Quo vadis, MZA?
- Emyl
- Podrzędne Chamidło
- Posty: 7100
- Rejestracja: 13 wrz 2009, 16:34
- Lokalizacja: E91 ▸ Sbarascherstr.
- Kontakt:
Jeśli chodzi o case opisany przez (tvn)warszawa to ja czytając coś takiego zawsze się zastanawiam: jak to w ogóle możliwe że taka osoba przeszła jakiekolwiek psychotesty? Mnie się w robocie też często ulewa, wszystko rozumiem, ale żeby pod wpływem emocji komuś grozić że się go "zapierdoli" to jednak spore odchylenie od normy 
- ZielonyJamnik
- Posty: 1658
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
Psychotesty w obecnej formie to jest parodia. Ważne jest żebyś w czasie się wyrobił z reakcjami i dopasował puzzle. Do tego śmieszna ankieta i papier wydają. Gdyby robiono pełne psychotesty to sporo osób by odpadło, szczególnie ze starej załogi, której w większości już się ulewa.
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
Kierowcy na umowie zlecenie nie otrzymują umundurowania czy mają to w nosie?
Mogą sobie kupić, jedyne co jest wymagane od nich to koszula/polówka w kolorze niebieskim oraz czarne spodnie długie.
A ubiór ma być "bardzo zbliżony" do tego podstawowego.