[Poznań] Tramwaje

Moderator: JacekM

px33
Posty: 1787
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 20 maja 2026, 16:21

A może po prostu taka jest jakość wykonania wczesnych Modertransów? Praktycznie wszystkie tramwaje typu "2 konstale i niski człon w środku" po kilkunastu latach wymagały bardzo radykalnej odbudowy.
*gdyby tylko nie było z DE, to na pewno byłoby lepsze!
Obawiam się, że niestety praktycznie tylko Niemcy (czy tam kraje DACH) mieli wczesne niskopodłogowe tramwaje i tylko oni mają liczącą się liczbę sieci tramwajowych. We Francji renesans był dużo później, a z kolei ich konstrukcje mogą być dla nas dużo większymi dziwolągami, plus odnoszę wrażenie że bariera językowa byłaby znacznie większa.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9707
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 20 maja 2026, 16:38

px33 pisze:
20 maja 2026, 16:21
A może po prostu taka jest jakość wykonania wczesnych Modertransów?
Moim zdaniem nic nie usprawiedliwia rdzewiejących, dziurawych progów, bulw rdzy na bokach, rdzy przy oknach, rdzy w środku… one naprawdę wyglądają, jakby nie były serwisowane/przegladane.

Autobus Czerwon
Posty: 4554
Rejestracja: 08 sie 2011, 23:20
Lokalizacja: Stary Mokotów
Kontakt:

Post autor: Autobus Czerwon » 21 maja 2026, 4:54

Przynajmniej w przeciwieństwie do niektórych utrzymują torowiska w całkiem porządnym stanie. Wnioskował bym tak po tym, jak wiele razy widziałem tramwaje jadące po krzyżakach na wprost 40 km/h albo 30 km/h na bok, a jednak nie ma tam wykolejeń co drugi dzień xd

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9707
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 25 cze 2026, 11:56

Widzę, że Poznań wchodzi w erę schyłkową (niczym MPK Łódź za rządów Kropiwnickiego).
Skorup wagonów nie umieją utrzymywać i jeździ rdza, bończyki psujące się lub nieuruchamialne, teraz wypadający silnik…

https://www.facebook.com/story.php?stor ... 5137417144

px33
Posty: 1787
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 26 cze 2026, 17:09

Bończyki wydają się awaryjne bo pewni ludzie rozdmuchują każdą ich awarię, w rzeczywistości nie jest jakoś tragicznie, zwłaszcza biorąc pod uwagę że to jednak dość stare pojazdy. Z uruchamianiem faktycznie jest słabo, ale raczej nie z powodów technicznych tylko kadrowych, więc jeśli w końcu zdecydują się na wypożyczenie ludzi z przemysłu to temat powinien ruszyć z kopyta.

Awatar użytkownika
person
(geograf)
Posty: 9707
Rejestracja: 15 gru 2005, 2:45
Lokalizacja: z szafy

Post autor: person » 26 cze 2026, 18:18

„Ale raczej z powodów kadrowych” - przecież oni właśnie wycofują 105tki.
Nie przeszkolili odpowiedniej liczby motorowych?

Btw. Jutro ostatni dzień bończykow w Bonn.

px33
Posty: 1787
Rejestracja: 07 lut 2011, 17:43

Post autor: px33 » 27 cze 2026, 10:34

Nie chodzi o motorniczych, chodzi o mechaników, którzy muszą dostosować te tramwaje do jazdy w Polsce. To szło Poznaniowi ekstremalnie wolno i będzie musiał solidnie przyspieszyć

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » dzisiaj, 18:30

px33 pisze:
26 cze 2026, 17:09
Bończyki wydają się awaryjne bo pewni ludzie rozdmuchują każdą ich awarię, w rzeczywistości nie jest jakoś tragicznie,
Pechowy jest jeden wóz, który ciągle ma jakieś problemy i daje paliwo kwikaczom. Na tygodniach zaczną pojawiać się kolejne i uruchomienie ma przyspieszyć, a pechowiec jak się nie da go ogarnąć pójdzie pod płot i skończy jako zajezdniowy sklep.
Jožin z bažin kouše, saje, rdousí.... -
"Dopóki nie skorzystałem z Internetu, nie wiedziałem, że na świecie jest tylu idiotów" - Stanisław Lem
Powyższy post jest tylko i wyłącznie moim prywatnym zdaniem z którym inni dyskutanci nie muszą się zgadzać.

ODPOWIEDZ