Autobusy San i inne pojazdy historyczne

Moderatorzy: JacekM, Dantte

zadzior
Posty: 146
Rejestracja: 30 gru 2005, 11:19
Lokalizacja: Warszawa-Rembertów

Post autor: zadzior » 30 lis 2006, 21:56

MisiekK pisze:
zadzior pisze: Przecież Bussing 5000 Tu to kompletna ruina i nie nadaje sie do żadnego remontu.
Lezy pod nim podloga. Proba ruszenia go skoczy sie gego katastrofa - rozlozeniem na czesci.
zadzior pisze:Natomiast Berlieta już mamy, a na remont drugiego nikt nam nie da już pieniędzy. Zwłaszcza, że egzemplarz z MT nie ma silnika i jest w niewiele lepszym stanie od Bussinga.
Ma silnik Pawelku... elektryczny. Zreszta ten woz to ruina przezarta przez grzyby i rdze.
Tak MT dba o swoje zabytki.
Wiem, że ma. Nie ma za to przyczepki z której silnik był zasilany. Użyłem skrótu myslowego: miałem na mysli, że nie ma silnika spalinowego.
Pozdrawiam serdecznie
Paweł Zadrożny
http://firr.org.pl/uploads/PUB/090608_D ... iejska.pdf

Awatar użytkownika
Filip7370
Posty: 506
Rejestracja: 01 lis 2006, 14:01
Lokalizacja: W-wa

Post autor: Filip7370 » 30 lis 2006, 22:02

Ma z wózka widłowego RAK, i mógł jeździźć bez sieci, no widzisz chrustek problem w tym jest że zaczyna się jesień i tak ten cabrio za dużo nie zarobi =; oprócz tego jest Chaunson APH521, Dussing to już trup i taniej byłoby go robić od podstaw, lecz czy KMKM pozwoliłby uracić taki rodzynek, ja nic nie mówie, nie każe nikomu nic z tym robić. Nie mam za co go robić więc chyba cabrio jest ważniejszy dla historii KM w Warszawie niż Chaunson APH521 ](*,)
Na zawsze w mojej pamięci Jelcz M180/Volvo B10MA/Steyr SG18 MZA #7370 1993-2009 :rip:
Już każdy powiedział to co wiedział, trzy razy wysłuchał dobrze mnie. Wszyscy zgadzają się ze sobą, a będzie nadal tak jak jest.
Moje życie jest jak beczka, tylko nie wiem czy śmiechu czy prochu.

Awatar użytkownika
Nordyk110
Posty: 1549
Rejestracja: 06 sty 2006, 21:32

Post autor: Nordyk110 » 30 lis 2006, 22:14

A mnie się marzy jelcz przegubowy :smile:
Ale taki to by trzeba z dwóch "ogórków " zrobić :-k

mobil one
Posty: 2027
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:23
Lokalizacja: właściwa
Kontakt:

Post autor: mobil one » 30 lis 2006, 22:15

Nordyk110 pisze:Ale taki to by trzeba z dwóch "ogórków " zrobić
...jak to swego czasu uczyniono w w MPA (obecnie MZA).

[ Dodano: 2006-11-30, 22:16 ]
205WrAs pisze:chyba cabrio jest ważniejszy dla historii KM w Warszawie niż Chaunson APH521
Poniekąd niewątpliwie słusznie piszesz.Wiem co sugerujesz... :D
Linia 155: 1966-2011

155 STRĄKOWA Górczewska-Świętokrzyska TORWAR
166 OBOZOWA Marszałkowska-Książęca TORWAR
182 OS.OSTROBRAMSKA Trasa Łazienkowska-Wałbrzyska URSYNÓW PŁD. (OS.OSTROBRAMSKA-OKĘCIE)

WAA 894 C,WAB 655 C,WAB 972 C,WAB 097 P, WAB 186 P, WAB 055 P, WXC 512M,WX 69712.

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 30 lis 2006, 22:17

Nordyk110 pisze:A mnie się marzy jelcz przegubowy :smile:
Ale taki to by trzeba z dwóch "ogórków " zrobić :-k
Oj tak,to były egzemplarze,ale chyba takiego nie odnajdziemy?
Kiedyś w IBJ były ogórki kupione z MZK,były miejskie,a także turystyczne i nawet korniszon stacjonował,ale to były lata osiemdziesiąte.

mobil one
Posty: 2027
Rejestracja: 18 gru 2005, 21:23
Lokalizacja: właściwa
Kontakt:

Post autor: mobil one » 30 lis 2006, 22:18

205WrAs pisze:zaczyna się jesień i tak ten cabrio za dużo nie zarobi
Dokładnie.No chyba że będzie to linia "turystyczna survival'owa"... :D ;-)
Linia 155: 1966-2011

155 STRĄKOWA Górczewska-Świętokrzyska TORWAR
166 OBOZOWA Marszałkowska-Książęca TORWAR
182 OS.OSTROBRAMSKA Trasa Łazienkowska-Wałbrzyska URSYNÓW PŁD. (OS.OSTROBRAMSKA-OKĘCIE)

WAA 894 C,WAB 655 C,WAB 972 C,WAB 097 P, WAB 186 P, WAB 055 P, WXC 512M,WX 69712.

