Komunikacja w Łomiankach

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 21 gru 2017, 0:58

Ty mi tu cały wielki wywód, jak to źle, że przez kurs szkolny jest wielka wyrwa w rozkładzie dojazdu do metra. No tylko że nie. Do metra też można dojechać.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 21 gru 2017, 1:24

To czemu nieuczniowie nie chcą tak jeździć? :>
I skoro to jest takie dobre, to czemu całe 708 tak nie jedzie? :>
I może skierujmy jeszcze któryś kurs do Starych Bielan, tam też na pewno jest jakaś szkoła? :>
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Emyl
Podrzędne Chamidło
Posty: 7129
Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
Kontakt:

Post autor: Emyl » 21 gru 2017, 7:59

fik pisze:
20 gru 2017, 19:44
To samo będzie na 150 - częstotliwość 10' obejmuje zakres przyjazdów na Młociny 5.58 - 7.47. Ja nie wiem, nie znam się i ogólnie do bystrych nie należę, ale mam taki iście rewolucyjny koncept, że skoro szczyt metra kończy się o 9.00 z Młocin, to mniej więcej w tej samej porze powinien kończyć się szczyt dowozówek doń - tak, jak ma to miejsce chociażby na 2.
Mam problem z tym. Dlaczego zakładasz, że szczyt z Łomianek dzieje się dokładnie w tych samych godzinach, co szczyt z Tarchodworów? Oczywiście może się dziać, ale też nie widzę powodu, by robić z tego regułę dla wszystkich potoków przesiadających się na Młocinach do M1. To trzeba dostosować do faktycznego zainteresowania i ewentualnie liczby samochodów przekraczających dane skrzyżowania w danych godzinach.

wincenty
Posty: 1962
Rejestracja: 04 lis 2014, 21:25
Lokalizacja: Miasteczko Kabaty

Post autor: wincenty » 21 gru 2017, 10:53

Cała ta dyskusja jest bardzo akademicka i nie uwzględnia specyfiki Łomianek, tzn. permanentnego, betonowego korku w dni nauki szkolnej.
Więc nawet jeżeli uda się tym brygadom wyjechać z Dziekanowa w rozkładowych godzinach, to ręczę Wam, że żadna z nich nie dojedzie do Marymontu o czasie, a spóźnienie liczone będzie nie w kilku, lecz w kilkudziesięciu minutach. Wydaje mi się więc, że twórcy tego rozkładu wpisali te opóźnienia w rozkład, przez co samo autobusy do M. Marymont będą przyjeżdżały później, niż to widnieje w rozkładzie.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 21 gru 2017, 13:35

fik pisze:
21 gru 2017, 1:24
To czemu nieuczniowie nie chcą tak jeździć? :>
Ty po Staszicu, ja po Reytanie. Logikę powinnismy znać obydwaj. Naprawdę będziemy dyskutować, czy "uczniowie chcą jeździć" -> "nieuczniowie nie chcą jeździć"? Serio?
fik pisze:
21 gru 2017, 1:24
I skoro to jest takie dobre, to czemu całe 708 tak nie jedzie? :>
Bo do Młocin krócej, jazda do Marymontu ma sens jedynie w przypadku kursów zjazdowych. Po południu z kolei generowałoby problem rozbicia oferty na dwie różne stacje metra, co nie zachodzi rano.
fik pisze:
21 gru 2017, 1:24
I może skierujmy jeszcze któryś kurs do Starych Bielan, tam też na pewno jest jakaś szkoła? :>
Jest tylko SP 119. Gros szkół, w tym wszystkie (3? 4?) ponadpodstawowe położone są w paśmie Żeromskiego. Powtarzam, to rozwiązanie było odpowiedzią na realne, zasygnalizowane potrzeby (a uczniów w tych autobusach oglądam naocznie), a nie "cudownym mykiem, który ktoś wymyślił, żeby było fajnie na mapie". To ty coraz bardziej odchodzisz w teoretyzowanie. Generalnie na słusznym gruncie, ale chyba jednak jesteś trochę przygłuchawy na konkretne argumenty.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 21 gru 2017, 15:42

