Bardzo mnie ciekawi ostatnia dyskusja odnośnie lokalizacji Dni Transportu. Dawniej były to prawie same wydarzenia na zajezdniach, teraz coraz częściej są to eventy miejskie. Chciałbym was zapytać o zdanie, co myślicie o tym i o tym. Gdzie powinny się odbywać DTP w kolejnych latach? Nie mam na myśli wyliczanki konkretnych miejsc, bardziej kierunek w jaki powinno to waszym zdaniem iść. Czy tworzenie takich dużych imprez przy ważnych węzłach komunikacyjnych to dobry pomysł? A może powinno się wrócić do większej otwartości poszczególnych zajezdni na gości z zewnątrz?
Moim zdaniem i to, i to, ma swoje plusy i minusy. DTP na zajezdni daje szansę na odwiedzenie miejsc na co dzień niedostępnych i takich zza kulis. Z drugiej strony imprezy na mieście w przestrzeni otwartej pozwalają na promocję transportu miejskiego nie tylko wśród miłośników i tych zainteresowanych, a także zwykłych mieszkańców i turystów odwiedzających stolicę.
Ja bym nie rezygnował z żadnej formy. Moim zdaniem formuła tego, że co roku jest coś innego i gdzie indziej, jest bardzo okej.
Ale przyszedł mi do głowy jeszcze jeden pomysł. Może dałoby się tak zrobić, by DTP trwało cały weekend i w sobotę opierało się na imprezie podobnej do tej wczorajszej, a w niedzielę wybrana zajezdnia miałaby po prostu dzień otwarty na którym byłaby kontynuacja (w nieco skromniejszej formie) imprezy z możliwością zwiedzania? Przyszliby ci, których bardziej interesuje coś takiego, a może też ci, którzy w sobotę pojawili się na ogólnej miejskiej imprezie i stwierdzili: ale fajne, chcemy zobaczyć więcej, przyjedziemy więc jutro.
Mam świadomość, że to wymagałoby jeszcze większego nakładu pracy i pewnie nawet podwojenia ludzi do obsługi. Może to coś z kategorii science-fiction. Ale wydaje mi się, że w obliczu tego, jak dużym zainteresowaniem cieszą się takie imprezy, mój pomysł nie wydaje mi się wcale taki głupi.
Chciałbym otworzyć dyskusję i mam tylko jedną prośbę - wolałbym żeby ten temat nie stał się ani polem do wojenek w stylu "która zajezdnia jest lepsza" albo "ja chcę tu i ma być tu", ani do wyliczanek w jakich miejscach powinno odbyć się DTP. Miejsc wartych uwagi jest mnóstwo, bardziej chodzi po prostu o akademicką dyskusję na temat tego co dalej z DTP.