ZTM przygotował rezerwy na noc sylwestrową - kilka stało na Emilii Plater, kilka na zakładach, ale przez całą noc w ogóle ich nie użyłKrokiet pisze: ↑13 lut 2026, 11:06W sylwestra. Kiedy była jedna jedyna noc w roku, gdy WTP mogło pokazać, że nie zawsze trzeba jechać uberem i autobus nocny też ma sens. Jednak obowiązywały te same rozkłady co zawsze, z kursowaniem autobusów nawet z 60-minutowym opóźnieniem. Bez rezerw, wydłużonych przerw wyrównawczych, bez szacunku do pasażerów. 31 grudnia zaskoczył organizatora.
Pomiary w komunikacji
Moderatorzy: Poc Vocem, Wiliam
-
Targowianin
- Posty: 40
- Rejestracja: 06 mar 2017, 15:27
- Lokalizacja: Warszawa
Co do demografii tłumaczącej spadek liczby pasażerów, to spojrzałbym jeszcze na piramidę wieku. Wydaje mi się, że ubywa licealistów i studentów, którzy na mój nos w dużej mierze korzystają ze zbiorkomu.
Co do porównywania lat 2019 i 2026, a odleglejszych tym bardziej, należałoby jakoś uwzględniać inflację. Między 2019-01 a 2026-01 to +53%. Płaca minimalna wzrosła w tym czasie z 2250 do 4806 zł brutto, czyli o +114%.
Co do porównywania lat 2019 i 2026, a odleglejszych tym bardziej, należałoby jakoś uwzględniać inflację. Między 2019-01 a 2026-01 to +53%. Płaca minimalna wzrosła w tym czasie z 2250 do 4806 zł brutto, czyli o +114%.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Ale ludzie starsi współcześni są inni niż ci wychowani stricte w PRL, jeśli ktoś był jeszcze młody w latach 90 i przyzwyczaił się do jazdy samochodem, to też będzie tym samochodem dalej jeździł, zwłaszcza jeśli zaczynają się mu problemy z chodzeniem i kilkaset metrów na przystanek staje się wyzwaniem. Przypominam że obecny 65-latek miał w 1990 roku 29 lat!
Za to młodzież nie ma problemu z bieganiem na autobus, nie ma też wyjścia bo nie ma prawa jazdy. Jest też dużo bardziej aktywna i szlaja się jeszcze do tego po nocach, jeździ na treningi, korepetycje, koncerty, eventy albo nad Wisełkę po prostu.
Gdzie starsi to raczej załatwią rano/południe sprawunki i potem siedzą w domu (generalizuję ok). No i jak jadą to głównie na najbliższy bazarek, do przychodni, ew. kościoła. Młodzież potrafi jechać do szkoły przez pół miasta z dwoma przesiadkami, nie mówiąc o innych aktywnościach .
Za to młodzież nie ma problemu z bieganiem na autobus, nie ma też wyjścia bo nie ma prawa jazdy. Jest też dużo bardziej aktywna i szlaja się jeszcze do tego po nocach, jeździ na treningi, korepetycje, koncerty, eventy albo nad Wisełkę po prostu.
Gdzie starsi to raczej załatwią rano/południe sprawunki i potem siedzą w domu (generalizuję ok). No i jak jadą to głównie na najbliższy bazarek, do przychodni, ew. kościoła. Młodzież potrafi jechać do szkoły przez pół miasta z dwoma przesiadkami, nie mówiąc o innych aktywnościach .
Chyba że mają problemy ze wzrokiem. Ale przypominam, że ubera można też zamówić dla kogoś - młodszej siostry, ale także matki lub ojca. I co ciekawe mój ojciec też wolał jeździć uberem niż zwykłą taksówką (i to z Bielan do Centrum Onkologii), bo na przykład nie było problemu, żeby uberowcy podjeżdżali najbliżej miejsca docelowego, a nie tam, gdzie akurat im się podobało się zatrzymać. A to, że ludzie starsi są inni niż w latach 90. to prawda, powiem więcej współcześni ludzie starsi są inni niż ci z lat 2000. Ale młodzi (studenci) też się zmienili niestety. Sorry za lekki OT.