Bastian pisze:
21 gru 2017, 13:35
fik pisze:
21 gru 2017, 1:24
To czemu nieuczniowie nie chcą tak jeździć? :>
Ty po Staszicu, ja po Reytanie. Logikę powinnismy znać obydwaj. Naprawdę będziemy dyskutować, czy "uczniowie chcą jeździć" -> "nieuczniowie nie chcą jeździć"? Serio?
To nie ja twierdzę, że uczniowie są grupą silnie dominującą w autobusie.
Bo do Młocin krócej, jazda do Marymontu ma sens jedynie w przypadku kursów zjazdowych.
I NAPRAWDĘ nie widzisz problemu w tym, że ta brygada kończy obsługiwanie pasażerów o godzinie 7.27 (!!!!!!!!), zamiast zrobić jeszcze jedno kółko do Truskawia i dopiero wtedy zjechać?! :shock:
Powtarzam, to rozwiązanie było odpowiedzią na realne, zasygnalizowane potrzeby (a uczniów w tych autobusach oglądam naocznie), a nie "cudownym mykiem, który ktoś wymyślił, żeby było fajnie na mapie".
Realną potrzebą uczniów jest bycie w szkole pół godziny przed pierwszym dzwonkiem?
Emyl pisze:
21 gru 2017, 7:59
Mam problem z tym. Dlaczego zakładasz, że szczyt z Łomianek dzieje się dokładnie w tych samych godzinach, co szczyt z Tarchodworów?
A dlaczego mam zakładać odwrotnie? Mamy jakieś dane potwierdzające, że cele i motywacje podróży, a co za tym idzie - oczekiwane godziny pojawienia się w miejscu docelowym - są znacząco różne w funkcji miejsca startu?

No i, na litość, nie uwierzę, że istnieje jakiekolwiek miejsce w tej aglomeracji, z którego jest większa potrzeba dojechania do centrum na 6.30 niż na 9.00. No nie uwierzę.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36248
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 21 gru 2017, 16:29

fik pisze:
21 gru 2017, 15:42
To nie ja twierdzę, że uczniowie są grupą silnie dominującą w autobusie.
Nadal nie rozumiem, jakim logicznym prawem wyimplikowałeś z tego "nieuczniowie nie chcą jeździć". Nie wiem zresztą, co w ogóle w moim twierdzeniu wydaje ci się nieuprawnione. W 103 o tej porze też uczniowie dominują, co w tym zaskakującego?
I NAPRAWDĘ nie widzisz problemu w tym, że ta brygada kończy obsługiwanie pasażerów o godzinie 7.27 (!!!!!!!!), zamiast zrobić jeszcze jedno kółko do Truskawia i dopiero wtedy zjechać?! :shock:
To chyba jasne, że gdyby Izabelin sobie życzył zapłacić za taki kurs, to w ogóle byśmy nie mieli o czym dyskutować :P
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Gutek
Posty: 28
Rejestracja: 13 lis 2013, 14:47

Post autor: Gutek » 21 gru 2017, 16:42

fik pisze:
21 gru 2017, 15:42
No i, na litość, nie uwierzę, że istnieje jakiekolwiek miejsce w tej aglomeracji, z którego jest większa potrzeba dojechania do centrum na 6.30 niż na 9.00. No nie uwierzę.
Według WBR 2015 poza granicami miasta, między 6:00 a 8:00 rozpoczyna się 80% podróży do szkoły, 60% dojazdów do pracy, i ponad 50% dojazdów na wyższe uczelnie, a między 8:00 a 9:00 odpowiednio jakieś dwadzieścia, sześć i cztery razy mniej. To chyba niezły indykator potrzeb?

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 21 gru 2017, 17:19

Bastian pisze:
21 gru 2017, 16:29
fik pisze:
21 gru 2017, 15:42
To nie ja twierdzę, że uczniowie są grupą silnie dominującą w autobusie.
Nadal nie rozumiem, jakim logicznym prawem wyimplikowałeś z tego "nieuczniowie nie chcą jeździć".
Czyli twierdzisz, że chcą jeździć, relacja połączenia im pasuje, a jednak autobus jest pełen uczniów.
Bastian pisze:
21 gru 2017, 16:29
W 103 o tej porze też uczniowie dominują, co w tym zaskakującego?
To w końcu ten szczyt A jest skoncentrowany i wszyscy jeżdżą w zbliżonych porach, czy nie? Bo z twojej wypowiedzi wynika, że o 7.15 następuje jakiś magiczny PSTRYK i nagle w autobusach znajdują się prawie wyłącznie uczniowie.

