O spółce PKP Intercity

Moderator: JacekM

ashir
Posty: 19848
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 14 kwie 2026, 17:05

Ale chyba cały program jednak na plus? Żabka czy McDonald's też mają podobne programy lojalnościowe.

Łukasz
Posty: 11944
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » 14 kwie 2026, 17:09

ashir pisze:Ale chyba cały program jednak na plus? Żabka czy McDonald's też mają podobne programy lojalnościowe.
Tak tak, chodzi mi tylko o to, że w McDonaldzie jak dostaniesz spalonego cheeseburgera, to nie mówią, że jak zrezygnujesz z wymiany, to dostaniesz punkty. Oczywiście zależy ile tych punktów oddają.
ŁK

ashir
Posty: 19848
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » 14 kwie 2026, 17:23

Dodatkowe 10% od ceny biletu, czyli odpowiednio 35% i 60% za opóźnienia powyżej za opóźnienie 60-119 minut oraz 120 minut i więcej. Dają wybór, można nie korzystać, ale się opłaca, bo 1 grosz = 1 punkt. Tak jak w przykładzie z biletu za 80 zł możesz dostać albo 20 zł na konto albo 2800 punktów dające odpowiednik 28 zł do ponownego wykorzystania na zakup biletu. FlixBus tak w Covidzie zwracał 120% ceny biletu za odwołane połączenie, jeżeli zgodziłeś się na zwrot na voucher. ;-)

Awatar użytkownika
Bastian
Sułtan Maroka
Posty: 36178
Rejestracja: 13 gru 2005, 14:08
Lokalizacja: Gdzieś tam na północy...

Post autor: Bastian » wczoraj, 10:12

Czyli robiąc, jak w moim przypadku, jedną podróż przez pół Polski tygodniowo, na bilet w jedną stronę nazbieram po pół roku. Czy mi się w ogóle chce w coś takiego bawić?
Honi soit qui mal y pense... Chemia teraz doszła do wspaniałych wyników. Robią wiewiórki z aminokwasów. Kir Bułyczow
Gdzieś tam może i jest prawda, ale kłamstwa tkwią w naszych głowach. Terry Pratchett
Darmowy ser znajduje się tylko w pułapkach na myszy. Kir Bułyczow

Łukasz
Posty: 11944
Rejestracja: 15 gru 2005, 15:48
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Łukasz » wczoraj, 10:20

Bastian pisze:Czyli robiąc, jak w moim przypadku, jedną podróż przez pół Polski tygodniowo, na bilet w jedną stronę nazbieram po pół roku. Czy mi się w ogóle chce w coś takiego bawić?
No masz 4% zniżki. Bawić się nie musisz, samo się zrobi :) Z chęcią zamieniłbym to na bilet Warszawski gratis :) A takie free-mów daje przy przejazdach służbowych cashback 2%. To są dobre zniżki dla tych bez matury z matematyki,

Btw wczoraj chciałem sprawdzić coś w koleo, to żeby wybrać bilet dla 2 osób, kazało mi się zalogować. Nie to, że nie mam konta, ale bardzo zniechęca mnie to, że nie mogę wybrać zniżki, tylko muszę definiować konkretne osoby. Rozumiem, że to może nie być typowy usecase, no ale dla mnie jest i mnie zniechęca.
ŁK

Leitner98
Posty: 163
Rejestracja: 04 wrz 2022, 22:29

Post autor: Leitner98 » wczoraj, 12:25

Łukasz pisze:
wczoraj, 10:20
Btw wczoraj chciałem sprawdzić coś w koleo, to żeby wybrać bilet dla 2 osób, kazało mi się zalogować. Nie to, że nie mam konta, ale bardzo zniechęca mnie to, że nie mogę wybrać zniżki, tylko muszę definiować konkretne osoby. Rozumiem, że to może nie być typowy usecase, no ale dla mnie jest i mnie zniechęca.
Dla mnie to jeden z powodów rezygnacji z koleo. Kolejny - brak możliwości sprawdzenia napełnienia pociągu bez zalogowania. Obecnie jak dla mnie jedyny plus to porównanie cen między różnymi przewoźnikami w tym Flixbusem.

Dobrze, że powstał program. Trochę szkoda, że nie liczy się historia podróży z IC

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9549
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » wczoraj, 19:29

Bastian pisze:
wczoraj, 10:12
Czyli robiąc, jak w moim przypadku, jedną podróż przez pół Polski tygodniowo, na bilet w jedną stronę nazbieram po pół roku. Czy mi się w ogóle chce w coś takiego bawić?
Raz na pół roku bilet za free? Super opcja. Ja skanuję aplikacje Lidla, Biedronki... a i tak nic z tego nie mam ;-) Grywalizacja to potężne narzędzie marketingowe...

Awatar użytkownika
fik
Naczelne Chamidło
Posty: 27724
Rejestracja: 10 gru 2005, 12:34
Lokalizacja: so wait for me at niemandswasser

Post autor: fik » wczoraj, 19:33

Bastian pisze:
wczoraj, 10:12
Czyli robiąc, jak w moim przypadku, jedną podróż przez pół Polski tygodniowo, na bilet w jedną stronę nazbieram po pół roku. Czy mi się w ogóle chce w coś takiego bawić?
Biorąc pod uwagę zerokosztowość rozwiązania, to ja nie wiem, czemu miałoby mi się nie chcieć.
raz szalem, raz racą kibolskie łajdactwo!

ashir
Posty: 19848
Rejestracja: 14 paź 2009, 16:36
Lokalizacja: Targówek

Post autor: ashir » wczoraj, 19:35

person pisze:
wczoraj, 19:29
Bastian pisze:
wczoraj, 10:12
Czyli robiąc, jak w moim przypadku, jedną podróż przez pół Polski tygodniowo, na bilet w jedną stronę nazbieram po pół roku. Czy mi się w ogóle chce w coś takiego bawić?
Raz na pół roku bilet za free? Super opcja. Ja skanuję aplikacje Lidla, Biedronki... a i tak nic z tego nie mam ;-) Grywalizacja to potężne narzędzie marketingowe...
Masz niższe ceny wybranych produktów w sklepie. ;-)

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9549
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » wczoraj, 20:12

ashir pisze:
wczoraj, 19:35
person pisze:
wczoraj, 19:29

Raz na pół roku bilet za free? Super opcja. Ja skanuję aplikacje Lidla, Biedronki... a i tak nic z tego nie mam ;-) Grywalizacja to potężne narzędzie marketingowe...
Masz niższe ceny wybranych produktów w sklepie. ;-)
…często takich, których wcześniej nie potrzebowałem ;)
Darmowa przejażdżka to fajny bonus…

ODPOWIEDZ