ZTM od kulis

Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9602
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 17 paź 2024, 16:38

Paweł D. pisze:
17 paź 2024, 16:18
Ja też miałem z testu 100%. Trochę poległem na pytaniach otwartych bo można było dostać 0 albo 5 punktów (ciekawa punktacja, prawda). A rozmowa, to już było udowadnianie, że nie znam zagadnień ściśle prawniczych. A chodziło o analizę monitoringu.
Ok, ja opisuje swoje doświadczenia. Nigdzie nie napisałem, że to reguła w całym Zarządzie.
Jeju, ile żali... Jeśli to cię pocieszy, to (uwierz mi) praca związana z hobby niszczy twoje zainteresowania, a w samej Windykacji ZTM nie jest lekko. Z racji ilości pracy i przełożonych.
Ergo: jeśli gdzieś pracujesz, to pracuj. Nie żałuj, że nie dostałeś się tam, czy siam.

P.S. Posty zdecydowanie do przeniesienia do wątku "ZTM od kulis".

Paweł D.
Posty: 5815
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 17 paź 2024, 17:08

person pisze:
17 paź 2024, 16:38
Jeju, ile żali... Jeśli to cię pocieszy, to (uwierz mi) praca związana z hobby niszczy twoje zainteresowania, a w samej Windykacji ZTM nie jest lekko. Z racji ilości pracy i przełożonych.
Już dawno pogodziłem się z tym, że do analizy monitoringu bardziej nadaje się ochroniarz z maturą niż człowiek z 3 magistrami i jednym inżynierem :)

Awatar użytkownika
Solaris U10
Posty: 2659
Rejestracja: 18 gru 2005, 13:26

Post autor: Solaris U10 » 17 paź 2024, 17:24

fik pisze:
17 paź 2024, 15:04
Bastian pisze:
17 paź 2024, 1:20


Pan pierwszy raz ma do czynienia z zarządzaniem?
No właśnie nie, i dlatego wiem, z doświadczenia, że można zrobić to inaczej. Przykładowo, w poruszanym przez Ciebie i Glonojada temacie odpisywania na skargi - w PKP IC w pewnym momencie przełożeni zorientowali się, że zespół rozkładowy poświęca nieproporcjonalnie wiele czasu na odpisywanie na jakieś gównoskargi i wnioski, miast skupić się na mięsie - więc wydzielono odrębną komórkę do spraw komunikacji z klientem. Po początkowych miesiącach, gdy przychodzili z każdą pierdołą upewniać się, że nie piszą głupot, stali się w dużej mierze samodzielni i świat stał się piękniejszy.
W ZTM jest już taka komórka, ale nie znam sytuacji z wewnątrz, czy coś się od tego poprawiło.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9602
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 17 paź 2024, 17:35

Paweł D. pisze:
17 paź 2024, 17:08
person pisze:
17 paź 2024, 16:38
Jeju, ile żali... Jeśli to cię pocieszy, to (uwierz mi) praca związana z hobby niszczy twoje zainteresowania, a w samej Windykacji ZTM nie jest lekko. Z racji ilości pracy i przełożonych.
Już dawno pogodziłem się z tym, że do analizy monitoringu bardziej nadaje się ochroniarz z maturą niż człowiek z 3 magistrami i jednym inżynierem :)
I ty się dziwisz, że nie dostałeś tej pracy? Helloł, jesteś overskilled. Szybko być się sfrustrował i odszedł z tej firmy, a firma tylko straciłaby na ciebie czas...

Paweł D.
Posty: 5815
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 17 paź 2024, 18:09

person pisze:
17 paź 2024, 17:35
I ty się dziwisz, że nie dostałeś tej pracy? Helloł, jesteś overskilled. Szybko być się sfrustrował i odszedł z tej firmy, a firma tylko straciłaby na ciebie czas...
Mylisz się. Zależało na pracy którą polubię. Nawet za niedużą kasę. Mam dość korpo i innych prywatnych firm, co się trzeba o wszystko wykłócić. Nie te lata, nie to zdrowie :(

ashir
Posty: 19884
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 17 paź 2024, 18:55

reserved pisze:
17 paź 2024, 13:29
Ale wtedy to i czasy dla komunikacji były lepsze. Nie przypominam sobie żeby były wtedy konieczne takie oszczędności oraz żeby był taki kryzys z kierowcami.
Ja pamiętam jak np. 307 i kilka innych linii kursowało tylko rano, bo nie było kierowców. Natomiast to wcale nie jest tak, że teraz są gorsze czasy, a przynajmniej w skali kraju. Za 2 dni w Krakowie startuje nowy kontrakt Mobilisu na 151 autobusów (z czego 140 CNG i 5 elektryków, więc standard typowy dla Warszawy), gdzie niemal podwojono liczbę autobusów, a co za tym idzie kierowców. Efekt jest taki, że również za 2 dni startuje duży pakiet zmian (nowe linie, wydłużenie tras, zwiększenie częstotliwości, uruchomienie kursowania w weekendy itp.), oczywiście o planowanych zmianach powiadomiono z dużym wyprzedzeniem. Jednocześnie dla MPK nie spada plan. A u nas? Nowych przetargów dla ajentów brak. Tylko albo jakieś tymczasowe na niepełną liczbę brygad albo skupowanie pojazdów przez MZA i narzucenie spółce miejskiej wyższego planu. Nawet nie wiadomo jakie plany ma ZTM po 30 listopada? A później musi robić ciche cięcia tu i tam. Dlaczego ostatnio 180 (razem z 111) zostały pocięte do 10/15//15, a ten szczyt też coraz krótszy? Nawet na papierze nie zostało skoordynowane z 131. Czy to efekt uruchomienia 11, mimo że jadą razem tylko na krótkim odcinku Sielce - Spacerowa? #-o

