Co pojedzie nowym odcinkiem SzaserĂłw?

Moderator: Wiliam

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36200
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 15 lis 2006, 23:37

Tylko że jemu za to płacą, a pasażerom za jeżdżenie nie. EOT.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

dzidek
Posty: 5465
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 15 lis 2006, 23:50

Wiadomo, że jeśli na żadnym z krańców nie ma ekspedycji to kierowca chciałby mieć możliwość zakupu wody w sklepie. Z całą pewnością brak sklepu na pętli nie może być powodem do zmiany trasy tym bardziej, że przy wyjeździe z pętli Szaserów znajduje się sklep!! Zdecydowanie większy problem to brak toalety na krańcach linii 188 !! Na Lotnisku powinna powstać ekspedycja, która rozwiązałaby problemy kierowców linii 175 i 188 z załatwianiem swoich potrzeb.

Awatar użytkownika
jasiu
Posty: 3262
Rejestracja: 06 mar 2006, 22:11
Lokalizacja: Transplovietia

Post autor: jasiu » 16 lis 2006, 0:01

a na lotnisku nie ma WC? ;)

dzidek
Posty: 5465
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 16 lis 2006, 0:15

jasiu pisze:a na lotnisku nie ma WC? ;)
na lotnisku są toalety ale na przystanku dla wsiadających kierowca nie może na zbyt długo zostawić autobusu.

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 16 lis 2006, 12:57

dzidek pisze:na lotnisku są toalety ale na przystanku dla wsiadających kierowca nie może na zbyt długo zostawić autobusu.
:arrow: A czy przypadkiem przy przystanku technicznym nie ma tot-toi'a?

dzidek
Posty: 5465
Rejestracja: 15 gru 2005, 20:48

Post autor: dzidek » 16 lis 2006, 17:44

MZ pisze:
dzidek pisze:na lotnisku są toalety ale na przystanku dla wsiadających kierowca nie może na zbyt długo zostawić autobusu.
:arrow: A czy przypadkiem przy przystanku technicznym nie ma tot-toi'a?
ale to prawie to samo co jakby kierowca robił pod drzewem (z tą różnicą , że w przenośnym kibelku strasznie śmierdzi) a kobietom jest trochę ciężko w tych toikach załatwiać swoje potrzeby.

Awatar użytkownika
Wolfchen
(Busmann)
Posty: 14770
Rejestracja: 16 kwie 2006, 9:21
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Wolfchen » 16 lis 2006, 22:09

8205 pisze:Według mnie to powinno się coś zrobić z tym 188; albo wyremontować ul. Szaserów dalej i podciągnąć gdzieś na Gocławek czy gdzieś albo wycofać i dać np. na Dw. Wschodni (zamiast np. 115).
Na Szaserów (do szpitala) jeszcze sporo osób jeździ. Jeśli chodzi o pociągnięcie na Gocławek, to ulica Olszynki Grochowskiej jest za wąska i do tego ma sporo progów. Co innego, gdyby zrobić Makowską i dać 188 do PKP GOCŁAWEK, ale i to jakoś mnie nieprzekonuje zbytnio. (Zresztą na pętli stoją dwa przystanki SZASERÓW 01 i 02, na obydwu jest naklejone 188, więc można się spodziewać, że za jakiś czas jeszcze coś dam dadzą.)
S4 | R8 | R90 | RE8 | RE90 || 10 | 11 | 36 || 105 | 136 | 167 | 178 | 184 | 186 | 414 | 523 | N43

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 17 lis 2006, 10:26

Busmann pisze:Zresztą na pętli stoją dwa przystanki SZASERÓW 01 i 02, na obydwu jest naklejone 188, więc można się spodziewać, że za jakiś czas jeszcze coś dam dadzą.
:arrow: Była już dyskusja zarówno o podwójnym przystanku, jak i o tym, czy da się tam coś dodać.

Awatar użytkownika
tadeo
Posty: 547
Rejestracja: 16 gru 2005, 1:22

Post autor: tadeo » 17 lis 2006, 10:41

dzidek pisze:
MZ pisze: :arrow: A czy przypadkiem przy przystanku technicznym nie ma tot-toi'a?
ale to prawie to samo co jakby kierowca robił pod drzewem (z tą różnicą , że w przenośnym kibelku strasznie śmierdzi) a kobietom jest trochę ciężko w tych toikach załatwiać swoje potrzeby.
całkowicie popieram dzidka
bo.. niekiedy może znaleźć się "dowcipniś", który te toi-ki przewróci na ziemię.
.

Awatar użytkownika
pawcio
Posty: 24896
Rejestracja: 16 gru 2005, 13:53
Lokalizacja: Os. Wilga

Post autor: pawcio » 17 lis 2006, 12:50

Niekoniecznie dwcipniś. W zeszłym roku zimą, jak przyszła jakaś wichura, to ona położyła toitoikę na Esperancie, która leżała potem z jakieś 5 dni.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 19 lis 2006, 10:38

pawcio pisze:Niekoniecznie dwcipniś. W zeszłym roku zimą, jak przyszła jakaś wichura, to ona położyła toitoikę na Esperancie, która leżała potem z jakieś 5 dni.
:arrow: Wystarczy postawić kibelek obok jakiejś latarni i go do niej przymocować.

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2829
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 19 lis 2006, 11:21

Latarnię zwalic równie łatwo co kibel!
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8432
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 19 lis 2006, 11:25

Colony pisze:Latarnię zwalic równie łatwo co kibel!
:arrow: Doprawdy? Chyba autobusem.

Awatar użytkownika
Colony
Posty: 2829
Rejestracja: 05 sty 2006, 17:43
Lokalizacja: tam gdzie tramwaj wciąż nie może dojechać
Kontakt:

Post autor: Colony » 19 lis 2006, 13:48

Nie wiem, ale dla "elementu" z mojego osiedla zwalenie wszystkich latarni wzdłuż mojej ulicy zajęło 3 godziny. Od momentu gdy wróciłem koło 1 do domu, do 4 o której z niego wyszedłem.
(podpis tymczasowy zanim nie znajdę czegoś niebanalnego co was zbije z pantałyku)

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 19 lis 2006, 17:13

Ale mimo wszystko silny wiatr chyba zdaża sie częściej od elementu, ktory rozwala latarnie. Chyba...
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

ODPOWIEDZ