Ktoś tutaj ma mokre sny
A teraz o polityce... (tej krajowej)
Moderator: Szeregowy_Równoległy
W Rzeszowie już też się przymierzają do referendum.
https://wydarzenia.interia.pl/podkarpac ... d,23487036
https://wydarzenia.interia.pl/podkarpac ... d,23487036
To oczywiście rozsądne, ale realnie taktyki referendalne działają niemalże tak samo. Ze względu na limit frekwencji najlepszym sposobem głosu na nie w referendum jest jego olanie, więc siłą rzeczy praktycznie każde referendum będzie miało ogromną większość odpowiedzi "tak".
Taka zmiana sprawiłaby, że ludzie idący na referendum z głosem na nie (z niewiedzy, przypadku, przekonania?) nie mogliby przypadkiem uczynić go ważnym, więc byłaby jak najbardziej słuszna. Tak czy tak ze względu na samą konstrukcję referendum o odwołaniu należy się spodziewać silnej przewagi odpowiedzi "tak", ale tak aktywni obywatele przeciwni odwołaniu mogliby bezpiecznie oddać głos.
Bo postulat trollowni(?) żeby podnieść próg ważności do 50% praktycznie zablokowałby referenda, więc jest absurdalny. I nawet jeśli altright ruszy teraz z silną kampanią referendalną, to chyba mimo wszystko warto mieć taką opcję w polityce lokalnej.
Czyli de facto nic się nie zmieniło. Decyzje będzie podejmować ta sama koalicja. Za 3 miesiące będzie nowy prezydent jako głowa (pytanie czy z KO czy z Lewicy).
Skąd taki śmiały wniosek? Koalicja rządowa jest stabilna, ma większość w parlamencie.
Spodziewam się wysypu pomysłów referendalnych. W sumie nie obawiam się o Fijołka, Zdanowska w Łodzi może spać spokojnie, Jaśkowiak w Poznaniu może spać spokojnie, Dulkiewicz w Gdańsku może spać spokojnie, Trzaskowski w Warszawie wie, że się nie uda zebrać podpisów. Może popłynąć dealer Collegium Tumanum czyli Sutryk we Wrocławiu którego po cichu będą chcieli ex partyjni koledzy zatopić.Lukas508 pisze: ↑25 maja 2026, 19:48W Rzeszowie już też się przymierzają do referendum.
https://wydarzenia.interia.pl/podkarpac ... d,23487036
W krakowskim szale mało kto wspomina, że tego samego dnia było referendum w Ciechocinku, które nie osiągnęło frekwencji i włodarz zostaje.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.