I tak, byłbym bardzo zdziwiony, gdyby okazało się, że w jakiejkolwiek linii (nie licząc 379 i podobnych, oczywiście) o 7.30 panowała monokultura uczniów, bo absolutnie nie odpowiada to istniejącemu popytowi.
Gutek pisze:
21 gru 2017, 16:42
Według WBR 2015 poza granicami miasta, między 6:00 a 8:00 rozpoczyna się 80% podróży do szkoły, 60% dojazdów do pracy, i ponad 50% dojazdów na wyższe uczelnie, a między 8:00 a 9:00 odpowiednio jakieś dwadzieścia, sześć i cztery razy mniej. To chyba niezły indykator potrzeb?
To jest dramatycznie słaby indykator potrzeb, bowiem z godziny rozpoczęcia podróży nijak nie wynika pożądana pora dotarcia do miejsca docelowego, o której pisałem. Notabene porównywanie relatywne przedziałów o różnej rozpiętości jest słabe metodologicznie.

Przy okazji jest to potwierdzenie, że szczyt 6.30-7.20 z Izabelina i 5.40-7.20 z Łomianek jest błędnie dobrany, bo nie chce pokrywać się z dominującymi godzinami rozpoczęcia podróży niezależnie od motywacji, CBDU.
Bastian pisze:
21 gru 2017, 16:29
To chyba jasne, że gdyby Izabelin sobie życzył zapłacić za taki kurs, to w ogóle byśmy nie mieli o czym dyskutować :P
A kto nie chce płacić, żeby szczyt w 208 nie kończył się o 7.58, w 401 o 7.44 z Ursusa (linia dowożąca do zagłębia biurowego...), w 167 o 8.00 ze Znanej, 512 o 7.16, itd? Za to na przykład 221 kursuje sobie radośnie co 10' aż do 10, co jest z kolei przegięciem w drugą stronę. Ktoś w ogóle nad tym panuje, czy wszystko wynika z przypadku (opcja lepsza) bądź dostosowania rozkładu do czasu pracy kierowców (opcja gorsza)?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

bartoni722
Posty: 6246
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 21 gru 2017, 18:07

Na 512 szczyt się kończy o 9:03. W przypadku innych linii też trochę nadużywasz, 208 jeździ do 8:46 dwukrotnie częściej niż w międzyszczycie - jesli to nie jest szczyt to ja nie wiem co to jest...
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

Awatar użytkownika
Nordyk110
Posty: 1549
Rejestracja: 06 sty 2006, 21:32

Post autor: Nordyk110 » 21 gru 2017, 18:28

Bielany to taka specyficzna dzielnica z czterema osiami. Marymoncka,Żeromskiego,Kasprowicza i Broniewskiego.
Na pętlę Marymont władowali tarchomin i białołękę.
Na młociny tarchomin i Łomianki, coraz mniej miejsca dla mieszkańców na następnych stacjach metra.
Mają metro, ale coraz bardziej zapchane, te wydłużone kursy odciążają metro i nierozumiem fika.
Ta młodzież jeździ w tych właśnie godzinach do szkoły, jeden ma trzy lekcje, jeden pięć, następny osiem.
Wracają o różnych godzinach.
I większość z nich jeździ do szkoły na bielany, żoliborz lub do centrum i tu się przesiada.
Ostatnio widziałem 116 na Wilsona koło 8 rano i do centrum mizerna frekwencja.
Mają wybór, koło 7-7:30 M Młociny zajęte.
Buspas z Łomianek by się przydał w godzinach 6:30 - 8:00.
Fik ma gorzej bo z Legonowa praktycznie tylko tylko Modlińska, ale ma tory i może tego nie rozumie.
I nie zrozumię geriatrii która jeździ o 7:30 autobusem do Warszawy na zakupy, promocje są tak wczesne czy co?
Przegubowce ,to sól tej ziemi .

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10709
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 21 gru 2017, 18:34

Nie śpią, to jadą. Polecam Zaciera i jego Halę Banacha.

Czy uczniowie w tym kursie 708 dojeżdżają do szkoły na 8 na Bielanach czy w centrum?

Nie znam tamtejszych realiów, ale intuicja mi podpowiada, że autobus szczytowy bardziej przydaje się o 7:40 niż 5:40...
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27746
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 21 gru 2017, 18:57

