W tym poście chyba masz błąd - jak rozumiem chodzi o efekt, że naciskasz hamulec - a rydwan dalej pcha naprzód.ZielonyJamnik pisze: ↑wczoraj, 19:44Jak dla mnie mógł zawór Westgate się przyciąć, to jest wada tych silników. Miałem tak kiedyś, że ja naciskam >>gaz<<, a autobus jedzie. Trzeba było dosyć mocno wcisnąć hamulec. Szczególnie to widoczne było w 43xx gdy na 1 biegu przy 1700obr puściło gaz i szybko naciskało hamulec to autobus potrafił jechać. Ale do tej pory się po dłuższej chwili zatrzymywał. A skrzyżowanie Bitwy x Grójecka przejechał na pełnych obrotach, sam słyszałem bo widziałem go po skoszeniu tramwaju
Wypadki i awarie - 2026
Moderator: vernalisadonis
Publicznie nikt Ci tego nie wykaże, natomiast znane są już przyczyny i wnioski komisji technicznej w spółce po akcji z 7305.
Skoro przyczyną była ta sama usterka co w poprzednich wozach to dlaczego nie skontrolowano tego elementu w całej serii albo nie wymieniono? 2 pożary były akurat w dość krótkim odstępie czasu - jeden mały, drugi duży. Mi się wnioski same nasuwają.

Staram się pomijać teorie spiskowe, a nie mam dostępu do raportów komisji technicznej. Poza tym, czy oni tam wsadzają wąż ogrodowy czy przewód z katalogu?Bywalec pisze:Publicznie nikt Ci tego nie wykaże, natomiast znane są już przyczyny i wnioski komisji technicznej w spółce po akcji z 7305.
Skoro przyczyną była ta sama usterka co w poprzednich wozach to dlaczego nie skontrolowano tego elementu w całej serii albo nie wymieniono? 2 pożary były akurat w dość krótkim odstępie czasu - jeden mały, drugi duży. Mi się wnioski same nasuwają.
ŁK
Jest nagranie z kamerki samochodowej ze skrzyżowania Bitwy/Grójecka, czy mi się zdaje czy w tym miejscu 7717 jeszcze nie miał dużej prędkości?
Swoją drogą znowu 186 i znowu SU18 IV CNG, choć inny przewoźnik i inna część miasta.
Niecały miesiąc temu podobny przypadek był w Gliwicach. Tam też prowadząca nie mogła zatrzymać SU18 IV. Tylko trochę szczęście w nieszczęściu dopisało i skończyło się na niewielkich stratach i nikt nie ucierpiał.
Swoją drogą znowu 186 i znowu SU18 IV CNG, choć inny przewoźnik i inna część miasta.
Niecały miesiąc temu podobny przypadek był w Gliwicach. Tam też prowadząca nie mogła zatrzymać SU18 IV. Tylko trochę szczęście w nieszczęściu dopisało i skończyło się na niewielkich stratach i nikt nie ucierpiał.
- ZielonyJamnik
- Posty: 1719
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
Tak, pomyłka pisarska dzięki.8239 pisze: ↑wczoraj, 21:40W tym poście chyba masz błąd - jak rozumiem chodzi o efekt, że naciskasz hamulec - a rydwan dalej pcha naprzód.ZielonyJamnik pisze: ↑wczoraj, 19:44Jak dla mnie mógł zawór Westgate się przyciąć, to jest wada tych silników. Miałem tak kiedyś, że ja naciskam >>gaz<<, a autobus jedzie. Trzeba było dosyć mocno wcisnąć hamulec. Szczególnie to widoczne było w 43xx gdy na 1 biegu przy 1700obr puściło gaz i szybko naciskało hamulec to autobus potrafił jechać. Ale do tej pory się po dłuższej chwili zatrzymywał. A skrzyżowanie Bitwy x Grójecka przejechał na pełnych obrotach, sam słyszałem bo widziałem go po skoszeniu tramwaju
@Lukasz co do Solbusów to po 11latach od produkcji, wszelkie tego typu awarie naturalnie spadają na serwis
@ashir tamtego nie porównuj do tego, tam był narkoman, typ wozu nie ma znaczenia
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
-
Warsopolis5253
- Posty: 341
- Rejestracja: 04 lut 2025, 1:41
Ja tu czegoś nie rozumiem, mamy hamulec zwykły, ręczny, przystankowy i jeszcze za fotelem można odłączyć napęd, poza tym chyba mógł go po prostu zgasić i zrzucić bieg, czy ta wada o której było tu pisane odcina wszystkie możliwości hamowania? Chciałbym wierzyć, że kierowca bohatersko robił co mógł, ale no coś mi nie pasuje wersja wydarzeń gdzie w autobusie padają wszystkie możliwości zatrzymania autobusu w tym te które są stworzone właśnie do takich sytuacji.