Awatar użytkownika
TGM
Posty: 5536
Rejestracja: 14 gru 2005, 22:52

Post autor: TGM » 17 paź 2024, 23:41

pawcio pisze:
17 paź 2024, 15:48
Zostali, zostali. Tylko im przykręcono śrubę, szczególnie jeśli chodzi o aktywność miłośniczo-dyskusyjną. Dyrektor Zając też ma tutaj konto, tylko od dawna bez logowania (ciekawe ile osób byłoby w stanie je wskazać).
No to liczymy.

Jeden...
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.

fraktal
Posty: 5534
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 18 paź 2024, 0:59

Paweł D. pisze:
17 paź 2024, 18:09
person pisze:
17 paź 2024, 17:35
I ty się dziwisz, że nie dostałeś tej pracy? Helloł, jesteś overskilled. Szybko być się sfrustrował i odszedł z tej firmy, a firma tylko straciłaby na ciebie czas...
Mylisz się. Zależało na pracy którą polubię. Nawet za niedużą kasę. Mam dość korpo i innych prywatnych firm, co się trzeba o wszystko wykłócić. Nie te lata, nie to zdrowie :(
Ja wolę sto razy sektor prywatny, bo doświadczenia moich znajomych w instytucjach samorządowych są takie, że tam się bardzo trudno dostać chyba że idziesz na stanowisko, na które zbyt wielu chętnych nie ma. A roboty jest sporo, bo decydenci zazwyczaj tną etaty. Sam byłem na kilku stażach i też to i owo widziałem.

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36193
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 18 paź 2024, 8:09

Paweł D. pisze:
17 paź 2024, 18:09
person pisze:
17 paź 2024, 17:35
I ty się dziwisz, że nie dostałeś tej pracy? Helloł, jesteś overskilled. Szybko być się sfrustrował i odszedł z tej firmy, a firma tylko straciłaby na ciebie czas...
Mylisz się.
No ale rekrutujący też miał prawo tak zakładać.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

fraktal
Posty: 5534
Rejestracja: 17 gru 2005, 12:03

Post autor: fraktal » 18 paź 2024, 9:26

Bastian pisze:
18 paź 2024, 8:09
Paweł D. pisze:
17 paź 2024, 18:09
Mylisz się.
No ale rekrutujący też miał prawo tak zakładać.
Jest jeszcze coś takiego jak: 3 - miesięczny okres próbny. Po coś go wymyślono.

Paweł D.
Posty: 5815
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 18 paź 2024, 10:55

Osobiście uważam, że przyjęcie osoby na podrzędne stanowisko z wyższymi kwalifikacjami i wiedzą jednak daje pracodawcy nadzieję na szybsze wdrożenie i w razie konieczności powierzenie poważniejszych zadań. Czy można od człowieka z maturą wymagać umiejętności sporządzania pism formalnych czy znajomości terminów które należy dochować?
Nawet kiedyś było ogłoszenie umowa - zlecenie na dziale windykacji bez żadnych wymagań. Kolejna ustawka? Bo ja bym zaczął od studenta/absolwenta prawa czy administracji, a nie ucznia gimnazjum.
I sprawa rekrutacji wewnętrznej. Ok, może ktoś z wewnątrz nie znał testu (naiwnie założę), ale jakaś 1/3 czy 1/4 pytań to wiedza ogólna, która się powtarza zawsze. Czy wówczas pracownik nie jest już uprzywilejowany? Druga sprawa. W ogłoszeniu nie było słowa o konieczności znajomości statutu, taryfy czy regulaminów i przepisów porządkowych. To uczciwe? Gdyby nie wiedza hobbystyczna, to bym 100% nie miał.
Zresztą sami się sprawdźcie.
Czy zdanie "ZTM wykonuje w imieniu m. W-wy zadania w zakresie organizacji transportu zbiorowego w Warszawie i innych gminach" jest prawdziwe czy nie?

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27733
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 18 paź 2024, 11:01

Jest nieprawdziwe, organizatorem jest JST, związek lub minister.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

Paweł D.
Posty: 5815
Rejestracja: 21 sie 2006, 23:50
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: Paweł D. » 18 paź 2024, 11:05

Sorry, poprawiłem to pytanie.

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27733
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » 18 paź 2024, 11:19

Moim zdaniem teraz jest prawdziwe, z tym że m. st. W. organizatorem w innych gminach jest rzecz jasna nie bezpośrednio na podstawie ustawy, tylko na mocy zawartych porozumień.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

BrdzJkb
Posty: 421
Rejestracja: 26 kwie 2022, 18:34

Post autor: BrdzJkb » 18 paź 2024, 11:22

Zdanie jest prawdziwe, natomiast wydaje mi się, że jednak w Dziale Windykacji to jednak ważna rzecz aby znać regulacje związane z organziacja transportu bo ma to bezpośredni wpływ na (nie)uiszczanie opłat.

ODPOWIEDZ