Na razie widziałem 4 yutongi 12. Swoją drogą, uśmiecham się na widok czoła tego pojazdu-jak stary merol z pionowymi lampami.
Tramwaje dla Warszawy-plany, przetargi, zamówienia, dyskusje
-
Stary Pingwin
- Posty: 6075
- Rejestracja: 11 lis 2009, 11:48
Klimatyzatory są złe.
Niszczą torowisko.
Niszczą torowisko.
1388+1389 nie ma zachowanych barw, tylko to jest normalne chamskie NGIII z przebudowaniem pudła i z łaskawym pomalowaniem na czerwono w ostatniej chwili (żółtą już nawet w kotle mieszali). Skład nie ma obecnie żadnych cech dla swojego modelu.
Zrobić rozeznanie co mogą zaoferować producenci, a w co nie wejdą (może nawet dialog techniczny z prawdziwego zdarzenia), dostosować do tego SIWZ - wtedy ofert byłoby więcej i odrzucenie 2 nie byłoby stratą ponad roku czasu.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Dialog techniczny ponoć był. Ale przede wszystkim TW powinno zrezygnować z wodotrysków. Po co system analizujący jak często mruga motorniczy i czy ziewa? To normalne ze każdy w pewnym momencie będzie zmęczony. A w ostatnim przetargu było więcej bzdurnych wymagań podnoszących cenę.

Stosowanie nowoczesnych systemów jest pozytywnym działaniem. Natomiast nie sądzę, by akurat te wymogi jakoś specjalnie podnosiły wartość ofert i były przyczyną tego co się stało. Osobiście żałuję, że zakup wagonów znów poszedł w siną dal.Bywalec pisze: ↑16 sty 2026, 19:11Dialog techniczny ponoć był. Ale przede wszystkim TW powinno zrezygnować z wodotrysków. Po co system analizujący jak często mruga motorniczy i czy ziewa? To normalne ze każdy w pewnym momencie będzie zmęczony. A w ostatnim przetargu było więcej bzdurnych wymagań podnoszących cenę.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Umiejętne stosowanie nowoczesnych systemów może i miałoby sens. Ale tylko umiejętne. Przypomnij sobie co i jak było zaimplementowane w ostatnich wozach i jak bardzo było to uciążliwe dla kierujących jak i pasażerów. Zza biurka łatwo się projektuje bo przecież projektanci w ogole nie jeżdżą tramwajami. I pewne niedogodności są powielane co przetarg. Tu nikt nie wyciąga wniosków i nie uczy się na raz popełnionych błędach.

Minimum, bo przecież nie ma co liczyć na rozpisanie nowego przetargu do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia KIO. Zabawnie by było, gdyby KIO nakazało TW jednak rozstrzygnąć przetarg.
-
Warsopolis5253
- Posty: 364
- Rejestracja: 04 lut 2025, 1:41
Tylko, że Skoda popełniła błąd przy zabezpieczeniu wadium co akurat jest dobrym pretekstem do odrzucenia gdzie KIO nie powinno mieć pretensji, więc gdyby nakazali rozstrzygniecie tego przetargu to wygrałby Hyundai którego powód odrzucenia jest trochę naciągany akurat (nie mówię, że to źle, że wygraliby, ale jednak te Skody wydają się lepsze)
Korzystniej byloby jednak wziąć HRC a nie Skodę. Takie rozdrabnianie na pierdyliard modeli to nic dobrego dla zaplecza.

Nie chcę komentować pewnych zupełnie niepotrzebnych zabaw, mam swoje zdanie na ten temat, ale nie do napisania publicznie. Projektanci to nie wszystko - pamiętaj, że w zabawie uczestniczą też przedstawiciele zamawiającego.Bywalec pisze: ↑17 sty 2026, 10:59Przypomnij sobie co i jak było zaimplementowane w ostatnich wozach i jak bardzo było to uciążliwe dla kierujących jak i pasażerów. Zza biurka łatwo się projektuje bo przecież projektanci w ogole nie jeżdżą tramwajami. I pewne niedogodności są powielane co przetarg. Tu nikt nie wyciąga wniosków i nie uczy się na raz popełnionych błędach.
Dla 20 sztuk masz rację, ale jeśli założeniem jest pójście w umowę ramową, to czemu nie.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Zacząłbym od tego, że korzystniej jest pójść w coś niż kolejny przetarg.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
Ale problem chyba w tym, że brakuje kasy na rozstrzygnięcie, dlatego cała procedura tak się ciągnęła . No i chyba nieprędko znajdzie swój finał. I może się okazać, że ten przetarg będzie unieważniany do skutku, a w najlepszym razie zostanie zrealizowane tylko zamówienie podstawowe czyli 20 tramwajów z tego przetargu.
-
gfedorynski
- Posty: 912
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45
Uważam że przetargi jedna sztuka + milion w opcji powinny być zabronione, akurat nie jest to intencją TW, ale przecież w ogólności służy do chamskiego ustawiania.
Szanse na coś były. Z żadnej nie skorzystano, więc mamy na torach co mamy.
Akurat umowy ramowe są dobre i korzystne. Pod warunkiem, że ma się na początku spójną wizje i wie czego chce.gfedorynski pisze: ↑19 sty 2026, 11:48Uważam że przetargi jedna sztuka + milion w opcji powinny być zabronione, akurat nie jest to intencją TW, ale przecież w ogólności służy do chamskiego ustawiania.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
Czy przypadkiem zamówienie 20 + kilkukrotność tej liczby w opcji nie powoduje, że cena za jeden pojazd jest zawyżona?MisiekK pisze: ↑19 sty 2026, 23:51Akurat umowy ramowe są dobre i korzystne. Pod warunkiem, że ma się na początku spójną wizje i wie czego chce.gfedorynski pisze: ↑19 sty 2026, 11:48Uważam że przetargi jedna sztuka + milion w opcji powinny być zabronione, akurat nie jest to intencją TW, ale przecież w ogólności służy do chamskiego ustawiania.
Nigdy tego nie liczyłem, więc nie wiem. Pytam z ciekawości, bo tak wskazuje logika – czym mniej tym większa amortyzacja ze strony oferenta w sytuacji, gdyby jednak zamawiający nie zdecydował się na skorzystanie z opcji.
-
gfedorynski
- Posty: 912
- Rejestracja: 09 sie 2010, 15:45