Władze Warszawy - wybory, kandydaci itp.
Moderatorzy: Poc Vocem, Dantte
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Nie porównuj do Bielan, bo to specyficzny przypadek, rzekłbym wręcz, że fenomen.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- a/p TALENT
- Posty: 1749
- Rejestracja: 31 sie 2007, 19:06
- Lokalizacja: Flughafen Bemowo
Partyjniactwo położyło na łopatki samorząd. Debilny ustrój miasta od 2004 r. spowodował powstanie "dzielnicy nic nie mogę ". Wcześnie np. na Bemowie był wysyp bytow samorządowych w postaci licznych lokalnych inicjatyw opartych np. o mieszkańców Boernerowa, Osiedla Przyjaźń czy osiedli spółdzielczych. Była gmina, były fundusze na rozwój. Teraz to wszystko wisi na łasce centrali.
Od tego czasu stolicą trzęsie patologiczny układ deweloperów "wszystko mogę", koterii urzędniczej, mętnego procederu tzw. reprywatyzacji. Do tego dodajmy pomysły polityków typu janosikowe, polski nieład, bzdurne pomysły GDDKIA na trasy szybkiego ruchu na terenie stolicy itd.
Od tego czasu stolicą trzęsie patologiczny układ deweloperów "wszystko mogę", koterii urzędniczej, mętnego procederu tzw. reprywatyzacji. Do tego dodajmy pomysły polityków typu janosikowe, polski nieład, bzdurne pomysły GDDKIA na trasy szybkiego ruchu na terenie stolicy itd.
Idiokracja nas otacza
No spoko, tylko jeżeli ktoś śledzi to forum to chyba powinien widzieć gdzie są niedociągnięcia.primoż pisze: ↑09 kwie 2024, 23:34Tylko po co*? Wydzielenie dodatkowych buspasów i egzekwowanie parkowania równa się kłótni z kierowcami samochodów, podbijanie częstotliwości linii autobusowych może być równoznaczne z cięciem słabych linii (skądś trzeba wziąć brygady i wozokilometry), czyli jest ryzyko spięć z elektoratem, a to może spowodować spadek słupków sondażowych. Biorąc pod uwagę aspiracje Trzaskowskiego (i całego KO/PO) na stołek w d. Pałacu Namiestnikowskim, nie można sobie na to pozwolić. Wygrana w I turze pokazała, że dużo lepiej (mniej otwartych frontów walki) jest przekierować siły na budowę PR.kajo pisze: ↑09 kwie 2024, 19:20To że nie było wielkich wtop nie oznacza, że było dobrze. Patrząc nawet na to jak spadają częstotliwości linii autobusowych, jak pogarszają się stany torowisk. A to wszystko przy skrajnie niskim deficycie i nadwyżkach budżetowych. Absurdalna 3 linia metra do tego. To że się nie pogorszyło to nie oznacza, że nie można lepiej. Potrzebujemy więcej buspasów, lepszej kontroli nad nielegalnym parkowaniem. To są wszystko pola na których Trzaskowski daje ciała.
* - tak, wiem że dla płynności ruchu transportu miejskiego jest to korzystne, ale mamy czasy, gdzie ponad to stawia się słupki poparcia
A co do autobusów to się nie zgodzę. Kasa którą by można wydać na dodatkowe brygady, czy budownictwo mieszkaniowe jest. Tylko PR jest łatwiejszy i tańszy.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
To ma być zgoda, czy polemika, czy co? Bo mam wrażenie, że przedmówca to właśnie napisał.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Gdybym wiedział, to miałbym w ręku złoty klucz do wygrania wyborów
Natomiast władze dzielnicy praktycznie zawsze mają dużo lepsze możliwości ekspozycji i trudno by było je pobić, dopóki nie eksponują swej niekompetencji - a na Bielanach rządząca ekipa cieszy się sporą i dość zrozumiałą popularnością. Fenomenem jest nie wygrana w tych wyborach, tylko utrzymanie się w kilku poprzednich.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Raczej mu chodzi o to, że m.st. stać finansowo na podbicie częstotliwości linii autobusowych beż cięcia/likwidacji gównolinii. Tylko kajo chyba nie widzi, że oprócz kasy jest jeszcze kwestia tzw. mocy przerobowych. Ale może niech sam kajo napisze o co k'man, bo narazie to nas pozostawił w sferze domysłów
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No to ja tego nie widzę. Aby podbić wozokilometry o - powiedzmy - 10%, nie wystarczy dorzucić 10% dodatkowych środków. Każdy dodatkowy (umownie biorąc) wozokilometr będzie coraz droższy.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
To wcale tak być nie musi. W niewielkim ale pierwszym z wierzchu zakresie kilometry brygady i koszty są pod siebie istotnie niezależne.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Znaczy no, zapewne te 10% wymaga inwestycji jak zakup autobusów, gimnastykowanie się z szukaniem kierowców. Ale jak to już zapewnione, to przyrost jest w miarę proporcjonalny. Co ma powodować istotny wzrost kosztu po zwiększeniu pracy eksploatacyjnej o 10%?
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
To, że na rynku nie ma więcej kierowców chcących pracować za stawkę taką, jaką mają już pracujący.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Fakt, ale to ogólnie wszystkim powinny pójść pensje do góry. Z drugiej strony, MZA ostatnio się chwaliło, żeby niby udało im się ogarnąć problem wakatów 
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36250
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
No to tym bardziej
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Tak, Warszawę stać na podniesienie budżetu ZTM o 5-10% i wydanie go na autobusy. I wiem że nie rozwiąże to wszystkich problemów, ale choć te z najbardziej zatłoczonych linii jak 190 czy 523.
No i tak jak pisałem kiedyś. Nie mamy choćby inwestycji w automatyczne zajezdnie które by trochę roboczogodzin dla kierowców odzyskało.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Problemem przestają być same pieniądze. Problemem zaczynają być także ogólne warunki pracy od atmosfery począwszy na nierozerwalnie z tym biznesem związaną kwestią czasu pracy niekoniecznie od 8 do 16 skończywszy.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem