Druga linia metra - dalsze plany rozbudowy

Moderator: JacekM

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36125
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » 18 sty 2006, 0:53

Obrazek
Opóźnia się wybór trasy drugiej linii metra

Krzysztof Śmietana 18-01-2006 , ostatnia aktualizacja 18-01-2006 00:29

Wbrew zapowiedziom urzędnicy nie doszli wczoraj do porozumienia w sprawie przebiegu drugiej linii metra. Mimo burzliwej dyskusji wciąż nie wiadomo, na który wariant w centrum zdecyduje się ratusz

Jeszcze pod koniec grudnia naczelny architekt miasta Michał Borowski zapowiadał, że ostateczna trasa drugiej linii metra będzie wybrana najpóźniej 15 stycznia. Jak najszybciej trzeba bowiem przygotować wniosek o dotację unijną na tę inwestycję. Decyzja miała być w końcu podjęta wczoraj na posiedzeniu zarządu miasta. - Gdybyśmy siedzieli do późnej nocy, pewnie by zapadła. Postanowiliśmy jednak poczekać kilka dni. Ostateczny wariant wybierzemy za tydzień - powiedział nam sekretarz miasta Mirosław Kochalski.

Druga linia ma biec z Jelonek przez Śródmieście na Bródno. Niemal przyklepana jest już jej trasa w zachodniej części stolicy - tam metro ma biec pod ul. Górczewską, a nie jak dawniej planowano pod ul. Człuchowską. Władze miasta oraz szefowie Metra Warszawskiego są zgodni, że w tym wariancie obsłuży więcej ludzi. Największe spory dotyczą jednak przebiegu trasy w centrum. Kilka tygodni temu Biuro Naczelnego Architekta miasta zaproponowało odgięcie trasy w kierunku pl. Piłsudskiego. Do metra nie wsiadalibyśmy u zbiegu Świętokrzyskiej i Nowego Światu, jak wcześniej planowano, tylko pod kościołem Wizytek w pobliżu skrzyżowania Krakowskiego Przedmieścia z Karową. Zmieniłoby się także położenie dwóch kolejnych przystanków: architekt miasta zaproponował przesunięcie stacji na Powiślu (spod Zajęczej w okolice Karowej) i w rejonie Portu Praskiego (z sąsiedztwa dworca kolejowego Stadion pod ul. Okrzei).

Te zmiany nie podobają się jednak szefom Metra Warszawskiego. Uważają, że budowa stacji w tym wariancie mogłaby zagrozić zabytkom, m.in. kościołowi Wizytek czy zabytkowemu wiaduktowi przy Karowej. Powołują się także na analizy, z których wynika, że z metra poprowadzonego w starym korytarzu (pod Tamką i tunelem pod Wisłą tuż obok mostu Świętokrzyskiego) będzie korzystać więcej mieszkańców. Wiadomo też, że budowa w tym wariancie będzie nieco tańsza niż drążenie tunelu pod ul. Karową. Pierwszy odcinek od ronda Daszyńskiego do Dworca Wileńskiego ma kosztować ponad 5 mld zł.

Niewykluczone zatem, że ostatecznie wygra jednak stary wariant przebiegu metra w centrum. Zwłaszcza że przygotowano już część dokumentacji, m.in. sporządzono badania geologiczne i raport oddziaływania na środowisko. Konieczność przeprowadzenia nowych badań mogłaby zmniejszyć szansę na zdobycie dotacji unijnej.
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8429
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 18 sty 2006, 9:57

GW pisze:Konieczność przeprowadzenia nowych badań mogłaby zmniejszyć szansę na zdobycie dotacji unijnej.
:arrow: GW pisze, że mogłaby zmniejszyć, a ŻW straszy, że stracimy miliard złotych dotacji:
ŻW pisze:Kosztowna zmiana trasy

Władze muszą wybrać, którędy poprowadzić II linię metra


Jeśli władze miasta zdecydują, że druga linia metra zmieni trasę, stracimy miliard złotych dotacji z UE. Do tego, by wszystko zostało po staremu, wczoraj namawiał władze Jerzy Lejk, p.o. prezesa metra.

