Ateizm, wiara i tematyka kościelna...

Moderator: Szeregowy_Równoległy

pietia
Posty: 790
Rejestracja: 29 maja 2007, 14:21

Post autor: pietia » 27 paź 2020, 19:31

urluch pisze:
27 paź 2020, 13:11

Dlatego też jedyna właściwa opcja to wyznaniowe państwo katolickie.
Przecież jest już takie państwo. Nazywa się Watykan. Chociaż przy obecnym papieżu to pewnie uznasz, że i tam za dużo liberalizmu

Awatar użytkownika
KwZ
Posty: 10689
Rejestracja: 05 paź 2008, 22:43
Lokalizacja: z Parku Odkrywców

Post autor: KwZ » 27 paź 2020, 19:45

O rozbiorach to nie słyszałem (tylko o Konstytucji 3 maja). Ale na pewno był też przeciwny powstaniom narodowym, co ówcześni bardzo Kościołowi zarzucali (i było jednym z powodów upadku powstania styczniowego) - a teraz Kościół śmie twierdzić, że pomagał wtedy narodowi polskiemu.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27702
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 27 paź 2020, 19:54

Podsumowując: 2000 lat wypaczeń, ale TO NIE BYŁ PRAWDZIWY KATOLICYZM, trzeba jeszcze tylko poczekać parę tysięcy lat i na pewno się uda, czego nie rozumiecie, poganie?
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Sebastian
Posty: 907
Rejestracja: 28 mar 2015, 21:56

Post autor: Sebastian » 27 paź 2020, 20:28

px33 pisze:
27 paź 2020, 19:26
Oczywiście, kościół ma pełne prawo mieć swoje zdanie w kwestiach dotyczących moralności (i nie tylko) i sugerować je swoim członkom, ale nie powinien narzucać swojej moralności wszystkim Polakom, bo nie każdy jest członkiem kościoła. Może niech zarejestrowani katolicy mają pełny zakaz aborcji, a reszta opcję kompromisową czyli dopuszczalną aborcję do 12 tygodnia, a później w specjalnych przypadkach.
Ale komu spoza Kościoła narzucane są zasady teologii katolickiej? Kościół może cokolwiek narzucać tylko swoim członkom bo więcej władzy nie ma.
Wyrok WSA ustawy antyaborcyjnej wydał Trybunał Konstytucyjny a nie Sąd Diecezjalny.
Może natomiast doradzać czy lobbować za określonymi rozwiązaniami i nie jest to nic złego. Podobnie jak z powodzeniem robią to środowiska lewicowe i proaborcyjne.

urluch
Posty: 258
Rejestracja: 23 wrz 2007, 19:42

Post autor: urluch » 27 paź 2020, 20:30

fik pisze:
27 paź 2020, 19:54
Podsumowując: 2000 lat wypaczeń, ale TO NIE BYŁ PRAWDZIWY KATOLICYZM, trzeba jeszcze tylko poczekać parę tysięcy lat i na pewno się uda, czego nie rozumiecie, poganie?
2000 lat wypaczeń to tylko fałszywa wizja historii wtłaczana współcześnie masowo do głów. Kościół katolicki jest święty, a zarazem składa się z mniej lub bardziej grzesznych ludzi. W końcu my jesteśmy Kościołem walczącym na ziemi, my dopiero walczymy o swoje dusze. W niebie jest już Kościół triumfujący. Powtarzać wytarte slogany o katolicyzmie to każdy potrafi, ale jakby zacząć przepytywać z tego, w co wierzą katolicy to wszyscy przeciwnicy Kościoła milczą. Święta Inkwizycja była potrzebna, tak samo Krucjaty. Galileusza nie spalili na stosie, nawet na spalenie Giordana Bruna nie ma żadnych dowodów, jest niemal pewne, że to tylko czarna legenda. A Giordano Bruno nie może być nijak wzorem do naśladowania.
KwZ pisze:
27 paź 2020, 19:45
O rozbiorach to nie słyszałem (tylko o Konstytucji 3 maja). Ale na pewno był też przeciwny powstaniom narodowym, co ówcześni bardzo Kościołowi zarzucali (i było jednym z powodów upadku powstania styczniowego) - a teraz Kościół śmie twierdzić, że pomagał wtedy narodowi polskiemu.
Właśnie, powyższej wspomniana wieloletnia agitacja antykościelna. To jest tylko powtarzanie antykatolickich sloganów, bez wgłębiania się w to, jak było naprawdę. Kościół katolicki był przeciwny powstaniom narodowym? Nie, on był przeciwny czemuś innemu, on był przeciwny niekatolickiej ideologii rewolucji francuskiej, która była jednocześnie wtłaczana przy okazji ruchów narodowowyzwoleńczych. Fakt sprawowania Mszy świętej po łacinie uratował Polaków przed rusyfikacją Mszy świętej.
pietia pisze:
27 paź 2020, 19:31
urluch pisze:
27 paź 2020, 13:11