bartoni722 pisze:
21 gru 2017, 18:07
Na 512 szczyt się kończy o 9:03. W przypadku innych linii też trochę nadużywasz, 208 jeździ do 8:46 dwukrotnie częściej niż w międzyszczycie - jesli to nie jest szczyt to ja nie wiem co to jest...
Z 512 racja, niepotrzebnie patrzyłem na pętlę (skąd biorą się te kursy, które na nią nie wjeżdżają, tak w ogóle?). No ale 208 od 7.56 zauważalnie zaczyna tracić częstotliwość, właśnie wtedy, kiedy by się mikroszczyt przydał, żeby dotrzeć do pracy na 9.00 (a, umówmy się, na Włodarzewskiej jednak łatwiej o biały kołnierzyk i BKŚ niż robola).
Nordyk110 pisze:
21 gru 2017, 18:28
Fik ma gorzej bo z Legonowa praktycznie tylko tylko Modlińska, ale ma tory i może tego nie rozumie.
Fik ma tory i wie, że o 5.40 to smacznie śpi, a do pociągu wsiada o porze, w której szczyty izabelińskie i łomiankowskie się już pokończyły - a rozpoczyna pracę stosunkowo wcześnie, bo o 8.30 (rozpoczynał o 8.10, ale sobie zmienił rozkład, żeby móc dłużej pospać :kekeke:). Fik widzi też, że S3 o 8.06 wozi zauważalnie więcej ludzi niż to o 6.01 (nie to, żeby to drugie było puste, żeby nie było, ale w tym o 6 nie trzeba się do nikogo przytulać, a w tym o 8 już tak).
Nordyk110 pisze:
21 gru 2017, 18:28
Ostatnio widziałem 116 na Wilsona koło 8 rano i do centrum mizerna frekwencja.
No to raczej nie dziwota, ta linia musi pracować odcinkowo, skoro pełni funkcję (m.in.) dowozówki do metra (bardzo wynaturzonej).
KwZ pisze:
21 gru 2017, 18:34
ale intuicja mi podpowiada, że autobus szczytowy bardziej przydaje się o 7:40 niż 5:40...
No mnie się to wydaje oczywiste, ale widać trzeba tłumaczyć.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

bartoni722
Posty: 6246
Rejestracja: 20 mar 2009, 19:40
Lokalizacja: Z najlepszej dzielnicy Warszawy-czyli Uuk

Post autor: bartoni722 » 21 gru 2017, 19:08

fik pisze:
21 gru 2017, 18:57
bartoni722 pisze:
21 gru 2017, 18:07
Na 512 szczyt się kończy o 9:03. W przypadku innych linii też trochę nadużywasz, 208 jeździ do 8:46 dwukrotnie częściej niż w międzyszczycie - jesli to nie jest szczyt to ja nie wiem co to jest...
Z 512 racja, niepotrzebnie patrzyłem na pętlę (skąd biorą się te kursy, które na nią nie wjeżdżają, tak w ogóle?). No ale 208 od 7.56 zauważalnie zaczyna tracić częstotliwość, właśnie wtedy, kiedy by się mikroszczyt przydał, żeby dotrzeć do pracy na 9.00 (a, umówmy się, na Włodarzewskiej jednak łatwiej o biały kołnierzyk i BKŚ niż robola).
512 jeździ na pusto z Wileńskiego przez Młodzieńczą i Św. Wincentego. Tracenie częstotliwości na 208 właśnie nie jest aż tak wyraźne, po przyjazdach 7:59, 8:05 na WKD Jerozolimskie jest zejście o minutę (kolejne 8:12 i 8:19). 8:19 to chyba jeden z ostatnich momentów by na 9 dojechać do Centrum lub na Służewiec, zakładając że nie każdy pracuje dwa kroki od stacji kolejowej. Masz też na pewno świadomość, że wraz z rozwojem szczytu, aby w ogóle ten szczyt zaistniał przydałoby się stopniowe wydłużanie postojów. No i właśnie tutaj dochodzimy do jeszcze jednej kwestii, której nie można pominąć: korków. 150 które ma być o 7:47 na Młocinach, na pewno o tej godzinie się tam nie znajdzie, zakładając optymistyczną wersję, znajdzie się tam jakieś 15-20 minut później. Realnie więc szczyt trwa nieco dłużej niż rozkładowo.
I już nie stały pasażer świetnej linii 527. :(

Awatar użytkownika
Nordyk110
Posty: 1549
Rejestracja: 06 sty 2006, 21:32

Post autor: Nordyk110 » 21 gru 2017, 19:10

Autobus szczytowy o 7:40 to do bliskiego podjazdu.
Dla zagranicznych to 6:30-7:30.
Sam się dziwiłem jak kolega z podstawówki wsiadałna Chomikach w 116 o 7:30 i ledwo zdążał,zdażał tzn był w szkole o 8:00.
I buspas pierwszy poza Warszawą.
Przegubowce ,to sól tej ziemi .

ODPOWIEDZ