Otóż to. Chyba normalne że ludzie chcieliby coś mieć w zamian za skrócenie trasy i konieczność dodatkowego przesiadania się. A pisaliśmy wcześniej o potrzebie poprawy częstotliwości także w innych rejonach dzielnicy.
Bardzo smutne, że jak tylko pojawiło się pytanie o możliwość poprawy częstotliwości jednej z linii kursujących co 30 min. (!) to za chwilę pojawiło się kilka postów rozważających, co by tu zlikwidować i to nie po to żeby poprawić gdzie indziej tylko po to żeby zaoszczędzić.