W tzw. międzyczasie Osowski na Wyborczej puścił tekst z wynikami Barometru:
https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7 ... jAkbDAkaDA.
Jest źle, będzie jeszcze gorzej.
Nikomu nie przeszkadza, aczkolwiek złe języki donoszą, że coś zaczęło się komuś pod czymś palić...
Zaraz będą wyniki WBR i będzie jeszcze zabawniej.
https://warszawa.wyborcza.pl/warszawa/7 ... jAkbDAkaDA.
Jest źle, będzie jeszcze gorzej.
Nikomu nie przeszkadza, aczkolwiek złe języki donoszą, że coś zaczęło się komuś pod czymś palić...
Zaraz będą wyniki WBR i będzie jeszcze zabawniej.
-
Autobus Czerwon
- Posty: 4505
- Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
- Lokalizacja: Stary Mokotów
- Kontakt:
Może i jest źle, ale tępa propaganda sukcesu i samozadowolenie w siedzibie organizatora ma się chyba dobrze, można mieć wrażenie że na Grochowskiej to strzeliły korki od szampana
Przypominam, że 80+% przejazdów zbiorkomem to dom - praca / szkoła - dom, ew. z zahaczeniem jeszcze o supermarket wracając. Myślę, że seniorzy autobusem do większego sklepu czy przychodni to jeżdżą z raz - dwa razy na tydzień, a na co dzień mają na osiedlu. Warszawa jest gęsto zaludniona i ma gęsto usługi też.
Czy pełzający zamach stanu zostanie odkręcony?
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
Sądy są na polityków - a nie dla polityków!
- Bastian
- Sułtan Maroka
- Posty: 36147
- Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
- Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...
Dodaj bazarek dwa razy w tygodniu. Doskonale widzę to w 184, łączącym Wolumen z Kołem.
Honi soit qui mal y pense...
Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow
-
adamrozbicki
- Posty: 247
- Rejestracja: 15 cze 2024, 15:50
Nie, po prostu linia 319 ma jedną z najbardziej idiotycznych tras w Warszawie, nie dowozi z dzielnicy do dzielnicy tylko pełni rolę pokręconych dowozówek wewnątrz Wawra i wewnątrz Wilanowa/Ursynowa. Ile jeszcze trzeba czasu żeby ktoś z ZTM to zauważył?Łukasz pisze: ↑11 lut 2026, 22:25189 i 401 z Mordoru to przede wszystkim są nieregularne i jeżdżą w stadach. Zastanawiam się, skąd by mogły zaczynać, żeby napełnienie było w miarę równe. Ale też są godziny, kiedy jest więcej pasażerów (typu równa 16 czy równa 17). Tramwaj do Grójeckiej w jedną, a do Wilanowskiej w drugą.
Wydaje mi się, że linie typu 186 czy 401 (jeszcze przez most) nie zaczynały wcale co kilka minut. Po prostu chwyciło. A 319 nie chwyta, pewnie ze względu na brak istotnego generatora.
Dzięki temu ktoś jeździ 319.
Czyli co, bez przystanków między PKP Miedzeszyn a Płaskowickiej ? Może to nie jest taki głupi pomysł, połączenie R7 z M1 wtedy faktycznie byłoby zdecydowanie szybsze. Tylko tą funkcję dowozówek coś by musiało zastąpić.adamrozbicki pisze: ↑wczoraj, 9:00Nie, po prostu linia 319 ma jedną z najbardziej idiotycznych tras w Warszawie, nie dowozi z dzielnicy do dzielnicy tylko pełni rolę pokręconych dowozówek wewnątrz Wawra i wewnątrz Wilanowa/Ursynowa. Ile jeszcze trzeba czasu żeby ktoś z ZTM to zauważył?
Chyba były co 10-12 od początku, na pewno nie tak rzadko jak 319, chociaż 186 początkowo przez chwilę było na solówki, ale to przez krótką 'chwilę'. Tylko jednak gęstość zaludnienia i liczba celów podróży na trasach 186 i 402(401) jest zdecydowanie wyższa niż na trasie 319.Wydaje mi się, że linie typu 186 czy 401 (jeszcze przez most) nie zaczynały wcale co kilka minut. Po prostu chwyciło. A 319 nie chwyta, pewnie ze względu na brak istotnego generatora.