Te naklejki oznaczały konkretne, dobre linie 167 i 168... Potrzebne połączenia Górnego z Dolnym Mokotowem... Teraz jest jedna 19 tylko na Stegny... Oferta znacznie gorsza i nie dziwi że ludzie narzekają.
Zmiany od września 2026
Moderatorzy: Poc Vocem, Tyrystor, TranslatorPS
-
adamrozbicki
- Posty: 321
- Rejestracja: 15 cze 2024, 15:50
Tylko ta jedna 19 oferuje mniej więcej tyle samo kursów, co wcześniej 167+168 ze znacznie lepszą regularnością.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
To sprawdź skąd jeżdżą 167 i 168, a skąd 19. Teraz jak dojedziesz 167/168 do tramwaju 19 i nie zdążysz czekasz 8-12 min., a od 21 to i 20 min, bo każda inna linia skręca do Marszałkowskiej. Co mi z tej regularności. Autobusem bym dojechał bezpośrednio, nie jednym to drugim.
Kto obsłuży Z-7 ?
MZA R-4 "STALOWA"
#8505
"Stalowym autobusem po Warszawie" - Facebook
#8505
"Stalowym autobusem po Warszawie" - Facebook
Zgadzam się z Tobą. Ale jednak po likwidacji 67 będzie brakować relacji "na wprost" Rakowiecką w kierunku Służewca. Tam po powrocie uczniów okolicznych szkół sama 19 to trochę mało. Zwłaszcza ze swoimi opóźnieniami.
Od 1 września na L39 wracają dodatki 05 i 06.
Tyle że nie tak, gdzie przez kilkanaście ostatnich lat z powodzeniem kursowały dwie dobre linie. Najpierw przyzwyczajono ludzi do dobrych połączeń, by z dnia na dzień je zabrać... A zasadność bezpośredniej linii z Rakowieckiej na Sobieskiego "udowodniło" poprzednie wcielenie 130, które ostatecznie skasowano.
Przy takim podejściu to nigdy nie dałoby się zrobić żadnej korekty układu. Zawsze znajdzie się ktoś, kto coś straci. Pytanie, czy systemowo jest z tego korzyść. Póki co płacze są o odcięcie Gagarina od jednego nienienajbardziej istotnego przystanku Wiśniowa.
Niekoniecznie zgadzam się ze wszystkim, co napiszę. (C) Marshall McLuhan
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
"Na diamentach nic nie wyrośnie. Za to kwiaty świetnie rosną na gnoju." - Josefa Idem
167 i 168 łączą te przystanki.
Jaki byłby koszt wprowadzenia drugiej linii na Rakowiecką (czyli który odcinek by na tym stracił)?
Po co zmieniać coś, co jest dobre?
Owszem, płacze są, bo Wiśniowa to Urząd Dzielnicy, szkoły, biura i mieszkańcy na południe od Rakowieckiej...
12 by się przydała z Sielc na Służewiec... Tylko pewnie przepustowość krańca Sielce na to nie pozwala...
Albo jeszcze lepiej 11 puścić przez Rakowiecką, 131 dawną trasą. I płacze by się skończyły.
Z którego jest 200 metrów do autobusu.pawcio pisze:Przy takim podejściu to nigdy nie dałoby się zrobić żadnej korekty układu. Zawsze znajdzie się ktoś, kto coś straci. Pytanie, czy systemowo jest z tego korzyść. Póki co płacze są o odcięcie Gagarina od jednego nienienajbardziej istotnego przystanku Wiśniowa.
ŁK
750 m jak już, biorąc Wiśniowa 02 i Urząd Dzielnicy za cele, obok którego to urzędu są inne ważne „cele” i miejsca użyteczności miejskiej.
Dla osób w starszym wieku, których przybywa i przybywać będzie to utrudnienie niż to co było kilkanaście lat dobrze realizujące potrzeby dzielnicy łącząc Dolny Mokotów z Górnym dając wybór w postaci 3 linii (119,167,168) pomijając 130 która też długi czas była. To nadkładanie drogi często w niesprzyjającej spacerom pogodzie i niezdrowiu.
Dla osób w starszym wieku, których przybywa i przybywać będzie to utrudnienie niż to co było kilkanaście lat dobrze realizujące potrzeby dzielnicy łącząc Dolny Mokotów z Górnym dając wybór w postaci 3 linii (119,167,168) pomijając 130 która też długi czas była. To nadkładanie drogi często w niesprzyjającej spacerom pogodzie i niezdrowiu.