniają na Borysa Sawinkowa, który nawet w rosyjskiej Wikipedii ma napisane "terrorysta". Ma też napisane, że jego syn, Lew Sawinkow, w czasie wojny domowej w Hiszpanii był kapitanem armii republikańskiej.

Biez wodki nie razbieriosz :roll:
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Boerner
Posty: 46
Rejestracja: 10 maja 2012, 19:37
Lokalizacja: Górny Mokotów

Post autor: Boerner » 13 lis 2017, 16:13

Modzelewskiego wojewoda zmienił na Kaczmarskiego. Wiadomo, że ten pierwszy był do zmiany, czemu jednak nie nadano różnych nazw poszczególnym odcinkom ulicy? Dla ludzi to kłopotliwe, zwłaszcza że przerwy w ciągłości ulicy są spore.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8442
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 13 lis 2017, 19:55

fik pisze:
13 lis 2017, 9:32
I dlatego trzeba wymazać z historii inną wybitną postać.
Nie neguję zasług generała Urbanowicza, ale jest dużo nowych ulic, które czekają na nazwy.
:arrow: A ja też ani nie zamierzałem negować zasług Kaliskiego, ani gloryfikować zasług Urbanowicza, tylko stwierdziłem na tym przykładzie, że podoba mi się logika, której w większości przypadków brak - nowe nazwy zwykle nie mają żadnego nawiązania tematycznego do już istniejących.

pietia
Posty: 790
Rejestracja: 29 maja 2007, 14:21

Post autor: pietia » 13 lis 2017, 20:00

Boerner pisze:
13 lis 2017, 16:13
Modzelewskiego wojewoda zmienił na Kaczmarskiego. Wiadomo, że ten pierwszy był do zmiany, czemu jednak nie nadano różnych nazw poszczególnym odcinkom ulicy? Dla ludzi to kłopotliwe, zwłaszcza że przerwy w ciągłości ulicy są spore.
Zwłaszcza że w pobliżu ma być też ulica Gintrowskiego. Tym innym odcinkom Modzelewskiego można było dać nazwy Włodzimierza Wysockiego i Leonarda Cohena, byłby taki "ciąg bardów." Choć inny Wysocki ma już ulicę na Pelcowiźnie, więc mogłoby się mylić. Zamiast Wysockiego mógłby więc być Brassens albo Okudżawa

Autobus Czerwon
Posty: 4561
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 13 lis 2017, 20:25

pietia pisze:
13 lis 2017, 20:00
Boerner pisze:
13 lis 2017, 16:13
Modzelewskiego wojewoda zmienił na Kaczmarskiego. Wiadomo, że ten pierwszy był do zmiany, czemu jednak nie nadano różnych nazw poszczególnym odcinkom ulicy? Dla ludzi to kłopotliwe, zwłaszcza że przerwy w ciągłości ulicy są spore.
Zwłaszcza że w pobliżu ma być też ulica Gintrowskiego. Tym innym odcinkom Modzelewskiego można było dać nazwy Włodzimierza Wysockiego i Leonarda Cohena, byłby taki "ciąg bardów." Choć inny Wysocki ma już ulicę na Pelcowiźnie, więc mogłoby się mylić. Zamiast Wysockiego mógłby więc być Brassens albo Okudżawa
Którym konkretnie odcinkom? Bo są chyba tylko dwa które się nie łączą: od Malczewskiego za Ksawerów i od Domaniewskiej do Alei Wyścigowej. W ogóle śmiesznie, na OPM już pojawiła się nazwa Kaczmarskiego. :D

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 13 lis 2017, 20:41

MZ pisze:
13 lis 2017, 19:55
fik pisze:
13 lis 2017, 9:32
I dlatego trzeba wymazać z historii inną wybitną postać.
Nie neguję zasług generała Urbanowicza, ale jest dużo nowych ulic, które czekają na nazwy.
:arrow: A ja też ani nie zamierzałem negować zasług Kaliskiego, ani gloryfikować zasług Urbanowicza, tylko stwierdziłem na tym przykładzie, że podoba mi się logika, której w większości przypadków brak - nowe nazwy zwykle nie mają żadnego nawiązania tematycznego do już istniejących.
Twoja wypowiedź dość mocno sugerowała, że podoba ci się fakt zmiany, ale niech będzie, że to uściślenie uznaję za wiarygodne.
Bastian pisze:
13 lis 2017, 15:47
Dąbrowszczaków zmieniają na Borysa Sawinkowa, który nawet w rosyjskiej Wikipedii ma napisane "terrorysta".
Przypominam, że nazwy zmienia ta sama opcja polityczna, która wymyśliła rondo Dudajewa, bo to był akurat ten islamski terrorysta, którego nie należy się bać, bo zabija Rosjan. Tu nie ma nic do rozumienia, to czysta, zapiekła nienawiść.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

drobert
Posty: 1268
Rejestracja: 27 mar 2006, 8:27
Lokalizacja: R-4 Żoliborz

Post autor: drobert » 13 lis 2017, 21:26

Co by nie mówić to miasto zaspało ze zmianami. Nie od wczoraj było wiadomo, że pewne nazwy muszą być zmienione a praktycznie nikt z tym nic nie zrobił. Teraz mamy lament, że nazwy są takie a nie inne ale poniekąd na własne życzenie. Robiąc wszystko wcześniej i na spokojnie uniknęlibyśmy Kaczyńskiego czy innych "poległych" jako patronów ulic.

Autobus Czerwon
Posty: 4561
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 13 lis 2017, 21:37

To był sen pozorny. Jakby miasto zmieniło nazwy to cała frustracja mieszkańców wymierzona byłaby w magistrat, teraz jest w wojewodę.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 13 lis 2017, 22:10

drobert pisze:
13 lis 2017, 21:26
Nie od wczoraj było wiadomo, że pewne nazwy muszą być zmienione
Poddawanie się politycznej hucpie mającej na celu fałszowanie historii byłoby absolutną kompromitacją władz miasta. Nie pierwszą, co prawda, ale mimo wszystko warto zanotować, że w tej sprawie miasto zachowało się po prostu przyzwoicie.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

drobert
Posty: 1268
Rejestracja: 27 mar 2006, 8:27
Lokalizacja: R-4 Żoliborz

Post autor: drobert » 13 lis 2017, 22:45

Zgadzam się ale skoro było wiadomo, że zmiany i tak będą, miasto mogło zrobić to po swojemu. Nie ukrywam, że wolałbym każdego innego patrona za Armii Ludowej niż Kaczyńskiego. A tak mamy przejście z jednej skrajności w drugą.

Łukasz
Posty: 12181
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 14 lis 2017, 7:56

Tak w sumie, mimo mojej głębokiej, świadomej, dojrzałej i przewlekłej antypatii do pisu, to jednak Lech Kaczyński był prezydentem i Polski, i Warszawy. Ciekawe, gdzie byśmy dziś byli, gdyby nie 14WE. Pewnie do wielu prezydentów można się przyczepić (Narutowicz, Starynkiewicz - czy oni nie mieli przeciwników politycznych? Nie wiem), ale akurat to jego brat jest kompletnym homoświrem.
ŁK

Autobus Czerwon
Posty: 4561
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 14 lis 2017, 8:24

Łukasz pisze:
14 lis 2017, 7:56
Ciekawe, gdzie byśmy dziś byli, gdyby nie 14WE.
Pewnie w lepszym świecie.

ODPOWIEDZ