Ostateczną decyzję Ratusz podejmie w najbliższy wtorek. Może się ona okazać najdroższą decyzją w historii Warszawy. Kosztuje około miliarda złotych. Tyle właśnie Warszawa może dostać z Unii Europejskiej na budowę pierwszego etapu drugiej nitki metra. O ile oczywiście do jesieni tego roku zdąży złożyć wniosek w tej sprawie.

Drobna, lecz kosztowna

Z kolei terminy mogą być dotrzymane tylko wtedy, gdy trasa metra między rondem Daszyńskiego a Dw. Wileńskim (sporny fragment) nie zmieni się i pociągi będą jechały pod ul. Świętokrzyską, Tamką i tunelem wzdłuż mostu Świętokrzyskiego do Dw. Wileńskiego.

Ale naczelny architekt miasta Michał Borowski uznał, że będzie lepiej, gdy od skrzyżowania ulic Świętokrzyskiej z Marszałkowską metro pojedzie pod pl. Piłsudskiego, przetnie Krakowskie Przedmieście i ul. Karową dotrze do Dw. Wileńskiego.

To drobna zmiana, ale znaczenie ma ogromne. Dlatego Borowski, nim podjął ostateczną decyzję, zapytał o zdanie prezesa Metra. I usłyszał, że zmiana grozi utratą unijnej dotacji, bo wówczas nie będzie szansy, by na czas złożyć wniosek. A to dlatego, że musi on zawierać np. badania geologiczne, trzeba zrobić ocenę stanu technicznego budynków i przygotować raport oddziaływania na środowisko itp.

Sporą część z potrzebnych dokumentów już mamy – mówi Grzegorz Żurawski, rzecznik Metra. – Prace przygotowawcze do budowy drugiej linii w osi Świętokrzyska-Tamka wykonujemy już od kilku lat. Jeśli teraz okaże się, że trzeba zmienić trasę, będziemy musieli starać się o wszystkie dokumenty od nowa – twierdzi Żurawski. A to musi potrwać. Nie da się błyskawicznie zbadać stanu technicznego budynków ani przygotować raportu oddziaływania na środowisko, bo na te czynności trzeba ogłaszać przetargi. Te zaś są blokowane, a czas leci.

Kilka dni myślenia

Metro wysuwa jeszcze jeden argument: stacje na skrzyżowaniu Nowego Światu ze Świętokrzyską i na Tamce lepiej obsłużą pasażerów, bo tam mieszka więcej ludzi. Tak wynika z niezależnych analiz. Nie wiadomo jednak, czy Jerzy Lejk, pełniący obowiązki prezesa Metra, przekonał w czasie wczorajszej rozmowy Michała Borowskiego. Mirosław Kochalski, który również uczestniczył w spotkaniu, powiedział nam, że wysłuchano argumentów i decyzja zapadnie w najbliższy wtorek.

Argumenty ma bowiem metro, ale mają je także władze miasta. Ich zdaniem poprowadzenie drugiej nitki pod Krakowskim Przedmieściem sprawi, że łatwiejszy będzie dojazd tak do Uniwersytetu, jak i do Starego Miasta. Wbrew analizom przedstawionym przez Metro, miasto uważa, że to tam wsiądzie więcej osób.

Fachowcy mówią, że w wersji Borowskiego jest i inne niebezpieczeństwo: może być zagrożony kościół Wizytek. Wykopy mogą sprawić, że kościół runie. Nie wiadomo też, jak zachowa się zabytkowy wiadukt Markiewicza, pod którym też pobiegnie tunel. Borowski zapewnia, że żadnego zagrożenia dla budowli nie ma.

Na Bemowie zmienią

Jedno jest pewne, zmiana trasy na odcinku od ronda Daszyńskiego do ul. Lazurowej jest przesądzona. Władze metra chciały kiedyś, by pociagi jeździły pod ul. Kasprzaka i Człuchowską. Ale Borowski forsuje wariant pod ul. Górczewską, bo tam mieszka więcej osób.

Z tym Metro się zgadza. Tu nie ma niebezpieczeństwa utraty unijnych pieniędzy. Nie wiadomo bowiem, czy będziemy o nie występować. A jeśli, to nie wcześniej niż w 2010 r.

