Ponieważ pewnie nie wszyscy mają dostęp do płatnego artykułu to streszczenie + komentarz:
- Olaboga, mieliśmy parę lat, ale teraz nam się przypomniało.
- Szukamy "na gwałt" kontenerów. No fajnie, dobre i to, tylko żeby teraz nie było tak, że tak jak teraz stoją wszędzie szpecące okolice toi-toiki, to teraz będą latami stały prowizoryczne kontenery jak na budowie, nawet w reprezentacyjnych miejscach.
- Oddolnie policzono, że aż 75 linii autobusowych w Warszawie, które wciąż nie mają zaplecza socjalnego przynajmniej na jednym z krańców.
- Rzecznik ZTM, podaje, że kierowcy na wielu liniach autobusowych są wpuszczani do ekspedycji tramwajowych. Na niektórych (Cm. Wolski, Os. Górczewska) faktycznie tak, ale już na Nowym Bemowie trzeba się tłumaczyć, a na Kole pierwsze słyszę żeby był dostęp do ekspedycji.
- Rzecznik przypomina też, że wyremontowano istniejące ekspedycje. Tylko nie wspomina o wyremontowanych pętlach, gdzie nic nie było i dalej nie ma.
- "W stolicy Niemiec urzędnicy zachwycali się zapleczem socjalnym na pętlach autobusowych i tramwajowych. Kierowcy i motorniczy mają tam do dyspozycji nie tylko toalety i mikrofalówki do podgrzewania posiłków, ale też sale do ćwiczeń fizycznych, gry planszowe i czasopisma, by rozładować stres."
- I jeszcze przerzucanie się odpowiedzialnością między ZTM i MZA, co przeciętnego czytelnika mało obchodzi, tym bardziej że obie to jednostki miejskie.