Nowe nazwy przystanków
Według moich informacji z początku lutego przystanek Dąbrowszczaków co prawda miał nie być zmieniony na ich następcę Sawinkowa, ale też nie na pl. Hallera tylko na Groszkowskiego:
http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7, ... znamy.html
Taką propozycję ZTM zaaprobował Zespół Nazewnictwa Miejskiego, który robi to od czasów afery z nazwą pętli Okęcie.
Rozszerzenie nazwy "Plac Hallera" na wszystkie przystanki przy tym rozległym placu uważam za nieporozumienie.
http://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7, ... znamy.html
Taką propozycję ZTM zaaprobował Zespół Nazewnictwa Miejskiego, który robi to od czasów afery z nazwą pętli Okęcie.
Rozszerzenie nazwy "Plac Hallera" na wszystkie przystanki przy tym rozległym placu uważam za nieporozumienie.
Czy w planie jest zmiana przystanku Mennica, której już dawno nie ma?
Siedziba mennicy jest, tak się składa, na III piętrze Atrium International Business Center przy następnym przystanku na Grzybowskiej, noszącym wspaniałą nazwę Al. Jana Pawła II. Tak więc może zmienić nazwy obu przystanków:
AL. JANA PAWŁA II
MENNICA, ATRIUM BUSINESS CENTER, CIEPŁA lub GRZYBOWSKA
MENNICA
ŻELAZNA względnie GRZYBOWSKA (bo "MUR GETTA" chyba będzie brzmieć bardzo ekscentrycznie i powie jeszcze mniej niż nazwy ulic), chyba, że od biedy WALICÓW
Skoro też mowa o nieistniejących obiektach, jestem za tym, by KINO FEMINA zamienić na OGRODOWA. Przy okazji, szpital na Banacha znajduje się bardziej przy przystanku BANACHA niż BANACHA-SZPITAL. Może w takim razie BANACHA-SZPITAL
KAMPUS OCHOTA?
AL. JANA PAWŁA II
MENNICA
Skoro też mowa o nieistniejących obiektach, jestem za tym, by KINO FEMINA zamienić na OGRODOWA. Przy okazji, szpital na Banacha znajduje się bardziej przy przystanku BANACHA niż BANACHA-SZPITAL. Może w takim razie BANACHA-SZPITAL
Kino femina na Ogrodowa? To jakiś zart? A mur getta to niby tylko tam był?
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
Wysłane z iPhone za pomocą Tapatalk
ŁK
Popieram protest. O ile Feminy rzeczywiście już nie ma, to Ogrodowa nic nie powie.
Mur Getta jest w wielu miejscach, ja go sobie kojarzę z Umschlagplatz.
Mur Getta jest w wielu miejscach, ja go sobie kojarzę z Umschlagplatz.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
I na ch...oinkę taka zmiana? To i tak jest tylko tymczasowa lokalizacja Mennicy do czasu wybudowania budynku Mennica Legacy Tower. Twoja propozycja spowodowałaby więcej zamieszania niż pożytku.Yelonker pisze: ↑17 lut 2018, 21:11Siedziba mennicy jest, tak się składa, na III piętrze Atrium International Business Center przy następnym przystanku na Grzybowskiej, noszącym wspaniałą nazwę Al. Jana Pawła II. Tak więc może zmienić nazwy obu przystanków:
AL. JANA PAWŁA IIMENNICA, ATRIUM BUSINESS CENTER, CIEPŁA lub GRZYBOWSKA

Mur Getta przecież sam odrzuciłem, chociaż tam akurat znajduje się przyzwoity kawałek tego muru. Ogrodowa zaś jest w miarę blisko, chociaż przyznam, że nazwa nie jest idealna - niestety nie ma tam nic innego, od czego można by nazwać przystanki. Zastanawiałem się nad tym, czy nie dałoby się zrobić tak, ażeby przystanki w alei Jana Pawła II brały nazwę od alei Solidarności, a przystanki w alei Solidarności od alei Jana Pawła II i choć u tramwajów (pomijając 10 na trasie objazdowej) i większości linii autobusowych wypadałoby to całkiem nieźle, to 160 odrobinę komplikuje sprawę. Wśród propozycji, które padały po zamknięciu Kina Femina jest jeszcze MIRÓW, ale chociaż blisko jest Hala Mirowska, to Mirów mnie się na przykład najbardziej kojarzy z ulicą Żelazną.
Nazwa przystanków na Grzybowskiej przy alei Jana Pawła II jest zaś znośna, ale nie pasowałaby, gdyby przystanki znajdowały się też w samej alei JPII - a moim zdaniem przydałby się tam szczególnie przystanek tramwajowy w kierunku Centrum, bo odległość jest spora zarówno od Ronda ONZ, jak i od Hali Mirowskiej. Zaś jeśli chodzi o BANACHA-SZPITAL
KAMPUS OCHOTA, byłaby to dobra zmiana? Bo nikt nie raczył odpowiedzieć.