Awatar użytkownika
SHADOW-XIII
Posty: 66
Rejestracja: 15 gru 2005, 13:12
Lokalizacja: Londyn

Post autor: SHADOW-XIII » 18 sty 2006, 14:47

no to mój postulat z Górczewską działa :D

Tm
Posty: 7492
Rejestracja: 13 gru 2005, 21:27
Lokalizacja: Boskie Buenos

Post autor: Tm » 18 sty 2006, 15:36

Rzeczpospolita pisze:METRO Walka z czasem o unijną dotację
Znamy drugą linię

Władze Warszawy wstępnie zaakceptowały przebieg centralnego odcinka drugiej linii metra - między rondem Daszyńskiego a Dworcem Wileńskim. Tylko przyjęcie tej trasy umożliwia przygotowanie do końca roku wniosku o dofinansowanie budowy przez Brukselę.

Według naszych informacji trasa prowadzi pod ul. Świętokrzyską, Powiślem i Portem Praskim. Na odcinku 6 km powstanie siedem stacji. Władze miasta zrezygnują zapewne z pomysłu odchylenia linii w stronę pl. Piłsudskiego, bo wydłużyłoby to prace przygotowawcze.

Koszt budowy tego odcinka szacuje się na 2,3 mld zł. Według optymistycznych prognoz może zostać zbudowany w latach 2008 - 2013. Do koncepcji rozbudowy metra ratusz powrócił po trzech latach przerwy, w roku wyborów samorządowych.
kmaj
http://www.rzeczpospolita.pl/teksty/war ... _1-1.F.jpg
METRO
Druga linia bez odchyleń

Pod rondem ONZ, Marszałkowską i Nowym Światem, a z Powiśla tunelem pod Wisłą w kierunku Dworca Wileńskiego. Według naszych informacji władze miasta skłaniają się do takiego wytyczenia drugiej linii podziemnej kolejki.

Po trzech latach nieoczekiwanego spowolnienia przygotowań do budowy drugiej linii metra władze miasta znowu - w roku wyborów samorządowych - przypomniały sobie o podziemnej kolejce na trasie: z Bemowa na Bródno. Do końca grudnia planują przygotować wniosek o dofinansowanie przez UE śródmiejskiego odcinka (między rondem Daszyńskiego a Dworcem Wileńskim).

Którędy druga linia przejdzie przez centrum miasta? Warszawiacy od lat słyszeli, że pod ul. Świętokrzyską, Zajęczą, a dalej tunelem pod Wisłą do Portu Praskiego i Dworca Wileńskiego. Pod koniec ubiegłego roku naczelny architekt miasta Michał Borowski zaproponował jednak odgięcie trasy w stronę pl. Piłsudskiego (ze stacjami w rejonie kościoła Wizytek i Karowej).
Wyścig do Brukseli

Ostateczna decyzja o wyborze wariantu miała zapaść wczoraj podczas spotkania sekretarza miasta Mirosława Kochalskiego z ósemką współpracowników. Po jego zakończeniu Borowski - główny uczestnik narady - powiedział nam, że "przebieg środkowego odcinka drugiej linii jest już w zasadzie ustalony".

Wbrew wcześniejszym zapowiedziom urzędnicy postanowili na razie nie ujawniać szczegółów. Według naszych ustaleń planują to zrobić w ciągu najbliższych dni w błysku fleszy - na konferencji prasowej.

- Druga linia? Wybierzemy wersję racjonalną, szybką w budowie i łączącą najważniejsze węzły komunikacyjne. Ostatecznej decyzji jeszcze nie ma - wykręcał się wczoraj od odpowiedzi Kochalski. - Wiadomo już jednak, że zdążymy z przygotowaniem unijnego wniosku do końca roku - zapewnił.
Nie przesuwać

Skąd ta pewność? Grzegorz Żurawski z Metra Warszawskiego przyznaje, że istnieje tylko jeden sposób na uniknięcie opóźnienia w staraniach o dotację: nie przesuwać trasy w kierunku pl. Piłsudskiego. Według niego tylko w ten sposób nie pójdą na marne dotychczasowe prace badawcze i projektowe.

