Komunikacja miejska w Trójmieście

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 8191
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 06 lis 2023, 11:27

Ciekawostka z Trójmiasta, która może zainteresować np. dyskutantów w wątku o nowych autobusach dla Warszawy:
Nie 400 km jak zapowiadano, a 200-300 km mogą pokonywać na jednym ładowaniu nowe autobusy elektryczne, które od trzech tygodni wożą pasażerów po ulicach Gdańska. O specyfice jazdy nowymi autobusami opowiedział nam jeden z kierowców. - Pojazd jest ciężki jak czołg. Ma sporo bajerów, ale w warunkach liniowych sprawdza się umiarkowanie - mówi. Spółka GAiT uspokaja: - Minęły dopiero trzy tygodnie. Dopiero wdrażamy się w ich obsługę.
https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/No ... 83464.html

Od razu można, a nawet należy!, podrzucić Jamroża, który mocno stwierdził, że Tak ekologia niszczy transport publiczny. Drogie "zabawki" zamiast dobrej oferty

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 8191
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 20 lis 2023, 13:46

Ale żeby testować tramwaje ZANIM kupi się coś nowego - kto to słyszał?
Zanim ogłosimy przetarg na zakup 45-metrowych wagonów, w pierwszej kolejności planujemy wypożyczyć tramwaj tej długości, prawdopodobnie będzie to pojazd Pesa Krakowiak z Krakowa, w celu przetestowania tego, jak zachowuje się tego typu tramwaj na naszych torowiskach.

Oczywiście w Gdańsku mamy bogatą tradycję eksploatacji trójskładów tramwajów z rodziny 105Na, które łącznie także miały ponad 40 metrów długości, przez co wiele przystanków na już istniejących liniach tramwajowych jest przystosowanych do obsługi dłuższych wagonów. Przy okazji budowy nowych tras zadbaliśmy również o to, żeby były one przystosowane do obsługi takiego taboru lub też aby została zachowana rezerwa na wydłużenie platform przystankowych w celu obsługi długich tramwajów.
W tekście mowa również o sposobie finansowania zakupów nowych tramwajów i planach na odtwarzanie przejazdów międzytorowych.
Herezja.
Niech lepiej za priorytety się porządnie wezmą! (tak, podobno już nawet jakieś zaczęli wdrażać...) ;)

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 8191
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 12 lut 2024, 14:49

Ciekawostka z Gdańska.
Tamtejszy ZTM przygotowuje się do przetargu na nową, 10-letnią umowę na obsługę autobusami.
Trójmiasto.pl pisze:Choć do końca dotychczasowej umowy na obsługę linii autobusowych z Gdańska do m.in. Pruszcza Gdańskiego, Sopotu i Gdyni pozostały jeszcze niespełna dwa lata, miasto już teraz przygotowuje się do zawarcia nowego - tym razem 10-letniego - kontraktu wstępnie oszacowanego na 676 mln zł.
(...)
szacunkowa wielkość pracy przewozowej ma wynieść 33,4 mln wozokilometrów, a minimalna liczba autobusów, jaką musi dysponować przewoźnik, to 40 pojazdów.

Czytaj więcej na: https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Pr ... 86291.html
Skąd (moim zdaniem) ciekawostka?
Dotychczasowy, 9-letni przetarg był na 25,1 milionów wozokm a BP Tour wygrał przetarg z kwotą 137 mln zł:
https://www.trojmiasto.pl/wiadomosci/Dz ... 08411.html

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14764
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 13 lut 2024, 17:39

Może będą komunikować okołogdańskie wylewy zabudowy?

Warto odnotować też, że w Gdyni przywracają tabliczki po zeszłorocznych cięciach. Rozkłady gorzej, niż beznadziejne (moim faworytem jest 163).
S3 S4 R8 R90 RE8 RE90 105 136 167 178 184 186 255 414 523 N43

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 8191
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 14 lut 2024, 11:14

Raczej niewielki wzrost liczby wozokm jak na rozlewanie się Gdańska - mimo wszystko zaskakuje mnie różnica w budżecie...
Natomiast Gdynia, czyli Szczurek, robi to tylko pod wybory. Wyłącznie. Tamtejsza komunikacja to równia pochyła...

px33
Posty: 1568
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 14 lut 2024, 20:20

Może w planach jest coś ekstra, np. autobusy nisko/bezemisyjne na infrastrukturze przewoźnika. Kraków za gazowce będzie płacić ok. 15 zł/km, tu wychodzi ponad 20 co byłoby chyba krajowym rekordem. Ale gdyby zażyczyli sobie np. autobusów wodorowych, to spokojnie dwie dychy mogą pęknąć.

I tak w ogóle to przy obecnych stawkach chyba czas na powrót do monopolu spółek publicznych (albo przynajmniej poważne rozważenie takiej ewentualności) bo prywaciarze powoli przestają dawać oszczędność, a coraz bardziej niezbędne dopłaty do taboru też mogą dostawać wyłącznie podmioty publiczne (z kolei powierzenie miejskich autobusów prywaciarzowi na mniej niż cały cykl życia wiąże się z ryzykiem wyboru dziadtransu, który te autobusy zniszczy).

ODPOWIEDZ