Z okazji zamknięcia
wlotu w Czarnomorską z Sobieskiego wydłużyli rano zielone dla Sobieskiego. Najwyraźniej założyli, że skoro nie ma wjazdu to i wyjazd mniej oblegany

. Nic to, że jest to objazd Bonifacego
 ](*,)](./images/smilies/eusa_wall.gif)
. Czyli wcześniej było tak: zapala się zielone dla Sobieskiego, przejeżdżają tramwaje, a samochody skręcające w Czarnomorską blokują jadących proso czekając aż przejadą tramwaje. No i gdy już uda im się skręcić to reszta w kolejce ma czerwone. A teraz gdy już skręcających nie ma, czas wydłużyli. Gdzie tu logika?
Efekt taki, że więcej pieszych na czerwonym przechodzi, a i na przystanek mniej regularnie ludzie nadchodzą co skutkuje większą nierównością w napełnieniu wozów.
Miasto piętnastominutowe - czekaj piętnaście minut na przesiadkę.