- ZielonyJamnik
- Posty: 1719
- Rejestracja: 31 lip 2022, 8:25
Przede wszystkim N, N i jeszcze raz N, a po za N, N.
Brawa należą się motorniczemu, który widać że zauważył co się dzieje i wcześniej wyhamował
Brawa należą się motorniczemu, który widać że zauważył co się dzieje i wcześniej wyhamował
Mkną po koleinach zielone jamniki... 
Zjazd do przejścia podziemnego był w tym wszystkim zamierzony czy też był przypadkowy? Dobrze, że akurat nie było pieszych ani rowerzystów?
Części do autobusów niestety bardzo często przychodzą miernej jakości. Reklamacji jest cała masa, a cena niekoniecznie ma tutaj wpływ na jakość. Oryginałów do Solbusa nie ma.Łukasz pisze: ↑wczoraj, 22:28Staram się pomijać teorie spiskowe, a nie mam dostępu do raportów komisji technicznej. Poza tym, czy oni tam wsadzają wąż ogrodowy czy przewód z katalogu?Bywalec pisze:Publicznie nikt Ci tego nie wykaże, natomiast znane są już przyczyny i wnioski komisji technicznej w spółce po akcji z 7305.
Skoro przyczyną była ta sama usterka co w poprzednich wozach to dlaczego nie skontrolowano tego elementu w całej serii albo nie wymieniono? 2 pożary były akurat w dość krótkim odstępie czasu - jeden mały, drugi duży. Mi się wnioski same nasuwają.
O ile wiem, niektórzy kierowcy mieli zastrzeżenia, jeśli tak to można nazwać, do hamowania solówek CNG. Przeguby miały hamować lepiej.
Awarie mają to do siebie, że w powtarzalnych wozach są powtarzalne. Podobne obciążenia, czas itd mogą dać podobny rezultat. Dlatego wycofanie konkretnej serii ma sens, też by w innych na przykład zadziałać zawczasu.8239 pisze: ↑wczoraj, 21:31To idąc za ciosem, wysłać należy tę serię pod płot, do tego jeszcze 99** z Arrivy bo to w sumie bliźniacze wozy i jeszcze solówki 43**, bo to to samo tylko krótsze. Ale za to niech chociaż zezwolą te Solbusy 73** z powrotem wdrożyć, bo za moment nie będzie wystarczającej ilości wozów i to mimo wakacyjnego planu.
Polecam: http://www.zm.org.pl
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Nazywam się Kajo i jestem Roweroholikiem.
Wycofać daną serię można, jak jest mało liczna i nie spowoduje, że nie będzie miało co na miasto wyjechać. 
Najpierw usterka musiałaby być powtarzalna.
Brakuje mi jednak pytań o kierowcę. Zasilak 58 lat. Dużo pytań o czas pracy może się pojawić, szczególnie że mamy okres wakacyjny a w tym wieku emerytura co najwyżej policyjna.
Natomiast w MZA rzeczywiście z kulturą bezpieczeństwa jest bardzo słabo - z obserwacji zewnętrznej - przede wszystkim z kierowcami, technicznie na pewno niepokoi kwestia Solbusów, ale też ja nigdy nie widziałem autobusu jadącego z jakąś niebezpieczną i groźną usterką typu brak przystankowego co w wielu miastach w Polsce niestety jest standardem.
Przy tej skali działalności wiele zdarzeń po prostu będzie się zdarzać, a swoją biernością (pomimu kilku działów odpowiedzialnych za to) MZA nie pomaga w tym żeby zdarzeń było mniej.
Brakuje mi jednak pytań o kierowcę. Zasilak 58 lat. Dużo pytań o czas pracy może się pojawić, szczególnie że mamy okres wakacyjny a w tym wieku emerytura co najwyżej policyjna.
Natomiast w MZA rzeczywiście z kulturą bezpieczeństwa jest bardzo słabo - z obserwacji zewnętrznej - przede wszystkim z kierowcami, technicznie na pewno niepokoi kwestia Solbusów, ale też ja nigdy nie widziałem autobusu jadącego z jakąś niebezpieczną i groźną usterką typu brak przystankowego co w wielu miastach w Polsce niestety jest standardem.
Przy tej skali działalności wiele zdarzeń po prostu będzie się zdarzać, a swoją biernością (pomimu kilku działów odpowiedzialnych za to) MZA nie pomaga w tym żeby zdarzeń było mniej.
Często się okazuje, że to jakiś przewód występujący też w [losowa nazwa] Autosanie.konri pisze:Części do autobusów niestety bardzo często przychodzą miernej jakości. Reklamacji jest cała masa, a cena niekoniecznie ma tutaj wpływ na jakość. Oryginałów do Solbusa nie ma.
Solbus kojarzy mi się z produkcją niskobudżetową, więc wątpię, żeby każdą część projektowali od początku.
W każdym razie - odjechaliśmy od wątku.
ŁK