Pomiary w komunikacji
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
Ja też oceniam na podstawie tego co widzę - i jakoś nic złego mi się nie przytrafiło. Raz i to dosłownie raz miałem sytuację, że przejechał mój uber na późnym żółtym i raz polski kierowca nie zauwązyłby skrzyżowania równorzędnego gdybym mu nie powiedział i było blisko do kolizji, ale to był... właśnie Polak. I to tyle. Ja zwykle siadam z przodu (co też może wkurza zwykłych taksówkarzy) i wbrew pozorom dużo widzę. A chyba mi nie życzysz kolizji? 