Bilety, kontrole, taryfa
Moderator: JacekM
- Szeregowy_Równoległy
- Szeregowe Chamidło
- Posty: 11868
- Rejestracja: 13 paź 2008, 11:37
Od jakiegoś czasu niektóre aplikacje bankowe pozwalają kupić bilet online. Ja, w Millenium, mogę kupić bilet KM w dowolnej wersji dla większości miast wojewódzkich i dużej liczby powiatowych. Bezprowizyjnie. A jak wspominam ludzi, którzy bilety kupowali najczęściej, to oni są totalnie online i to nie są starsi, zagubieni, czy inne sierotki. To ludzie, którzy nie kupią biletu w internetach, ale w 100% online wysmażą durną skargę.
Wg mnie ZTM robi to trochę od d**y strony. Najpierw powinno się doprowadzić do sytuacji gdzie 100% taboru ma automaty biletowe, a dopiero po tym ogłaszać uroczyście koniec sprzedaży biletów przez kierujących.
Pal licho na zapas, kupisz w biletomacie "bezpaskowy" bilet przesiadkowy, musisz się przesiąść do metra i... odbijasz się od bramki, której niedasię zlikwidować, bo niby eliminują gapowiczów.
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
-
Matt Cubis
- Posty: 728
- Rejestracja: 05 mar 2017, 22:25
- Lokalizacja: Natolin
Pobierasz wejściówkę? 
- MilosnikKomunikacji
- Posty: 1246
- Rejestracja: 01 wrz 2015, 20:26
- Lokalizacja: Bródno-Podgrodzie
- Kontakt:
Tylko czy to aż taki problem mieć przy sobie jeden kartonik - wejściówkę wielorazową?
Ja ją zawsze noszę i nie mam problemów 
Żaden problem - tyle, że ja używając wejściówek codziennie, jestem w stanie stwierdzić, że co około 3 tygodnie trzeba je wymieniać, bo stają się "nieczytelne". Ale przy doładowywaniu WKMki bez problemu w POPie dostaję zapas

O ile akurat są
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
- MilosnikKomunikacji
- Posty: 1246
- Rejestracja: 01 wrz 2015, 20:26
- Lokalizacja: Bródno-Podgrodzie
- Kontakt:
No to nikt nie broni wziąć kilku i sobie w szafeczce odłożyć 
A wiadomo coś, co się stało z dialogiem konkurencyjnym na wymianę systemu biletowego w całości? Bo taki temat się przewijał jakiś czas temu.
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
Bardziej patrzę pod kątem Kowalskiego, który rzadko korzysta z komunikacji miejskiej - od takiego nie wymagaj odkładania wejściówek i noszenia ich przy sobie "na zapas"MilosnikKomunikacji pisze: ↑12 gru 2017, 23:18No to nikt nie broni wziąć kilku i sobie w szafeczce odłożyć![]()
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43
Priorytetem obsłużenia skrajnych sytuacji nie są skrajności użytkowników.Wolfchen pisze:Bardziej patrzę pod kątem Kowalskiego, który rzadko korzysta z komunikacji miejskiej - od takiego nie wymagaj odkładania wejściówek i noszenia ich przy sobie "na zapas"MilosnikKomunikacji pisze: ↑12 gru 2017, 23:18No to nikt nie broni wziąć kilku i sobie w szafeczce odłożyć![]()
Jak ktoś często korzysta, to raczej ma długookresowy.
ŁK
Teoretycznie wejściówki powinny być przy każdym wejściu do metra (i chyba są już nawet na II linii) więc przeciętny Kowalski może tam sobie ją wziąć.
A praktycznie, istnienie "wejściówek do metra" podważa całkowicie istnienie bramek. Może najwyższy czas z nich zrezygnować?
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
-
Matt Cubis
- Posty: 728
- Rejestracja: 05 mar 2017, 22:25
- Lokalizacja: Natolin
Z bramek?
^^
Tak, z bramek. Skoro nie spełniają funkcji mechanicznego "filtrowania" osób bez ważnego biletu.
Tak, z bramek. Skoro nie spełniają funkcji mechanicznego "filtrowania" osób bez ważnego biletu.
Doszliśmy w Polsce do stanu, że rozkład jazdy pociągów to jest coś,
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
co w istocie działania przypomina kalejdoskop, obracający się nie rzadziej niż cztery razy do roku,
w tym raz, w grudniu, z solidnym potrząśnięciem....
Mało który filtr jest skuteczny w 100%, ale przynajmniej nikt nie powie, że nie wiedział że to strefa biletowa.