Na przygotowania do budowy drugiej i trzeciej linii metro wydało do tej pory 5,4 mln zł. Jeśli przebieg się zmieni, od nowa trzeba będzie wykonać badania geo- i hydrologiczne oraz stanu budynków nad trasą, a także przygotować jeszcze raz analizę własności gruntów i niektóre przetargi. Wtedy szansa na setki milionów euro gwałtownie maleje.

- Nie powinniśmy zaprzepaścić tego, co już zostało zrobione. Decyzja musi uwzględnić konieczność złożenia wniosków o fundusze unijne do końca roku - potwierdził wczoraj Michał Borowski.

- Czyli metro pobiegnie pod ul. Świętokrzyską, bez odchylania trasy? - dopytywaliśmy się.

- To już konkluzja "Rz". Bardzo słuszna konkluzja - odpowiedział.
Zmiana technologii

W świetle tych deklaracji trasa 6-kilometrowego odcinka drugiej linii wydaje się przesądzona - wzdłuż Świętokrzyskiej z siedmioma stacjami: Rondo Daszyńskiego, Rondo ONZ, Marszałkowska (skrzyżowanie z pierwszą linią - w sąsiedztwie istniejącej stacji Świętokrzyska),

Nowy Świat, Powiśle, Praga Centrum i Dworzec Wileński. Wstępny koszt budowy tego odcinka w latach 2008 - 2013 to 2,3 mld zł. Władze miasta zapowiadają zmianę technologii budowy - zastąpienie archaicznych tarcz ręcznych automatycznymi, które drążą 20 - 40 razy szybciej. To oznacza zwiększenie tempa, ale także kosztów. A o gwarancjach finansowych dla tej inwestycji władze miasta na razie milczą.

Kiedy druga linia wydłuży się w stronę Bemowa i Bródna, nikt nawet nie chce prorokować. Według naszych informacji władze zaakceptują nową trasę na Woli i Bemowie biegnącą pod ul. Górczewską (zamiast pod Człuchowską i Kasprzaka). Na Pradze natomiast przebieg się nie zmieni: z Dworca Wileńskiego podziemna kolejka ma pojechać w stronę Zacisza i Bródna.
KONRAD MAJSZYK

Żółwie tempo pierwszej linii

Na razie władze Warszawy nie radzą sobie nawet ze skończeniem pierwszej linii metra zostało jeszcze 4,6 km i pięć stacji: Marymont, Słodowiec, Stare Bielany, Wawrzyszew i Młociny. Z powodu protestów walczących w przetargach firm wciąż nie zaczęła się budowa żadnej z bielańskich stacji (powstaje tylko Marymont). Zapowiadany termin dociągnięcia metra do Młocin w 2007 roku jest już nieaktualny. W ubiegłym roku Metro Warszawskie nie wydało 170 z 250 mln zł zaplanowanych na budowę pierwszej linii.
http://www.rzeczpospolita.pl/teksty/war ... _2-1.F.jpg
აბგდევზთიკლმნოპჟრსტუფქღყშჩცძწჭხჯჰ
абвгґдеєжзиіїйклмнопрстуфхцчшщюяь
ابتثجحخدذرزسشصضطظعغفقكلمنهويةى

Awatar użytkownika
SHADOW-XIII
Posty: 66
Rejestracja: 15 gru 2005, 13:12
Lokalizacja: Londyn

Post autor: SHADOW-XIII » 18 sty 2006, 17:51

6 stacji na 7 kilometrach !!!!!?!??!?!???
to może tramwaje lepiej wybudują :evil: :evil: :evil:

Awatar użytkownika
R-9 Chełmska
Posty: 6074
Rejestracja: 14 gru 2005, 20:15
Lokalizacja: Tarchomin/Rakowiec