Nazwa przystanków na Grzybowskiej przy alei Jana Pawła II jest zaś znośna, ale nie pasowałaby, gdyby przystanki znajdowały się też w samej alei JPII - a moim zdaniem przydałby się tam szczególnie przystanek tramwajowy w kierunku Centrum, bo odległość jest spora zarówno od Ronda ONZ, jak i od Hali Mirowskiej. Zaś jeśli chodzi o BANACHA-SZPITAL
-
Matt Cubis
- Posty: 688
- Rejestracja: 05 mar 2017, 22:25
- Lokalizacja: Natolin
To może zostańmy przy Feminie....Yelonker pisze: ↑18 lut 2018, 12:31Ogrodowa zaś jest w miarę blisko, chociaż przyznam, że nazwa nie jest idealna - niestety nie ma tam nic innego, od czego można by nazwać przystanki. Zastanawiałem się nad tym, czy nie dałoby się zrobić tak, ażeby przystanki w alei Jana Pawła II brały nazwę od alei Solidarności, a przystanki w alei Solidarności od alei Jana Pawła II i choć u tramwajów (pomijając 10 na trasie objazdowej) i większości linii autobusowych wypadałoby to całkiem nieźle, to 160 odrobinę komplikuje sprawę.
O tak! Więcej przystanków tramwajowych, niech podróż tramwajem trwa jeszcze dłużej! A potem się dziwić, że ludzie nie chcą tramwajem jeździć tylko autobusami.Yelonker pisze: ↑18 lut 2018, 12:31Nazwa przystanków na Grzybowskiej przy alei Jana Pawła II jest zaś znośna, ale nie pasowałaby, gdyby przystanki znajdowały się też w samej alei JPII - a moim zdaniem przydałby się tam szczególnie przystanek tramwajowy w kierunku Centrum, bo odległość jest spora zarówno od Ronda ONZ, jak i od Hali Mirowskiej.
Akurat tam to jest ponad 800 metrów bez żadnego przystanku. Jak na ścisłe centrum miasta to jest jednak dosyć dużo. Zbyt duże odległości dojścia też zniechęcają do komunikacji miejskiej.Matt Cubis pisze: ↑18 lut 2018, 13:41O tak! Więcej przystanków tramwajowych, niech podróż tramwajem trwa jeszcze dłużej! A potem się dziwić, że ludzie nie chcą tramwajem jeździć tylko autobusami.
Wracając jeszcze do tematu Feminy, OGRODOWA była jedną z forumowych propozycji nazwania przystanku Kino Femina zważywszy na bliską odległość do przystanków w alei Jana Pawła II i nie nazywano jej wówczas żartem. Czy jest teraz jakikolwiek konkretny powód określania jej tak teraz poza niechęcią do mnie? To nie jest Służewiec, rejony Woli znam akurat bardzo dobrze i nie mam w tym temacie sobie absolutnie nic do zarzucenia. Natomiast AL. JANA PAWŁA II w alei Solidarności i AL. SOLIDARNOŚCI w alei Jana Pawła II było propozycją skonstruowania nazw przystanków w taki sam sposób, jak na przykład na węźle Marszałkowskiej i Trasy Łazienkowskiej oraz dawniej na węźle Alei Armii Krajowej i Słowackiego, który to nie jest idealną formą nazwania przystanku, ale przy braku innych obiektów może funkcjonować.
Ogrodowa dla mnie brzmi jak żart, ale... z drugiej strony jednym z większych węzłów przesiadkowych (może nie na papierach, ale w umysłach ludzkich) na Ochocie jest ZP Berestecka. To pokazuje, że nawet najgorsza nazwa, która utkwi w świadomości pasażerów, przyjmie się. Kwestia przyzwyczajenia.
Chociaż akurat nazwa Ogrodowa nie pasuje do wielkomiejskiego węzła, bardziej do przystanku na żądanie w Powsinie.
Chociaż akurat nazwa Ogrodowa nie pasuje do wielkomiejskiego węzła, bardziej do przystanku na żądanie w Powsinie.