Dlatego też jedyna właściwa opcja to wyznaniowe państwo katolickie.
Przecież jest już takie państwo. Nazywa się Watykan. Chociaż przy obecnym papieżu to pewnie uznasz, że i tam za dużo liberalizmu
Czymże jest Watykan? To już nie jest stare Państwo Kościelne. Kościół ma prawo do używania siły i władzy doczesnej bezpośredniej lub pośredniej.
Przedwczesną jest radość wasza, bezbożni synowie Juliana Apostaty! Możecie Kościół obedrzeć, skrępować, wtrącić do katakumb i skazać na męczeństwo, ale go nie pokonacie; bo i dziś powtarzamy śmiało za Tertulianem: Mori possumus, vinci non possumus (możemy umrzeć, ale nie możemy być zwyciężonymi); a wy prędzej czy później musicie zawołać: Vicisti Galilaee! (zwyciężyłeś Galilejczyku). św. Józef Sebastian Pelczar (1842-1924)

Ikarusy już jeżdżą po przyjaznych, szerokich drogach, pomagając swoim pasażerom dostać się w każde miejsce, o każdej porze.

urluch
Posty: 258
Rejestracja: 23 wrz 2007, 19:42

Post autor: urluch » 27 paź 2020, 20:34

Sebastian pisze:
27 paź 2020, 20:28
px33 pisze:
27 paź 2020, 19:26
Oczywiście, kościół ma pełne prawo mieć swoje zdanie w kwestiach dotyczących moralności (i nie tylko) i sugerować je swoim członkom, ale nie powinien narzucać swojej moralności wszystkim Polakom, bo nie każdy jest członkiem kościoła. Może niech zarejestrowani katolicy mają pełny zakaz aborcji, a reszta opcję kompromisową czyli dopuszczalną aborcję do 12 tygodnia, a później w specjalnych przypadkach.
Ale komu spoza Kościoła narzucane są zasady teologii katolickiej? Kościół może cokolwiek narzucać tylko swoim członkom bo więcej władzy nie ma.
Wyrok WSA ustawy antyaborcyjnej wydał Trybunał Konstytucyjny a nie Sąd Diecezjalny.
Może natomiast doradzać czy lobbować za określonymi rozwiązaniami i nie jest to nic złego. Podobnie jak z powodzeniem robią to środowiska lewicowe i proaborcyjne.
A właśnie, że zakaz aborcji powinien dotyczyć wszystkich. Ograniczenie zakazu aborcji tylko do katolików/chrześcijan jest niczym innym, jak zgorszeniem.
Przedwczesną jest radość wasza, bezbożni synowie Juliana Apostaty! Możecie Kościół obedrzeć, skrępować, wtrącić do katakumb i skazać na męczeństwo, ale go nie pokonacie; bo i dziś powtarzamy śmiało za Tertulianem: Mori possumus, vinci non possumus (możemy umrzeć, ale nie możemy być zwyciężonymi); a wy prędzej czy później musicie zawołać: Vicisti Galilaee! (zwyciężyłeś Galilejczyku). św. Józef Sebastian Pelczar (1842-1924)

Ikarusy już jeżdżą po przyjaznych, szerokich drogach, pomagając swoim pasażerom dostać się w każde miejsce, o każdej porze.

Paweł D.
Posty: 5750
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 27 paź 2020, 20:44

urluch pisze:
27 paź 2020, 20:34
A właśnie, że zakaz aborcji powinien dotyczyć wszystkich.
Jakie jeszcze zakazy przewidujesz dla Polaków?