Post autor: R-9 Chełmska » 18 sty 2006, 18:01

1) Wsystkie stacje są potrzebne
2) a Politechnika - Konstytucji jest częściej... Będzie dobrze, co się przejmujemy. Niech w końcu zaczną coś budować, a nie tylko planować. Bo w planowaniu Polska jest potęgą. W realizacji - jak widać :roll:
5290 - LINIĘ OBSŁUGUJE ZAKŁAD "CHEŁMSKA"
Najczęściej podróżuję: 2, 3, 6, 17, 26, 136, 141, 172, 186, 188, 509, 518, N01, N32

xxl
Posty: 38
Rejestracja: 01 sty 2006, 20:20

Post autor: xxl » 20 sty 2006, 15:13

Jakoś nie mogę uwierzyć ze budowa drugiej linii metra wreszcie ruszy Jeżeli będą zmiany to zanim zostaną zrobione badania geologiczne terenu wykonane badania wpływu odziaływania metra na środowisko i budynki to znowu upłynie jakiś czas Potem zmieni się władza której zaprojektowana linia metra przestanie się znowu podobać I w rezultacie będziemy mieli ze 100 projektów metra i moze ukończoną jedną jedyna linię metra
Badania są też bardzo kosztowne A tu było wszystko gotowe wystarczyło tylko zacząć budowę

Awatar użytkownika
Ikarusomaniak
Posty: 343
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:54
Lokalizacja: znad Tagu

Post autor: Ikarusomaniak » 24 sty 2006, 17:43

Onet.pl pisze:Stolica: Zapadła decyzja o trasie II linii metra

Władze Warszawy podjęły decyzję o przebiegu trasy II linii metra z Bemowa na Bródno.
Trasa będzie przebiegała m.in. pod ul. Górczewską, przez stację Świętokrzyska, tunelem pod Wisłą do stacji Stadion, a następnie do Dworca Wileńskiego i dalej przez Targówek na Bródno.

"Prace przy budowie II linii metra będą przebiegały znacznie szybciej niż przy I linii" - zapowiedział we wtorek na konferencji prasowej w Ratuszu sekretarz Warszawy Mirosław Kochalski. "Jest szansa na realizację II linii metra w ciągu 10 lat" - zaznaczył naczelny architekt miasta Michał Borowski. Budowa II linii, według wyliczeń Ratusza, będzie kosztowała ok. 6 mld zł. Stolica będzie się starała o dofinansowanie z funduszy unijnych do 80 proc. kosztów inwestycji. Do końca 2007 r. Ratusz złoży wnioski o fundusze z Unii Europejskiej, które zostaną rozpatrzone na początku 2008 r. "Budowa mogłaby więc ruszyć jeszcze w 2008 roku" - powiedział Borowski.

Najpierw będzie budowany odcinek centralny metra pomiędzy rondem Daszyńskiego a Dworcem Wileńskim. Według władz Warszawy, ten odcinek powstanie w ciągu 5 lat.

Władze Warszawy wybierały przebieg trasy spośród 14 wariantów. "Wybraliśmy przebieg metra pod ul. Górczewską, a nie Człuchowską, ponieważ taka linia obsłuży więcej pasażerów" - wyjaśnił Borowski.

Dodał, że wyznaczono trasę przez stację Stadion, ponieważ znajduje się tam znaczący węzeł tramwajowy, a w przyszłości ma powstać stadion narodowy.

II linia metra ma być budowana przy wykorzystaniu nowej technologii, która przyspieszy prace - pozwoli na drążenie do 25 m tunelu na dobę; technologia przy budowie I linii pozwala na drążenie 2 m na dobę.

II trasa metra będzie miała 20 stacji: Chrzanów, Lazurowa, Powstańców Śląskich, Wola Park, Księcia Janusza, Moczydło, Płocka, Wolska, Rondo Daszyńskiego, Rondo ONZ, Świętokrzyska, Nowy Świat, Powiśle, Stadion, Dworzec Wileński, Szwedzka, Targówek, Zacisze, Kondratowicza, Rembielińska.

Ponadto władze Warszawy zdecydowały o budowie dodatkowych stacji I linii metra z Ursynowa w kierunku Młocin; będą to pl. Konstytucji i Muranów (pomiędzy Ratuszem a Dworcem Gdańskim).