Awatar użytkownika
chruscik
Dysklawiaturzysta
Posty: 1209
Rejestracja: 11 mar 2006, 9:17
Lokalizacja: 411101 - Rakowiec
Kontakt:

Post autor: chruscik » 30 lis 2006, 22:57

205WrAs pisze:chrustek problem w tym jest że zaczyna się jesień i tak ten cabrio za dużo nie zarobi
"misiu" kolorowy, jesien-zima-wiosna mamy pare miesiecy na wyremontowanie tego wozu . W lato moglby wyjechac na ulice.
205WrAs pisze:cabrio jest ważniejszy dla historii KM w Warszawie niż Chaunson APH521 ](*,)
Chaunson jest szukany, poza tym predzej cabrio zarobi na reszte wozow niz Chaunson.
MOBILIS Ursus

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 01 gru 2006, 0:21

zadzior pisze:Wiem, że ma. Nie ma za to przyczepki z której silnik był zasilany. Użyłem
skrótu myslowego: miałem na mysli, że nie ma silnika spalinowego.
To nie jest wielki problem. W kazdej chwili mozna ja dorobic/zrekonstruowac.
205WrAs pisze:oprócz tego jest Chaunson APH521
Ten woz jest nie do wyjecia z Norblina. Probowalismy przez 5 lat na rozne sposoby - nawet na zamiane tego trupa na inny woz sprawny.

zadzior
Posty: 146
Rejestracja: 30 gru 2005, 11:19
Lokalizacja: Warszawa-Rembertów

Post autor: zadzior » 01 gru 2006, 6:37

MisiekK pisze:
zadzior pisze:Wiem, że ma. Nie ma za to przyczepki z której silnik był zasilany. Użyłem
skrótu myslowego: miałem na mysli, że nie ma silnika spalinowego.
To nie jest wielki problem. W kazdej chwili mozna ja dorobic/zrekonstruowac.
205WrAs pisze:oprócz tego jest Chaunson APH521
Ten woz jest nie do wyjecia z Norblina. Probowalismy przez 5 lat na rozne sposoby - nawet na zamiane tego trupa na inny woz sprawny.
Dłużej nawet. Znalezłem papierowego Przegubowca z bodaj 1999 roku, gdzie już opisane sa pierwsze próby pozyskania tego pojazdu, ale Pan Jasiuk był i jest nieubłagany. Znaleźliśmy natomiast takiego Chaussona za granicą (o czym na pewno wiesz :) ) i będziemy się go starali pozyskać, ale tu już sprawa sie rozbija o naprawdę duże sumy. Nieporównywalnie duże w stosunku do symbolicznej kwoty jaka zapłacilismy za kabrioleta.
Pozdrawiam serdecznie
Paweł Zadrożny
http://firr.org.pl/uploads/PUB/090608_D ... iejska.pdf

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 01 gru 2006, 9:25

zadzior pisze:ale tu już sprawa sie rozbija o naprawdę duże sumy
Jakie?

Awatar użytkownika
Kleszczu
Stoi... Sofista?
Posty: 11540
Rejestracja: 14 gru 2005, 19:48
Lokalizacja: Nowe Włochy
Kontakt:

Post autor: Kleszczu » 01 gru 2006, 12:43

zadzior pisze: Znaleźliśmy natomiast takiego Chaussona za granicą
Z ciekawości zapytam gdzie :?:
"Ale potrafił podać dokładnie godziny wyjazdu i przyjazdu pociągu Paryż-Berlin, kombinacje połączeń między Lyonem i Warszawą.(...) Nawet naczelnik stacji by się w tym zgubił..."
Albert Camus-"Dżuma"

"Kiedyś chciałem umrzeć młodo jak Jim Morrison, ale z czasem zacząłem patrzeć na to inaczej..." - Ryszard Riedel

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 01 gru 2006, 13:20

jacek pisze:
zadzior pisze:ale tu już sprawa sie rozbija o naprawdę duże sumy
Jakie?
50-70 tys zl za samo sprowadzenie.
R-11 Kleszczowa pisze:Z ciekawości zapytam gdzie ?
Francja.

Awatar użytkownika
Piotrek
Posty: 5819
Rejestracja: 30 gru 2005, 10:27
Lokalizacja: Radiowo/Bemowo

Post autor: Piotrek » 01 gru 2006, 13:24

MisiekK pisze:50-70 tys zl za samo sprowadzenie.
MisiekK pisze:Francja.
A to Francuzy jedne, tyle żadają ;) Teraz trzeba się zastanowić czy warto...
Kasta pianistów
Pozdrawiam, Szafran.

jacek
Zbanowany
Posty: 2505
Rejestracja: 14 lip 2006, 10:18
Lokalizacja: Ten co dostał zakaz pisania, bo pogocika upodlił

Post autor: jacek » 01 gru 2006, 16:35

MisiekK pisze:50-70 tys zl za samo sprowadzenie.
No to faktycznie rozmawiamy o dużych pieniążkach.
W jaki sposób oni go wycenili?Co brali pod uwagę,że wyszła taka kwocina?

Awatar użytkownika
MisiekK
Posty: 7887
Rejestracja: 15 gru 2005, 18:17
Lokalizacja: Nowe Dwory Tarchomińskie

Post autor: MisiekK » 01 gru 2006, 16:38

Piotrek pisze:
MisiekK pisze:50-70 tys zl za samo sprowadzenie.
MisiekK pisze:Francja.
A to Francuzy jedne, tyle żadają ;) Teraz trzeba się zastanowić czy warto...
Przeczytaj jeszcze raz powyzsza wypowiedz - koszt sprowadzenia.

ODPOWIEDZ