pietia
Posty: 790
Rejestracja: 29 maja 2007, 14:21

Post autor: pietia » 27 paź 2020, 21:03

urluch pisze:
27 paź 2020, 20:30
fik pisze:
27 paź 2020, 19:54
Podsumowując: 2000 lat wypaczeń, ale TO NIE BYŁ PRAWDZIWY KATOLICYZM, trzeba jeszcze tylko poczekać parę tysięcy lat i na pewno się uda, czego nie rozumiecie, poganie?
2000 lat wypaczeń to tylko fałszywa wizja historii wtłaczana współcześnie masowo do głów. Kościół katolicki jest święty, a zarazem składa się z mniej lub bardziej grzesznych ludzi. W końcu my jesteśmy Kościołem walczącym na ziemi, my dopiero walczymy o swoje dusze. W niebie jest już Kościół triumfujący. Powtarzać wytarte slogany o katolicyzmie to każdy potrafi, ale jakby zacząć przepytywać z tego, w co wierzą katolicy to wszyscy przeciwnicy Kościoła milczą. Święta Inkwizycja była potrzebna, tak samo Krucjaty. Galileusza nie spalili na stosie, nawet na spalenie Giordana Bruna nie ma żadnych dowodów, jest niemal pewne, że to tylko czarna legenda. A Giordano Bruno nie może być nijak wzorem do naśladowania.
KwZ pisze:
27 paź 2020, 19:45
O rozbiorach to nie słyszałem (tylko o Konstytucji 3 maja). Ale na pewno był też przeciwny powstaniom narodowym, co ówcześni bardzo Kościołowi zarzucali (i było jednym z powodów upadku powstania styczniowego) - a teraz Kościół śmie twierdzić, że pomagał wtedy narodowi polskiemu.
Właśnie, powyższej wspomniana wieloletnia agitacja antykościelna. To jest tylko powtarzanie antykatolickich sloganów, bez wgłębiania się w to, jak było naprawdę. Kościół katolicki był przeciwny powstaniom narodowym? Nie, on był przeciwny czemuś innemu, on był przeciwny niekatolickiej ideologii rewolucji francuskiej, która była jednocześnie wtłaczana przy okazji ruchów narodowowyzwoleńczych. Fakt sprawowania Mszy świętej po łacinie uratował Polaków przed rusyfikacją Mszy świętej.
pietia pisze:
27 paź 2020, 19:31

Przecież jest już takie państwo. Nazywa się Watykan. Chociaż przy obecnym papieżu to pewnie uznasz, że i tam za dużo liberalizmu
Czymże jest Watykan? To już nie jest stare Państwo Kościelne. Kościół ma prawo do używania siły i władzy doczesnej bezpośredniej lub pośredniej.
Czy jest na sali lekarz?

Awatar użytkownika
zxcvbnm
Posty: 2546
Rejestracja: 27 paź 2013, 12:12
Lokalizacja: Garażowany w Wawrze

Post autor: zxcvbnm » 27 paź 2020, 21:24

Przemówienie najwyższego wodza to jest po prostu kuriozum. Wprost nawołuje do wojny domowej.
Obrazek

Jak ma być w tym kraju normalnie, gdzie na końcówce tego fajnego 2020 r. grożą nam poważne tarcia wewnętrzne?
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2

Awatar użytkownika
Glonojad
Dark Lord of The Plonk
Posty: 26874
Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki

Post autor: Glonojad » 27 paź 2020, 21:46

urluch pisze:
27 paź 2020, 20:30
KwZ pisze:
27 paź 2020, 19:45
O rozbiorach to nie słyszałem (tylko o Konstytucji 3 maja). Ale na pewno był też przeciwny powstaniom narodowym, co ówcześni bardzo Kościołowi zarzucali (i było jednym z powodów upadku powstania styczniowego) - a teraz Kościół śmie twierdzić, że pomagał wtedy narodowi polskiemu.
Właśnie, powyższej wspomniana wieloletnia agitacja antykościelna.
Nie, to są zwyczajne fakty, znane zresztą także współczesnym - niewinnych Kościuszko nie chciał wieszać.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.

Sebastian
Posty: 907
Rejestracja: 28 mar 2015, 21:56

Post autor: Sebastian » 27 paź 2020, 21:48

zxcvbnm pisze:
27 paź 2020, 21:24
Przemówienie najwyższego wodza to jest po prostu kuriozum. Wprost nawołuje do wojny domowej.
Skoro policja (nie wiedzieć czemu) nie reaguje na akty agresji to społeczeństwo ma chyba prawo bronić się we własnym zakresie. Protesty antymaseczkowe jakoś dało się stłumić...

Paweł D.
Posty: 5750
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 27 paź 2020, 21:53

Ale jakie akty agresji? I przed czym to społeczeństwo ma się bronić?

wincenty
Posty: 1860
Rejestracja: 04 lis 2014, 21:25
Lokalizacja: Miasteczko Kabaty

Post autor: wincenty » 27 paź 2020, 22:15

Paweł D. pisze:
27 paź 2020, 21:53
Ale jakie akty agresji? I przed czym to społeczeństwo ma się bronić?
Z choinki wielkanocnej się urwałeś? A kto krzyczy że to jest już wojna, organizuje nielegalne demonstracje w czasie pandemii, wdziera się do kościołów, rzuca kamieniami w policję? Krasnoludki?
Po co spieszyć, przecież do końca życia mamy na to czas.

Paweł D.
Posty: 5750
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 27 paź 2020, 22:18

Po prostu nie oglądam TVP :)

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27702
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 27 paź 2020, 22:32

wincenty pisze:
27 paź 2020, 22:15
Paweł D. pisze:
27 paź 2020, 21:53
Ale jakie akty agresji? I przed czym to społeczeństwo ma się bronić?
Z choinki wielkanocnej się urwałeś? A kto krzyczy że to jest już wojna, organizuje nielegalne demonstracje w czasie pandemii, wdziera się do kościołów, rzuca kamieniami w policję? Krasnoludki?
HEKATOMBA 🐷
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

ODPOWIEDZ