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8429
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 24 sty 2006, 18:38

:arrow: No i świetnie. Teraz zresztą nie ma już co dyskutować nad innym przebiegiem, bo decyzja już zapadła. Co prawda ten Stadion jest trochę kontrowersyjny, ale niech będzie.
Mam pytanie do osób lepiej zorientowanych w nowym przebiegu linii metra. Może ktoś napisze, gdzie konkretnie znajdą się wyżej wymienione stacje (lokalizacja poprzez skrzyżowania ulic). Część nazw jest oczywista, ale na przykład takie Zacisze niewiele mówi o lokalizacji.

zubil
Posty: 21
Rejestracja: 19 gru 2005, 18:40

Post autor: zubil » 24 sty 2006, 19:37

Biorąc pod uwagę mapę na stronie metra (mapa tu) stacja na Zaciszu byłaby nieco na zachód od pętli 512, pod ulicą Blokową. Targówek ma być pod Pratulińską, Szwedzka pod Szwedzką, gdzieś na wysokości Kowieńskiej...

Nie wiem czy ktoś z was zwrócił uwagę na stację Wola Park? Dla mnie to już szczyt - stacja metra nazwana od centrum handlowego ](*,)

Awatar użytkownika
bohunu
Posty: 5714
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:26
Lokalizacja: dolina absurdu

Post autor: bohunu » 24 sty 2006, 19:39

zubil pisze:Nie wiem czy ktoś z was zwrócił uwagę na stację Wola Park?
Tja... powinni dac po staremu - Ulrychów...
1 10 20 22 24 26 103 109 151 157 171 180 190 507 520 645 691 695 KM2 KM7 KM8 KM26 KM31 IC3 IC4 IC7 IC8 IC10
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8429
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 24 sty 2006, 20:05

zubil pisze:Nie wiem czy ktoś z was zwrócił uwagę na stację Wola Park? Dla mnie to już szczyt - stacja metra nazwana od centrum handlowego.
:arrow: No faktycznie :shock:. To już jakaś totalna głupota, nawet gdyby okazało się, że Wola Park będzie na przykład współfinansował budowę tej stacji. Jeśli nawet by coś takigo miało miejsce, to niech będą jakieś reklamy na peronach czy inne cuda, ale nie taka nazwa stacji. Zresztą pętla 410 nazywała się ULRYCHÓW, więc niby czemu stacja metra ma nazywać się inaczej?

Awatar użytkownika
Karol
Posty: 794
Rejestracja: 18 gru 2005, 16:24
Lokalizacja: Marysin Wawerski

Post autor: Karol » 24 sty 2006, 23:10

O ile zakład że Wola Parku i Moczydła nie zbudują z braku funduszy? 8-)
www.kolej.one.pl
Zachęcam do aktualizowania danych!!!

Pasażer:KM, 401, 520, 115, 173, 315 (kolejność zamierzona!)

Awatar użytkownika
bohunu
Posty: 5714
Rejestracja: 14 gru 2005, 23:26
Lokalizacja: dolina absurdu

Post autor: bohunu » 24 sty 2006, 23:13

A gdzie dokładnie ma być Moczydło? Okolice Deotymy czy AK?
1 10 20 22 24 26 103 109 151 157 171 180 190 507 520 645 691 695 KM2 KM7 KM8 KM26 KM31 IC3 IC4 IC7 IC8 IC10
To, że pracuje tam gdzie pracuję nie oznacza, że zawsze zgadzam się z decyzjami swojej firmy, a wszystko co tu wyprodukuje jest moim własnym zdaniem.
a poza tym zgadzam się z maksymą pawcia!

Awatar użytkownika
MZ
Słońce Radomia
Posty: 8429
Rejestracja: 15 gru 2005, 14:25
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: MZ » 25 sty 2006, 8:27

bohun pisze:A gdzie dokładnie ma być Moczydło? Okolice Deotymy czy AK?
:arrow: No właśnie. Ponowię swoje pytanie do zorientowanych w temacie (chyba są tacy?): podajcie skrzyżowania, przy których mają być wszystkie nowe stacje. Niektóre nazwy są, rzecz jasna, oczywiste, ale to tylko niektóre :wink:.

ODPOWIEDZ