To zróbmy Kościół Przesuwany 
W sumie całkiem blisko. Ale trzymając się formatu tworzenia nazw przystanków w ZTM, to będzie raczej AL.SOLIDARNOŚCI-KOŚCIÓŁ PRZESUWANY
Na poważnie, chyba pasowałaby tu nazwa AL. JANA PAWŁA II - przystanek znajduje się mniej więcej na środku biegu alei, czyli w jednym z trzech miejsc, w których najlepiej umieścić taką nazwę - na środku. Biorąc pod uwagę, że pozostałe dwie końcówki odpadają z racji tego, że na jednej jest Dworzec Centralny, a na drugiej Rondo Babka "Radosława" (nieraz spotkałem się z tym, że ludzie nawet na mapkach i ulotkach przedłużają z placu Grunwaldzkiego do tegoż ronda ulicę Popiełuszki - umieszczenie zatem takiej nazwy na placu Grunwaldzkim byłoby bardzo złym pomysłem), nazwa nie byłaby wcale taka myląca, w szczególności biorąc pod uwagę, że znakomita większość środków komunikacji na tym skrzyżowaniu porusza się aleją Solidarności, dla której ta nazwa byłaby punktem orientacyjnym, dla 160 i 527 pasowałoby to o tyle, że w tym miejscu zmieniają ciąg, po którym się porusza, z alei Solidarności na aleję Jana Pawła II i vice versa (dla 527 tylko vice versa).
Samą ww. aleją poruszają się trzy(jedna zawieszona, to dwie) linie tramwajowe, dla których lokalizacji przystanków można się domyśleć stąd, że przystanki poprzedni i kolejny to NOWOLIPKI oraz HALA MIROWSKA. Tak się składa, że tutaj zagęszczenie przystanków jest dosyć duże i ani jedna, ani druga nazwa z przystanku nie jest zbyt daleko, a więc jeden rzut okiem na mapę pozwoliłby się zorientować nawet osobie nieznającej zbyt dobrze topografii miasta, gdzie znajduje się przystanek, na którym na przykład kazano jej wysiąść, albo na którym przystanku (lub też na przystanku między którymi dwoma przystankami) wysiąść, aby znaleźć się w pożądanym miejscu.
Na poważnie, chyba pasowałaby tu nazwa AL. JANA PAWŁA II - przystanek znajduje się mniej więcej na środku biegu alei, czyli w jednym z trzech miejsc, w których najlepiej umieścić taką nazwę - na środku. Biorąc pod uwagę, że pozostałe dwie końcówki odpadają z racji tego, że na jednej jest Dworzec Centralny, a na drugiej Rondo Babka "Radosława" (nieraz spotkałem się z tym, że ludzie nawet na mapkach i ulotkach przedłużają z placu Grunwaldzkiego do tegoż ronda ulicę Popiełuszki - umieszczenie zatem takiej nazwy na placu Grunwaldzkim byłoby bardzo złym pomysłem), nazwa nie byłaby wcale taka myląca, w szczególności biorąc pod uwagę, że znakomita większość środków komunikacji na tym skrzyżowaniu porusza się aleją Solidarności, dla której ta nazwa byłaby punktem orientacyjnym, dla 160 i 527 pasowałoby to o tyle, że w tym miejscu zmieniają ciąg, po którym się porusza, z alei Solidarności na aleję Jana Pawła II i vice versa (dla 527 tylko vice versa).
Samą ww. aleją poruszają się trzy(jedna zawieszona, to dwie) linie tramwajowe, dla których lokalizacji przystanków można się domyśleć stąd, że przystanki poprzedni i kolejny to NOWOLIPKI oraz HALA MIROWSKA. Tak się składa, że tutaj zagęszczenie przystanków jest dosyć duże i ani jedna, ani druga nazwa z przystanku nie jest zbyt daleko, a więc jeden rzut okiem na mapę pozwoliłby się zorientować nawet osobie nieznającej zbyt dobrze topografii miasta, gdzie znajduje się przystanek, na którym na przykład kazano jej wysiąść, albo na którym przystanku (lub też na przystanku między którymi dwoma przystankami) wysiąść, aby znaleźć się w pożądanym miejscu.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4523
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Ja nadal jestem albo za pozostawieniem samej nazwy "Femina" albo zmiany na "Sądy". Cokolwiek innego będzie bardzo nienaturalne i mocno pokraczne.
Sądów to jest akurat w Warszawie kilka, musiałoby to być, biorąc przykład z Kocjana, AL.SOLIDARNOŚCI-SĄDY. Chociaż szczerze przyznam, że trochę mi się ten dwuczłonowy koszmarek pod względem estetycznym nie podoba, przynajmniej jest w nim precyzja zarówno w temacie, o które sądy w Warszawie chodzi i o który punkt w alei Solidarności chodzi.
Yelonker pisze: ↑17 lut 2018, 21:11Siedziba mennicy jest, tak się składa, na III piętrze Atrium International Business Center przy następnym przystanku na Grzybowskiej, noszącym wspaniałą nazwę Al. Jana Pawła II. Tak więc może zmienić nazwy obu przystanków: AL. JANA PAWŁA II > MENNICA, ATRIUM BUSINESS CENTER, CIEPŁA lub GRZYBOWSKA