Tabor Kolei Mazowieckich
Moderator: JacekM
Moim zdaniem to export z excela, a bardziej z Google docs - wtedy się potrafią rozjechać pojedyncze punkty i komórki się zawijają. Możliwe że też jakiś customowy font był użyty, choć o to bym ich nie podejrzewał 
ŁK
I jeszcze pod każdym typem taboru link do folderu taborowego co powiększa plik chyba 3 krotnie. Pisałem im kiedyś aby przenieśli to do legendy na końcu razem z linkiem do terminów kursowania. To tylko link z terminami w ogóle usunęli. Ci ludzie tego w ogóle nie ogarniają. Pewnie zapłacili za jakiś skrypt do importu danych i tyle.
Kiedyś było zdjęcie pani z infolinii. Nawet słuchawek nie miała....
Kiedyś było zdjęcie pani z infolinii. Nawet słuchawek nie miała....
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27696
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Brutalnie mówiąc - nie ten pasażer jest kluczowy.Glonojad pisze: ↑25 wrz 2025, 13:24Niestety flirt z nowej dostawy powtarza te same błędy, co poprzednie pojazdy: składane fotele zwężająće przejście przy powieszonych rowerowach, strefa gastro bez automatu ani miejsc rowerowych (jakoś w Impulsach się dało), tylko jedna strefa rowerowa w przypadkowym miejscu.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
Ale wiesz, że wąska przestrzeń między wiszącymi rowerami a miejscami siedzącymi to nie jest problem tylko tych przebrzydłych rowerzystów, ale także innych pasażerów a nawet Św. Załogi?
Ale tak, wiem, rowerzyści są traktowani jako dopust Boży w KM, co widać choćby po regulaminie (np. rowerzysta ma obowiązek wynosić się, jak nie ma dla niego miejsca, ale żadnej możliwośći rezerwacji tegoż miejsca i sprawdzenia, czy będzie mógł pojechać, oczywiście wcześniej nie ma - weź pan samochód i nie zawracaj głowy).
Ale tak, wiem, rowerzyści są traktowani jako dopust Boży w KM, co widać choćby po regulaminie (np. rowerzysta ma obowiązek wynosić się, jak nie ma dla niego miejsca, ale żadnej możliwośći rezerwacji tegoż miejsca i sprawdzenia, czy będzie mógł pojechać, oczywiście wcześniej nie ma - weź pan samochód i nie zawracaj głowy).
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Ale wiesz, że w innych kolejkach samorządowych nie dość, że najczęściej trzeba płacić za przewóz roweru to jeszcze pomimo biletu nie gwarantuje to przejazdu? Koleje Mazowieckie i tak są dosyć przyjazne rowerzystom.
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
No ja bardzo chętnie zapłacę za przewóz roweru, jeśli mi to zagwarantuje przejazd, jak jest na przykład w PR na Pomorzu Zachodnim.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
- fik
- Naczelne Chamidło
- Posty: 27696
- Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
- Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser
Generalnie miejsca dla rowerów to jest zmarnowane miejsce, w którym mógłby jechać św. kluczowy pasażer, więc myślę że śmiało można je po prostu zlikwidować.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!
- Glonojad
- Dark Lord of The Plonk
- Posty: 26874
- Rejestracja: 13 gru 2005, 23:39
- Lokalizacja: z Ochoty, jak to płaczki
W kursach z Góry Kalwarii rowerzystów potrafii być więcej, niż innych pasażerów, więc bym uważał ...
Na szczęście zlikwidować nie można, bo lewacka Unia nie pozwala.
https://sip.lex.pl/akty-prawne/dziennik ... u-69442969
Swoją drogą:
Tymczasem przepisy UE:
Na szczęście zlikwidować nie można, bo lewacka Unia nie pozwala.
https://sip.lex.pl/akty-prawne/dziennik ... u-69442969
Swoją drogą:
Tymczasem przepisy UE:
W przypadku gdy pasażer dokonał rezerwacji na rower, a przewozu tego roweru odmówiono bez należycie uzasadnionej przyczyny, pasażerowi przysługuje prawo do zmiany trasy lub zwrotu kosztów zgodnie z art. 18, do odszkodowania zgodnie z art. 19 oraz pomocy zgodnie z art. 20 ust. 2.
Wypowiedź ta stanowi moje prywatne zdanie i nie może być cytowana lub analizowana w związku z moją działalnością w jakiekolwiek instytucji z którą mogę lub mogłem współpracować, ani jako stanowisko tej instytucji. Nie wyrażam także zgody na jej przetwarzanie w żadnej formie technicznej ni magicznej.
Wiadomo już co z dopuszczaniem do ruchu nowych Flirtów? Kilka dni temu 3 sztuki (na holu) wróciły ze Żmigrodu, na FB pisano o II kwartale... Coś się terminy posypały chyba.
Jak to co?
- Czekają na papiery
- Jeszcze badanie oprogramowania będzie
- W marcu planowane dostawy
- Wdrożenie od końcówki kwietnia, na raz wyjedzie ponad 20 EZT.
- Czekają na papiery
- Jeszcze badanie oprogramowania będzie
- W marcu planowane dostawy
- Wdrożenie od końcówki kwietnia, na raz wyjedzie ponad 20 EZT.
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2
O, dzięki za konkret. Czyli na torach pojawią się jakoś w maju. Przy obecnych pokręconych obiegach ciężko będzie nowymi rozkład wypełnić, ale chyba te z 2000 roku już nie muszą trzymać się konkretnych tras.
Oczywiste, że w czasie zamknięcia 2-tygodniowego te ER160 z transzy Dęblin - Skierniewice nie pojadą na Dęblin, ale potem zobaczymy. Co do reszty normalnie będzie wchodzić do eksploatacji.
Reprezentacja: 213, 115, 142, 154, 521, 523, 509, S1, KM7, M1, M2
Mogą jeździć Dęblin - Otwock albo przez Stojadła.zxcvbnm pisze:Oczywiste, że w czasie zamknięcia 2-tygodniowego te ER160 z transzy Dęblin - Skierniewice nie pojadą na Dęblin, ale potem zobaczymy. Co do reszty normalnie będzie wchodzić do eksploatacji.
ŁK